Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

31.01.2012 o godz. 14:12

hejka jestem w domku tata ze szkoły mnie odebrał
opowiem wam jak to sie stało że teraz napiernicza mnie głowa:
mieliśmy jako 1 w-f nasza pani postanowiła że pójdziemy na szkolny "plac zabaw"kiedyś tam była taka siłownia mniejsza z tym poszliśmy tam na początku było fajnie ale potem bawiłam sie z marchewką i ja sie przewróciłam i kuba mój kuzyn chodzi ze mną do klasy przez przypadek sie wywrócił a nad głową miał taki duży samochód z twardej pianki i zpadł akurat na mnie jakoś sie mi coś sie stało i teraz boli mnie troche nad szyją z lewej strony boli jak cho**ra
no i tak to sie stało byłam u lekarza i mam leżeć i odpoczywać jutro nie ide do sql i znowu bede musiała nadrabiać :( to jest ten minus no i tak właśnie się to stało niejestem pewna czy dziś jeszcze napisze ale sie zobaczy
papaśki :)
31.01.2012 o godz. 14:07

4. Najgorszy dzień – lecz potem jednak stał się cud.
Cała paczka chciała wybrać się nad morze. Diana również zaproponowała wycieczkę Vanessie. Wszyscy spakowali się w duże plecaki, ponieważ jechali tam na 3 dni.
-No to jedziemy!!! –Krzyknął Dave.
-No pewnie! –odpowiedzieli na równo wszyscy.
-Więc tak. Diana i Dave siadają do przodu, a cała reszta z tyłu.
Wszyscy zgodzili się. No i ruszyli. Przed nimi długa jazda. Diana i Dave zaczęli rozmawiać.
-Diana. Ostatni do mnie nie pisałaś. Dlaczego?
-A czemu ja mam zawsze pisać? Może byś chodź raz ruszył dupę i byś pierwszy do mnie napisał! Co?!
-Wiesz że mam do Ciebie drogo bo masz z pieprzonego play!
-Myślisz że do? Że ci na złość robię?! Dzięki. Widać ile warta dla Ciebie jestem.
-No kochanie przepraszam Cię, nie obrażaj się.
-Dobrze, nie kłóćmy się już.
Zapadła noc i Dave już powoli usypiał przy kierownicy, więc Diana zmieniła się Zn nim i ona prowadziła. Jechali jeszcze 3 godziny aż dojechali. Poszli do swojego wielkiego domku niedaleko plaży i wszyscy na sobie zasnęli. Następnego dnia wszyscy wypakowali się. Wreszcie zjedli śniadanie i poszli na plażę. Dave poszedł do morza popływać a inni leżeli na kocu i opalali się. Dave poczuł, żę coś dotyka go o nogę. Zanurzył się i zobaczył tam rekina. Zaczął wrzeszczeć.
-Pomocy, pomocy! Aaa!
-Dave, co się dzieje?! –krzykneła Diana.
-Rekin!
-Już biegniemy –odpowiedzieli wszyscy chłopcy.
Rekin świetnioe się bawił . Jeb ! I dave nie ma ręki. Zaczął wrzeszczeć jak baba. Diana się tak wkurwiła że pobiegła do niego i chciała przyrąbać temu rekinowi. Wzięła po drodze jakiś kij i zaczęła walić w rekina. A że jest taka mądra rękin jej ugryzł na pół ten kij. Diana poczuła w sobie jakąś niesamowitą moc i podniosła rekina i wywaliła go w dalekie morze.
-Wtf?! –krzyknęła Kate.
-Jestem Supermenem! –krzyknęła dumna Diana.
Wszyscy zostawili swoje rzeczy na plaży i zawieźli Deva do szpitala. Babka w szpitalu powiedziała że Dave musi zostać. Diana pierwszy raz w życiu zaczęła się modlić:
‘ Boże do jasnej cholery, co się dzieje?! Czemu Dave? Jaki świat ja pierdziele! Weź Boże proszę pmóż, pomóż kurna! ‘
Hmm, jak widac Diana chyba nigdy się nie modliła. Nagle zawowała ją Kate.
-Diana chodź musimy dać odpocząć Daveowi.
-No dobra. Kurde, modliłam się do Boga i co ? I gówno!
-Uspokój się.
-No dobra ludzie.
Stały obok Sali na której lezał Dave i zbaczyły jakieś takie światło. Weszły tam i Dave się uśmiechnął i nic nie miał z ręką. Diana krzyknęła :
-Bożeee! Dziękuję Ci!
-Spoko. : ) –odparł jakiś głos z góry.
-Ej Kate, fajny jest Bóg.
Dziewczyny szczęśliwe poszły ogłosić że Davewoi nic nie jest. Wszyscy się ucieszyli i już nie chcieli już paczeć na morze i wyjechali do domu wszyscy zdrowi i szczęśliwi.

Hmm, sorry że takie fantastyczne to wyszło. :D:D Ale już nie wiem o czym mam pisac. : )
31.01.2012 o godz. 13:52

Hej ; * ;( .
Jestem chora... . Leże teraz w łóżku w domku .. . Dziś miałam iść do Agi ; ( ale nie wypaniłoo ; (; ( . Ale Aga wie , że wkrótce ona przyjdzie do mnie lub ja do niej ; * . Kocham Cię Moja Tii <333 . Jeszcze pewnie napiszee paa ; ***
31.01.2012 o godz. 13:16

heeeeeej . <3 to kofciaa . <33!
jestem w szkoole na infie i słuchaam sb Grubsona-Kochana . < 3
Dziś wychodzę z wić. i skool chyba . xdd
za 20 min obiiadek będzie powtórka z rozrywki oni wiedzą o co kaaman . <bigoooos>
nwm co już pisać . < 3 !
31.01.2012 o godz. 13:11

heeeeeej . <3
jestem w szkoole na infie i słuchaam sb Grubsona-Kochana . < 3
Dziś wychodzę z wić. i skool chyba . xdd
za 20 min obiiadek będzie powtórka z rozrywki oni wiedzą o co kaaman . <bigoooos>
nwm co już pisać . < 3 !
31.01.2012 o godz. 13:07

. siem.. < 3
Znowu nie wchodziłam . ; /
- teraz jestem w school. ! ; *
Jest dzień pingwina . hehe . Pan to ma pomysły . xd
'Wczoraj pilnowałam z Marta Filipka . ! ; *
Ja nie moge jaki on słoodki . ! < 33
Poprostu.. i na dodatek grzeczny x33
Dzisiaj też ide do kuzynki i Filipka .


Dlaczego takie małe dzieci sa takie słodkie .!!

' Dobra papa. < 33 Pewnie jak zwykle za tydzien wejde . xd Postaram sie wcześniejj . ; ****

Ps. czemuu , Wiśnia kłamie . ? xd
Bo jeden mówi coś innego i ona coos innego .

PAPA .< 33
31.01.2012 o godz. 13:05
Totalna masakra! czytałam różne ciekawostki o Liam'ie i się zgasiłam, jest wiele rzeczy jakie nas łączy (to prawda! w niczym nie skłamałam ):

1. Oboje wolimy Mayli Cyrus od Seleny Gomez (on: bo ona ma niebieskie oczy, ja: za piosenkę: "Who owns my heart" )
2.Oboje Lubimy jak ktoś ma niebieskie oczy (ja mam!)
3.Oboje bardzo, bardzo lubimy koszówkę (ale mumie na I mies. ręczna!)
4.oboje lubimy Leone Lewis (on: 'LUBI' to mało powiedziane, ja za piosenkę:" Bleeding Love", )
5.lubi "Toy Story", ja też (ja pierwszą cz.)
6. na swojej playliście mam 7 zgodności (obecnie nie wiem jak jest)
7.twierdzi że jego głos jest smieszny, a powiedziałam to samo w 6kl nauczycielce od muzyki która chciała zapisać mnie do chóru (nie udało się;/ ale i tak nie chodziłam)
8.w dzień 29.09.2011r (w jego urodziny) założyłam FB! (nic specjalnego ale się jaram)
9. oboje lubimy siedzieć przed TV i oglądać filmy Disneya.
pewnie dużo osób może to powiedzieć ale i tak się jaram
31.01.2012 o godz. 12:49
Drugi dzień ferii. Te dni mijają mi szybko, stanowczo za szybko. Jak tak dalej pudzie to zanim się obejrzę będę już nadrabiać zadanie domowe mające być na ferie. Owszem, nie mam się czym chwalić. Zadanie domowe zostało nie tknięte mimo mojego wielkiego zaangażowania na samym początku - początku który trwał od piątku do soboty.
~ ~ ~

Dziś prawdopodobnie przyjdzie moja przesyłka z Rock Metal Shop. Zamówiłam Te oto dwie rzeczy:
1. KLIK ♥ ♥ ♥
Za niedługo planuję przemeblówkę i malowanie pokoju więc pomyślałam, że oprawię sobie ten plakat w ramę i powieszę. Jest taki ślicznyy <3 (bynajmniej według mnie xD)
Co do pokoju - lepiej pomalować na szary-fiolet czy szary-dojrzała wiśnia ?
2. KLIK ♥ ♥ ♥
Nie wiem czy ktokolwiek z was gustuje w rzeczach tego typu~ Już od dawna planowałam zakup pieszczochy jednak dopiero teraz się na to zdecydowałam. Żałuję, że tak późno. Uh, to by było na tyle. Właśnie przyjechała do mnie moja wiecznie niewygadana kuzynka więc domyślam się jak będą wyglądały moje następne 3 dni spędzone z nią ^^

31.01.2012 o godz. 12:16

Słuchajcie nie mam weny. Usuwam bloga. I tak nikt tego nie czyta. Moje wypociny idą nie do głowy, lecz do śmieci. Jeśli nie chcecie żebym usuwała to piszcie.
31.01.2012 o godz. 12:15
Właściciele ciężkiego sprzętu zawsze szukają rozwiązań, które pozwolą im ograniczyć koszty prac do minimum. Niestety sprzęt jest awaryjny, ponieważ cały czas działają na niego duże obciążenia. W takich przypadkach często zachodzi konieczność wymiany podzespołów na nowe. Dobrym wyborem w takiej sytuacji są podzespoły JCB, które oferowane są w bardzo atrakcyjnych cenach. Mimo niskiej ceny podzespoły te są bardzo solidne i wytrzymałe, co umożliwia im przetrwanie nawet trudnych warunków i dużych obciążeń. Często konkretne podzespoły są trwalsze nawet od swoich oryginalnych odpowiedników, jednak na głowę biją je pod względem ceny. Wiele osób decyduje się na podzespoły JCB ze względu na ich wysoką jakość, ale też i dostępność w sklepach. Kupić je można w prawie wszystkich sklepach z częściami do maszyn, a także w Internecie, co ogranicza czas poszukiwań do kilku minut. Wystarczy chwila w Internecie by znaleźć odpowiednie podzespoły JCB pasujące do zepsutej maszyny. Dzięki szybkim wyszukiwarkom produktów po maszynach możemy od razu zamówić inne często psujące się podzespoły i dostaniemy rabat za większe zakupy. Dzięki temu koszty awarii zbijamy do minimum, co obniża koszt całej pracy.
31.01.2012 o godz. 12:07
KASABIAN ! Na Impact Fest w Polsce !

Jeszcze tylko 177 dni :)
31.01.2012 o godz. 11:53

Uwielbiam oglądać tak bez powodu czyjeś rysunki lub zdjęcia ^^

31.01.2012 o godz. 11:51
Kocham Linkin Park- In the end <#


31.01.2012 o godz. 11:30
A więc tak . Dzień wczorajszy . !

Rano poszłam do sql . W sql byłam z Nicą Paulą Mikim i Carlosem na przerwach . Na jednej z przerw siedzieliśmy sb na ławce i gadaliśmy . Potem chłopacy zabrali Mikiemu klucze i nie chcieli mu oddać i jak Carlos przed nim uciekał to prawie walną głową o taki filar na holu aż mn i Paule zamurowało bo myślałyśmy że walnie ale naszczęście nie .;D Potem był obiad chłopacy wybiegli z sali a my szłyśmy sb powoli bo oni powiedzieli że nam zajmą i przy stole siedzieliśmy w piątke ( ja , Paula , Nica , Miki , Carlos ) . Po obiedzie chłopacy już szli do domu a my miałyśmy jeszcze dwa Angielskie . Po Angeilskim ja poszłam do domu a Paula z Nicą i Mikim poszli na dwór mi się nie chciało ale potem wyszłam ale już nie było Nicy . I chodziliśmy sb potem poszliśmy na plac a potem do sql po moją siostre czekaliśmy na nią w sql chyba ok 1 godziny i tam się nam tak nudziło że na holu żucaliśmy sb czpką . Graliśmy w głupiego jasie najczęściej był Miki w środku a ja najmniej . Potem jak wyszliśmy ze sql poszliśmy na lodowisko . Było już wtedy ciemno bo było ok godziny 20.00 i nie było nikogo na lodowisku oprucz nas i kopaliśmy sb picie Pauli . hue hue .! ;** Potem poslziśmy do domu Paula przyszła do mn na pół godziny a potem odprowadziłam ją kawałek do domu . A potem siedziałam sb na kompie do 23.50 a potem ogl . A i spała u mn Korneli znaczy nie u mn tylko u Pauli bo to jej koleżanka ale u mn w domu . A w piątek ma spać u mn Milena i pojedziemy do mojej mamy do pracy a potem pujdziemy sb na lodowisko bo to jest bardzo blisko przejdzie się tylko pzrez rynek i jest lodowisko ciekwawe czy się glebne raczej nie .xdd
Dobra to jest koniec wczorajszego dnia .
A dziś się nic nie działo bo jest dopiero godzina 11.23 i same nudy tylko oglądam TV albo siedze na kompiee .xdd Nudy . no ale trudno .
Dobra to ja ide wieczorem jeszcze wejde . NarsOm . ;**
31.01.2012 o godz. 11:25

"[...] życie tylko wtedy ma sens, kiedy się je przemienia po trochu w coś, co jest poza nami."


'Nadzieja i to cholernie mocne uczucie które nigdy nie umrze...'


miłego dnia <3
31.01.2012 o godz. 11:20
Lakiery w złotym i srebrnym kolorze są w tym sezonie bardzo lubiane przez nas kobiety oraz dom mody Chanel, Twinkle, Ruffian. Zdominowały uwielbiane przez nas lśniące i gładkie kolory. Dzisiaj wchodząc do drogerii ( Rossnann ) sama nie wiedziałam czego tak naprawdę szukam. Po jakimiś czasie zauważyłam złoty lakier do paznokci. Był tylko jeden i czekał właśnie na mnie. Więc nic mi innego nie pozostało jak tylko go zabrać do domu. Na ten kolor malujemy paznokcie nie tylko na wieczór, ale na co dzień,przy czym mogą wyglądać stylowo. To jeden z najgorętszych trendów zimy. Firma : Wibo nr.349. Jego koszt : 4,70 zł. Więc dziewczyny jeśli podoba wam się ta mania połysku lećcie szybko do sklepu i KUPUJCIE :) Warto zaopatrzyć się w taki lakier!
31.01.2012 o godz. 11:15

coś mnie kopnęło i przeczytałam całego mojego bloga.. i naprawdę się zmieniłam..
kiedyś pisałam takie mądre i filozoficzne notki, które miały pozytywnie nastawić do życia, a potem się okazało, że większość z nich jest dołująca i taka bezsensu..
a ostatnio piszę tylko o jednym i tym samym..
no lipnie..

dziś się uczymy, potem jakiś obiad, zakupy i wieczorem świętowanie urodzin z dziewczynami :P
nie mogę się doczekać jutra :) bardzo dobrze czuję się u Niego w domu :* no ale jeszcze jutro będziemy pewnie wariować w trójkę i te łyżwy, które szczerze mówiąc trochu mnie przerażają :D i żebym nie odleciała, eh te Grajdołki :P


dobra zmykam..

p.s. zaledwie kilka miesięcy, a tyle zmian.. dziwne to wszystko..
31.01.2012 o godz. 11:11
Chciałam was zaprosić na mojego nowego bloga ( http://czyprawdziwamioistnieje.blogspot.com/ )
I przy okazji przeprosić że nie dodaję .
Mam takie pytanko : Który blog się wam podoba bardziej bloblo czy blogspot ?
31.01.2012 o godz. 10:31
Szczerze? nie jest dobrze, nie jest źle. Mam dołka. Nie pisze na blo bo nie mam czasu, chęci, sił, głowy itp.
Było parę zdarzeń które mną wstrząsnęły a nie mam ochoty o tym pisać. Od początku stycznia tego roku ciągle coś się dzieje. Powoli to ogarniam. Pogoda nie sprzyja bo zimno, jednak wole to od śniegu.
Ale niestety mój uniak nie grzeje się w środku i jest lipa, nie wiem jak długo pociągnę z tym mrozem. Szukam innego już auta, ale to potrwa. Fundusze bardzo ograniczone.
Mamę i tak zaniedbałam, niestety mam tylko 2 ręce i mam swoje sprawy.
Np w tą niedziele po 2 latach pierwszy raz ojciec dziecka odwiedził Filipa. I jako młody małżonek-bo wziął cywilny ślub z tamtą nie był sam bo wziął przyrodnią siostrę.
Posiedział ze 3h może nawet nie, był krótki spacerek na mrozie i pojechali. Powiedział, że będzie po 15 lutym jak dostanie wypłatę i że chce uczestniczyć w rehabilitacji syna. Nie wiem. Powiedziałam mu jednak, że raz na 2 lata to nie wypada wpadać. Nie wiem co jest grane, tacy ludzie z dnia na dzień się nie zmieniają. W jego przypadku to nie wiadomo co jest grane. Zwłaszcza, że od 1.5 roku sama wywalczyłam to co wywalczyłam dla Filipa. A on przyjeżdża na gotowe, można by tak ująć. Nawet nie wiedział, że od 5 m-ca życia Filip nie je mleka. Taki z niego tatuś.
Obiecałam sobie, że nie będę pielęgnować urazy, nienawiści, trudne to. Sama ze wszystkim jestem i nie mam drugiej połówki która by mnie wspierała była koło mnie, pomagała. Dlatego to jest trudne. Czasem trzeba długo iść, żeby dojść do siebie...
Mam doła bo wiem, ze stanęłam w miejscu. Moje sprawy bardzo mnie przytłaczają. Mam wielki ciężar na barkach. Ale nie zostawię o tak mamy. Inni się nie kwapią jedynie siostra mnie wspiera, ale teraz ona w W-wie mam tam sporo na głowie.
Jak tu ruszyć z miejsca?. Nie mam nawet sposobności wyjścia. Praca, syn, mama, dom, trochę tego jest, a wiem, że to nie wszystkie sprawy.
Poddać się nie poddałam, mam tylko teraz ciężkie dni. Wizyta ojca dziecka zbiła mnie z tropu.Muszę się ogarnąć i brnąć do przodu. Tylko muszę znaleźć sposób jak.
31.01.2012 o godz. 10:08
  • Najczęściej czytane: szlam
  • Najwięcej wpisów: Semi
  • Komentator: Julia1987
  • Najwięcej zdjęć: Mystic
  • Najwięcej filmów: Semi
  • Najczęściej komentowany: mimmi
  • Najdłużej na BloBlo: LITALI
  • Najwięcej avatarów: Tysiorek
  • Najczęściej obserwowany: Semi
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki