Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Nowy mój kolaż :)
Asia Czechowska w szarości też ślicznie jej :)Fotka przerobiona z myślą o Milagros :)
21.08.2010 o godz. 15:12
Jeżeli tylko mogę powiedzieć tak o pogrzebie, to był naprawdę magiczny pogrzeb. I chodzi mi tutaj o atmosferę jaka panowała wśród ludzi, o tym co było czuć podczas kazania, jakie ksiądz powiedział o zmarłej. Chyba dopiero, gdy wprowadzali trumnę do grobu zrozumiałam, że ta kobieta, że ta bardzo dobra kobieta już nie żyje, że jej już nie ma. A mój ból i napływające do oczu łzy, potęgował widok jej dzieci stojących obok jej męża i przeszywający ciało szloch jej cioci, która stała obok mnie, przy jej grobie. Choć jej dzieci już dorosłe płakały i to bardzo, pierwszy raz widziałam, jak mężczyźni płaczą, aż teraz próbują mi się usadowić w oczodołach łzy. Najbardziej płakał najmłodszy syn. To jeszcze dziecko, ma dopiero 16 lat. Ale jego płacz był tak rozdzierający. I ten wiersz, który czytał ksiądz, gdy trumna jeszcze czekała na wprowadzenie do grobu. Czytał tak, jakby to pisała ta kobieta, a na koniec był wierszyk, tak piękny, że ludzie, aż zanosili się płaczem, nawet dzieci i mężczyźni płakali. Ja wszelkimi siłami powstrzymywałam się od płaczu. A w tym momencie, gdy to sobie przypomnę, to już w oczach mam łzy.
W kościele, usiadłyśmy na ławkach na dworze, ze względu na moją mamę, o którą się bałam, żeby nie żeby nie zasłabła, więc siedziałyśmy na ławkach na dworze i na samym początku mszy nagle wielki rwetes był, bo dwaj synowie, w asyście synowych, wyprowadzali z kościoła jej (Pani Ani, która była chowana) matkę. Jej matka nie płakała, bo to łzy same leciały jej z oczu, do tego wprost przelewała się przez ręce, mdlała. Posadzili ją na ławce, wachlowali, przykładali kompresy na kark itp. Mojej mamy mąż (inaczej nie potrafię na tę osobę powiedzieć) biegał wkoło tej kobiety i potem zadzwonił po pogotowie. Był wypity, tak na pogrzebie, w kościele, niosąc krzyż był wypity, zadzwonił na pogotowie, roztrzęsiony, upłakany, nad losem obcej mu kobiety, którą widzi po raz pierwszy, nad moim losem jakoś nie płakał... W końcu po jakiś 3 minutach przyjechało pogotowie i zabrali na noszach tą kobietę. Przywieźli ją dopiero na cmentarz, gdy jej świętej pamięci córka była przygotowywana do wkładania do grobu. Ta kobieta przyszła o kulach z sanitariuszami, a po pochówku od razu została zabrana do szpitala.

Trumna została spuszczona na dwóch linach do grobu, grób grabarz przykrył płytą, w tle jeszcze było słychać szloch zebranych wokół ludzi.
Na płycie zaczęli układać kwiaty.
Jej grób, ta płyta wprost utonęła w kwiatach.
W jej ostatniej drodze uczestniczyło mnóstwo ludzi. A słońce tak przygrzewało, tak pięknie świeciło...
Tylko bardzo dobrzy ludzie zasługują na taką piękną pogodę.

Ale wciąż niezrozumiałe jest dla mnie to, że chowa się 2 metry pod ziemią ciało, a duszę wprowadza się do nieba. Modli się za nią, by miała wieczny odpoczynek.
Ciało jest tylko ciałem, przelewającą się przez palce masą z kości, ścięgien, skóry i żyłek, w których już zastygła krew. Jest zimne, jak gdyby był mróz na dworze. A dusza? Co z duszą? Zapewne odchodzi do nieba. Już nie czuje bólu, już nie martwi się o nic, już jej nic nie dolega. I choć to absurdalnie brzmi, to wierzę, że w niebie jest szczęśliwa...
21.08.2010 o godz. 15:08
21.08.2010 o godz. 15:08
21.08.2010 o godz. 15:04

Jamal-Słońca łan



Ref. Łan, daję Tobie słońca łan,
To mi przypomina, że nie jestem sam,
Sam, to nie napisane nam.
Ja i Ty to jedno. (x2)

Zobacz tych biednych,
Którzy nigdy się nie znajdą
A jednak są jak my.
Gyal, ej, ja mam to, czego trzeba Ci,
Smakuje jak mango – to siła miłości,
Nie ma takiej drugiej jak Ty.

Nawet, gdy twoje dłonie są dla mnie nieznanym lądem,
Wiem, że tu jesteś, to dopiero początek.
Nie mówię nic, pogubiłem rozsądek,
Porażony miłości prądem.

Ref. (x2)

(Zwrotka Frenchmana)

Ref. (x2)

(Bridge)

Wiem, że nadejdzie ten dzień, kiedy spełni się sen,
Come again, wiem to.
Kolejny raz odnajdziemy to w nas,
Nasze miejsce i czas, wiem to. (x2)

Ref. (x2)

Kocham tą piosenke. ;P

Jak dla mnie Jamal ma baardzo pozytywne nutki. Lubię go także za to, że udziela się w klimatach rap' u.
Wieeelki szacun. ;P
21.08.2010 o godz. 14:50

Podjełam ważną decyzje i sprawiłam że weszła w życie.Odeszłam od K. i wróciłam do mojego starego mieszkania-dobrze że matka go nie sprzedała.Spakaowałam moje rzeczy i wyszłam.Nie miałam siły by dalej to znosić-nie rozmiem co sie stało z naszą miłości.Powrót do starego miasta to ryzyko-są ludzie,kontakty ale trzeba zyć dalej.Byłam na cmentarzu,ale nie u Rudego-u mojego ojca.Nie było mnie tam pare lat ale miałam potrzebe opowiedzenia mu o sobie choć leży parenaście lat 2 m. pod ziemią.Tak właściwie to nie wiem o nim nic a nie wierze że opowieści kobiety która go wykorzystała dla kasy są prawdzie i tak własciwie jestem cholernie zła że nie mam ojca tylko grupe partnerów mamy i siostre...która mieszka z ojczymem.I jestem JA.nieszczęście które nie powinno być na tym swiecie-nieszczęście którem jakimś cudem nosi dziecko.

Wszystko tak popierdolone.
21.08.2010 o godz. 13:50

Na ognisko , wybrałam :
długi żółty sweter (zakupiony na lumpeksie)
czarna koszulka rozmiar M .-Reserved
stare obcięte na spodenki jeansy rozmiar 27
czarne rajstopy
krótkie trampki .

Specjalnie dla tego dupka , wybierałam z 4 godziny w co się ubrać , prostowałam włosy chociaż nigdy tego nie robie bo wiem że się niszczą , wymalowałam się i co ? - NIC
Pacan n i e przyszedł ; ||

Ale po za tym ognisko było świetne , zjadłam pieczone ziemniaczki ;d
Była wsiocka muza , porobiłyśmy sb z dupami zdj ;)
K przyszedł , a E nie mogła ; ((
o 16;00 się rozpoczęła biba i skończyła o 2;00 ponieważ każdy musiał się już rozejść .

Tak więc dziś zostałam zaproszona na zabawe ;d
haha jeżeli bd mogła spać u Gabrieli to może się wybierzemy ;p


Polecam :
Happysad - Jałowiec

21.08.2010 o godz. 13:46

Hej...;D
Siedze sobie u babci i troszki mi sie nudzi... Nie wzielam ze soba ladowarki do fona, moze do jutra wytrzyma...;/ Powiedzialam tacie ze nie wracam na noc do domu, jego odp: nie zawracaj mi glowy duperelami...xdd To jest ogolnie lajtowy czlowiek...:) Gorzej z mama... Ale to szcegol...
Koncze bo babcia od dwoch godzin lazi za mna zebym cos zjadla...;d Popoludnie bycmoze z debilami...;d
Paaa..;* I smacznego jak ktos jeszcze nie jadl...;p
21.08.2010 o godz. 13:28
Próbuję wybić sobie tą piosenkę z głowy ale za h..a nie chce wyleźć ;D

Tak mi się podoba że nauczyłem się grać tego początku - ..mmm
a to pianino rozwala... i potem po Rihanie jak Eminem wchodzi to jest zajebiste :D
Nigdy jeszcze aż tak mi się piosenka nie spodobała żadna :)

To wymiata :D
Zwłaszcza że ostatnio tylko na takie piosenki mam nastrój...

Byłem siec trawę - umówiłem się z ojcem tym razem że ja wyciekę z przodu całe i dookoła a on z tył gdzie są te jabłonie ;D
haha ;P
ale z drugiej strony to trafiło na swojego bo on je posadził ;P

Ale mnie jeszcze nogi bolą po wczorajszym ;D
i jeszcze sieczeniem sobie dołożyłem... RATUNKU !
;D


"Just gonna stand there
And watch me burn
But that's alright
Because I like
The way it hurts"

<3<3<3
21.08.2010 o godz. 13:05

Hejj ; * Dzisiaj ok ;D Słoneczko świeci ! i jest git.
16 sierpnia wróciłam z kolonii i dam kilka zdj. ;D
Ogl. to było spoko ale pogoda była zła ;/
Niedługo szkołaaa i znowu bd to samo trzeba wstawac o 7:00 ;// Pewnie jak wrócę z Niemiec pójdę na Step up 3D jak jeszcze bd leciał ;DD
Dobra kończęę paa ; *
21.08.2010 o godz. 12:56
21 sierpnia .
trwa Coke Live Music Festival , gdzie powinnam być , a nie jestem .
:<
a tak chciałam zobaczyć Jared'a i The Muse !
no , ale przyzwyczaiłam się do tego , że nie mam tego co chcę .
bywa .
może kiedyś .

father w pracy , mama na pielgrzymce .
tak , mnie też to śmieszy .
niby można powiedzieć , że mam sobote dla siebie .
ale nie .
mam też sobotę na wysprzątanie całego domu .
robiłam to co tydzień .
a przez wakacje się strasznie rozleniwiłam .
ale chyba jak każdy ?
no więc czas podnieść swój tyłeczek i zaczać ogarniać .

ostatnio moja każda notka musi mieć zawarte choć jedno zdanie na temat T .
zdaję sobie z tego sprawę .
ale skoro człowiek o niczym innym nie myśli , to jak tu nic nie napisać ?
tak wiem , jestem żałosna . ;)
no cóż , nikt nie jest idealny .
a na pewno nie ja .
do tego nie dąże .
ech .

no więc podnoszę swoje 4 litery i idę ogarniać .
miłego popołudnia życzę .
:*

21.08.2010 o godz. 12:49

Są różne sposoby wychodzenia z samochodu. Niektóre nie są wygodne. Ale i tak trzeba się cieszyć, że można to robić o własnych siłach.
21.08.2010 o godz. 12:42

Wróciłam :)
W ogóle przez ostatnie dni nic nie pisałam, bo jakiŚ taki zastój mam w głowie :P Nie mam czasu - tak można by to ująć.

*Na rekolekcjach było extra! Wspaniałe miejsce, wspaniali ludzie. Aż chce się tam wracać... Nic więcej nie napiszę, bo tyle się działo, że opowiedzieć się nie da.

*Nie jestem z tego świata. Albo raczej, jak powiedziała pewna osoba, nie JESTEŚMY z tego świata. Tak, i w sumie się z tego cieszę. Bo to jest pozytywne pochodzenie ;) w końcu jesteśmy dziećmi Pana Boga.

*Chyba za dużo myślę. Zdecydowanie za dużo. Czasami wyjęłabym sobie mózg na chwilkę, żeby ostygł. Może dramatyzuję, może robię 'z igły widły'... pewnie tak. Ludzie mają gorsze problemy. Tylko...jak przekonać mój mózg, żeby mniej myślał?

*Mam już pokój we Wrocku <jupi> :D
A w moim mieszkanku trwa remont wraz ze wszystkimi tego urokami. Walające się wszędzie rzeczy, kartony pod nogami i ogólnie wszystko nie na swoim miejscu. Dobrze, że jeszcze tylko kilka dni ;)

buziaki z okazji święta lasu :P ;* (a może święta laNsu?)


21.08.2010 o godz. 12:30

Rozrywa mnie od środka...
Czy ja proszę o tak wiele...
Czemu to co tam bardzo mi bliskie
Jest tak daleko ode mnie
Czemu muszę  śnić o Twoim pocałunku
Tylko śnić...
Chcę to poczuć
Nie liczy się nic...
NIC
Tylko Ty i to że muszę Cie dotknąć
Chcę dotknąć szczęścia
A to tak daleko
Moje serce...
Hmm...bije...dla Ciebie
Krzyk...krzyczę i błagam
Na kolanach
Daj mi go!!!
Umieram 10 razy dziennie
Otwieram oczy na nowo...
I za każdym razem proszę o to samo...
Każde Twoje słowo
Sprawia że kocham...
Kocham...
Nie wierze...
Czuję nóż
Napinam mięśnie
Wbijam
Płaczę
Kurwa..
Jak Cie nie zobaczę...
Nie chce myśleć
Jak wiele stracę
Teraz nie liczy się nic..
Tylko czas jaki oddziela mnie od Ciebie...
Czas jedna z tych rzeczy na którą nie mam wpływu...
Oddaję Ci siebie...
Bierz co chcesz..
21.08.2010 o godz. 12:20
moje plany na dziś ?
jadę z Jagodą do Żanety .
wczoraj miała fochy, ale dziś już okej .
tak więc o 13:00 jedziemy . :D
bd fajnie .
no i co więcej pisać ?
nie mogłam w nocy spać .
mam motyle w brzuchu .
:*

wysnuwam przemyślenia .
tak na prawdę to w moim życiu zaczyna się układać . chodziłam nieszczęśliwa, bo chciałam mieć więcej niż mogę . nic się nie udawało spełniać, więc gościł smutek . ale teraz wiem, że do szczęścia potrzeba niewiele . rodzina, miłość, przyjaźń . trzy najważniejsze dla mnie rzeczy . mam to, więc mogę się cieszyć i nie chodzić z bolącym sercem .
napisałam wczoraj 4 wiersze .
czuję się cudownie :) :* .

narazie :*
21.08.2010 o godz. 12:18
hej .
teraz po raz kolejny przedstawię wam moje komentarze . siedziałam, oglądałam, notowałam . wiadome .
I love this <3.

I set :

przed meczem, podczas śpiewania hymnu dziwnie się do siebie uśmiechały te nasze siatkarki, a trener Matlak też zacieszał . xd. ciekawe . zagrywka po stronie Portoryko . pierwsza nasza udana akcja . Kosek punktuje . teraz na serwach . Portoryko w aut . tak więc 2:0 . Portorykanka przedarła się przez nasz blok, 2:1 . teraz Barańska w aut . niedokładne przyjęcie, przesunięta krótka, punkt dla nas . po zagrywce Bednarek tracimy punkt . Alvares punktuje swoim serwisem . 4:3 dla Portoryko . ładny atak, jednak wybroniony przez Portorykanki . kiwka Barańskiej i mamy 5:4 . Kaczor zagrywa . pogubione biało-czerwone . piłka niesiona, strata punktu . Portoryko psuje zagrywkę . u nas Barańska, lipa . przeciwniczki dwa punkty przewagi . Kosek atakuje, punkt . Gajgał na serwisie . Portorykanki zorganizowane w ataku przedzierają się przez nasz blok . przerwa techniczna . zagrywa Mojica . o! pierwszy punktowy blok po naszej stronie . zagrywa Skorupa . kurde . Kosek zatrzymana w ataku . jest 9:7 . Kaczor podnosi na 9:8 . serwuje Kosek . aut . Barańska atakuje w antenkę . Oquendo psuje zagrywkę i jest 11:9 . u nas na serwie Bednarek, po czym ładny blok Gajgał+Barańska . tymczasem Portoryko w następnej akcji- aut . Bednarek zagrywa . Portoryko punktuje, mamy 12:11 . dobre przyjęcie, jednakże Kaczor w aut . drugi raz Kaczor- pięknie . o! Kaczor punktuje zagrywką . 13:13 . oby nie pechowo . obrona Pauliny Maj . Kosek przekroczyła linię ataku i chuj . jednak pech . 14:13 prowadzą Portorykanki . na boisku pojawia się Skowrońska . piękny plas Barańskiej . atak Kosek, po wystawie Sadurek . obejmujemy prowadzenie . 15:14 . Kosek- pojedyńczy blok, punkt . przerwa techniczna z naszym dwupunktowym prowadzeniem . punktowy serwis Barańskiej . po raz kolejny ? nie, teraz w taśmę . Kaczor skacze . hehe Barańska- szpan . mamy 15:18 dla nas . atak Portoryko, istna bomba, punkt dla nich . kuśwa! znowu nam coś wcisnęły . 17:18 . pierdolić to! długa akcja i punkt dla Portoryko . Matlak potrzebuje czasu . może co pomoże . ja się raczę kawą w każdym razie . :) . hm . aut numeru 3 z Portoryko . zmiana . wchodzi Kaczor . serwuje Skowrońska . Bednarek w bloku . oh yeah jest 18:20 for us . Oquendo jebnęła w środek boiska, tracimy punkt . wraca Skorupa, wchpodzi Skowrońska . przedzierają się Portorykanki przez nasz blok . Remis po 20 . Kosek zauważa dziurę w bloku przeciwniczek, atakuje . 21 punkt dla nas . Kosek po raz kolejny szpan- punkt z zagrywki . niezła coś ostatnio . czas dla Portoryko . atak Kaczor- punkt . 20:23 dla nas! lol :) . jest dobrze . punktowo, ładnie . pierwszy set dla Polek z pięcioma punktami przewagi, tj 20:25 ; 0:1 ; ładnie jeszcze raz .

II set :

znowu tańczą ci idioci co wczoraj . ja już lepiej robie wygibasy, ale ok . :D mecz . zagrywa Skorupa . piękny blok Bednarek . ups 1:1 . strata punktu . Kaczor atakuje otwartą dłonią, punkt . Kosek zagrywa . ktoś drze ryj . plasowany atak Alvarez i jest 2:2 . Alvarez psuje zagrywkę . Bednarek ładnie serwuje, punkt po ataku Puerto rico, po bloku . Barańska jebnęła bombę, blok, aut, po głowie Barańskiej, ups . atak z drugiej piłki, punkt dla Portoryko . Barańska luz blues . 5:4 . Polki czwóreczka . Kaczor- zagrywka . atak w aut- Portorykanki . Kaczor po raz kolejny . ała! Kosek dostała po mordzie xd. o! Skorupa przepchała piłkę na drugą stronę siatki . Barańska zagrywa w taśmę o :D . haha błąd Portoryko, to samo . Polki zacieszają i co ? Gajgał w siatkę . przerwa techniczna, jest 8:7 dla Portoryko . po przerwie Kosek punktuje w ataku . Skorupa serwuje . ups! ale bomba ze strony Oquendo . mamy 9:8 . Kaczor obiła blok, ok . remis . pasywny blok i chuj . Bednarek w taśmę . teraz Agnieszka po raz kolejny, punkt . Okuniewska wchodzi za Gajgał . zagrywa Bednarek-Kasza . Kosek bezradna po ataku Portoryko . o! as serwisowy Portorykanki . heh i znowu ona, w taśmę, bilans więc zerowy . o to szmata! atakuje z drugiej piłki i jest 13:11 dla nich . dłuższa akcja i punkt dla nas . Barańska na zagrywce . wraca Sadurek, wchodzi Zaroślińska . yeah! blok ze strony Zaroślińskiej właśnie . dobrze, ok . Barańska punktuje blokiem . czas dla Portoryko, gdy to jest 13:14 . nasze prowadzenie . time out dla Portoryko po raz kolejny . 13:15 . Zaroślińska w taśmę . Mojica zagrywa . zatrzymują Zaroślińską . remis po 15 . ładne przyjęcie Pauliny Maj i kolejny raz Zaroślińska, punkt dla nas . druga przerwa techniczna w secie drugim z naszym jednopunktowym prowadzeniem . hehe :D no zagrywa Okuniewska oh! punktuje! i co dalej ? oj, strata punktu . 17:16 . nasze prowadzenie . Kosek atakuje . blok, antenka . wraca na boisko Kaczor, schodzi Sadurek . serwis Zaroślińskiej.. no i Kaczor atakuje . jest 19:16 . zatrzymana Kosek . schodzi Zaroślińska . Portorykanka zagrywa w siatkę . Kosek.. oj Kaczor, ładnie atakuje . 21 punkt dla nas, gdy to 17 mają Portorykanki . czas dla przegrywających . Matlak coś skrzeczy . hej, hej . lambada w tle . :D dalej ? Kosek zagrywa . straszny aut Portorykanek . Ania Barańska, atak, punkt . 17:23 . :) Maj nie dała rady w obronie, ale i tak dobrze jest . 18 punkt dla Portoryko . Kosek znowu dostała po mordzie . ups 20:23 . Matlak chce czas . komentatorzy zboczeńcami są i chcą podejrzeć Matlaka xd. co teraz ? zagrywa nr 4 z Portoryko . aut Portorykanek po zagmatwanej akcji . piłka setowa dla Polek . Kosek-Skorupa-Okuniewska . Polska- Portoryko, 2:0, tyle . dziękuję .

III set :

bachory tańczą po raz kolejny . fajne spodnie . heh to chyba jakiś szkolny zespół :D są tak przejęci . serwuje Cruz . nie umiemy odbić . ładny atak . 1:1 . Kosek na zagrywce . hehe atak w taśmę, ze strony Portorykanek . jest 1:2 . dwójka nasza . eh, przedarły się przez nasz blok . tym razem blok kolejny, bardzo piękny, szkoda, że przeciwniczek . 3:2 dla nich . Skowrońska, blok, aut . Bednarek zagrywa . o! nie wiem co to było . w każdym razie strata punktu . nieudany atak Skowrońskiej . szłyszę psa ciotki za oknem hmm . dobrze Kosek! 4:5 . nasza piątka . lol . atak Portoryko . remis . Maj ładnie przyjmuje :* . Skowrońska- aut . Barańska punktuje . dziękuję . po 6 . pasywny blok, Kosek obija ręce . 7 punkt dla nas . nadzieja ? Baraska się zesrała, 8:6 . przerwa techniczna z naszym prowadzeniem . Barańska serwuje . Kosek?! dobra tyś! punkt . 6:9 . oł, aut . Barańska, zagrywka, aut . ale się mylą! xd. Gajgał- szpan . o. 8:11 . Mojica zagrywa . Sadurek przepchała piłkę . ładnie . oo Kosek! jak ty rządzisz . ładny blok :D . Sadurek w polu serwisowym . oh punktowo! kocham cię <3. ale pięknie . Skowrońska, atak i mamy siedem punktów przewagi . 8:15 . oh! 9:15 . uh 10:15 . heh . Kosek bezradna, ale teraz zdobywa 16 punkt . mamy przerwę . eh . może i ona nieładna, ale ładnie gra xd. Matlak zaciera ręce, drapie się po twarzy . wracamy na parkiet . puścili grę po ataku w taśmę, żal . jest 10:17 . ołoło! Kosek serwuje, w siatkę . eh . Kaczorowska pojawia się za Barańską . yhym . 11:17 . Bednarek, aleś ty dobra! 18 punkt . teraz zagrywka . Jezu ! w siatkę xd. a ona nigdy praktycznie się nie myli . o kurwa ! punktowa zagrywka Puerto rico . punkt potem jednak dla nas . atak w aut, bloku nie było . zagrywka Skowrońskiej . Gajgał wykorzystuje sytuację . 14:20 . pięknie . Enright psuje zagrywkę . 14:23 . ładnie . Kaczorowska serwuje . Portoryko- aut . 14:22 . ale to akcja dłuższa była . ok <3. znowu aut . 14:23 . ładnie . Kaczorowska w polu zagrywki . pasywny blok Kosek xd. punkt! Maj- pięknie broni! już 14:24 . bd dobrze . yeah! 25:14 . 3:0 !! oh, pięknie, pięknie <3. kocham je . lol, lol, lol . Polska- Portoryko, 3:0 . <3 :** . :* .

wyczerpująco :) .
21.08.2010 o godz. 12:09
szkoda, ze grali TYLKO jakies 40 minut. :<



potem laosre, kało che, ci dziwni, od "nowoczesnego rocka" - jak zwykle - skrajnie lewy sektor wybuczał, wygwizdał i mieliśmy zabawę tak, czy inaczej.



jezujezujezu,a potem turbo..... małom się nie posikała na 'kawalerii szatana' części pierwszej xD. a potem kat.

roman k. jest psychiczny. (: szkoda tylko, że muzykę robią dobrą... xDD
21.08.2010 o godz. 11:47

21.08.2010 o godz. 11:20
Ostatnio głośno zrobiło się o pewnej dziewoi, co to niby twarda rockowa sucz i muzyka yeeah. Pełna niepokoju, w obliczu konkurencji zagryzająca ze zdenerwowania wargi, wpisałam w gogle "Taylor Momsen". Po zdaniu, co cytuję:


The Pretty Reckless jest post-grunge'owym zespołem założonym przez Taylor Momsen. Zespół miał początkowo nazywać się "The Reckless" (pol. lekkomyślny), ale zmienił się na "The Pretty Reckless" ponieważ uznano, że "The Reckless" to nazwa za mało komercyjna.

ZA MAŁO KOMERCYJNA!? Od kiedy, idiotko, w muzyce chodzi o komercję? I już wszystko wiadomo. Ktoś uznał, że hardrockowy wizerunek jest w modzie




no, to naoglądała się u Courtney Love jak "to się robi" i teraz mamy do czynienia z mhroczną girl, przedłużyła włoski, nałożyła smołę na oczy, elegancko podniosła rękę



I myśli że jest fajna. Obrzyda. Muzyki słuchałam i nie zdziwię was stwierdzeniem, że nie podoba mi się to. Nie przypadło mi do gustu swoiste wygładzenie formy (ludzie myślą, że jak wsadzą mocne gitarowe intro na bazie jednego akordu to już są zajebiści), i granie jakby pod publikę. Pseudomroczne teksty w stylu: Puszczam dym przez rury, całuję moje elegancko płonące stłuczenie w połączeniu z przeciętną barwą głosu nie sprawi, że zrobię się mokra.

Producent dobrze wiedział, co zadowoli niewybrednych słuchaczy i w co nastolatki wpakują kasę. Tyle filozofii. Bo gówniara myśli, że jak nabluzga na Miley Cyrus bądź powie, że jest drugim wcieleniem Kurta Cobaina (!), wszyscy przeciwnicy tej pierwszej zjawią się tłumnie na jej koncerciku.

I kolejny raz udowodniono, że skórzana kurtka nie zrobi z ciebie 'artysty'...

Chujnia, jako rzeczę!


21.08.2010 o godz. 11:12
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki