Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Wrocilam:):):):)
04.02.2012 o godz. 21:59
04.02.2012 o godz. 21:52

3


Byłam na wieczornym spacerze, gdzieś koło placu przy wale. Usiadłam na ławce, włożyłam słuchawki do uszu. Byłam wyłączona, całkiem w swoim świecie bez zmartwień ,gdzie zawsze kogoś mam. Dosiadł się do mnie mój dziadek, nie wiem skąd on się tam wziął, pewnie wieczorny spacer z psem.. Szepnął do mnie coś.. Ale nie wiedziałam co, wyjęłam słuchawki i spojrzałam na niego.- coś nie tak? - zapytał.
- ee tam.
- widać po Tobie,że masz jakiś problem..
- wcale nie - odparłam stanowczo.
- mam tyle lat, znam się trochę na ludziach.
- tak? No, w sumie mam problem. ZOSTAŁAM SAMA. Zrobiłam mega wielki błąd, którego nie da się naprawić.. - burknęłam i odwróciłam wzrok.
- Wszystko da się naprawić, jeżeli na czymś nam zależy to nie ma rzeczy niemożliwych. - powiedział to głosem bardzo spokojnym. Pomyślałam ,że może jest nadzieja? Jednak nie podnosiłam głowy, w oczach miałam zakłopotanie, którego nie chciałam pokazywać. Poczułam jak ławka zrobiła się chłodniejsza. Podniosłam głowę a obok mnie nikogo nie było. Co mnie nieco zaskoczyło. Rozejrzałam się dookoła, a tam tylko krzaki i mój pies. Podniosłam się, założyłam słuchawki i ruszyłam w stronę mojego bloku. Szłam powoli, mimo tego ,że było mi tak cholernie zimno. W sumie, co by było gdybym zamarzła? nic, nikt by się nie przejął tak szczególnie. Stanęłam na środku chodnika, spojrzałam w niebo, było gwieździste, co mnie zdziwiło bardzo ponieważ ostatnio było pochmurno. Mignęła tam gwiazda, na początku myślałam ,że to może samolot. Ale to się nie poruszało. - a może to nadzieja?- odparłam sama do siebie. Pobiegłam do domu jak najszybciej, weszłam na gadu a tam wiadomość od niego, byłam podniecona! Pytał, jak tam u mnie. Był miły, bardzo miły. Odpisywałam i uśmiechałam się do monitora jak głupia. Jednak wiedziałam ,że muszę uważać ,żeby nie schrzanić tego kolejny raz, ponieważ następnej szansy nie będzie..
04.02.2012 o godz. 21:51
Obudziłam się dość wypoczęta , wczoraj/dzisiaj poszłam spać po północy. Z buszem na łbie wstałam, pooglądałam TV. Mama spytała się czy jadę z nią i tatą na zakupy. Niechętnie się zgodziłam. Ogranęłam się, ubrałam. Zakorektowałam się i wyibraźcie sobie, że jeszcze czekałam na nich około 2 godziny ; > . Nawet i więcej , ale już nic nie mówiłam. Kiedy w końcu pojechaliśmy słuchałam piosenek na telefonie, w tym tej co wczoraj :D . Dojechaliśmy - Biedronka , potem Tesco. Następnie zajechaliśmy do cioci Magdy, u której byłyśmy do ok. 19:30. Zajechaliśmy do mojego kochanego dziadunia Romana , który dał mi i mojej siostrze Angeli po 10 zł. Się wysilił, prawda ? ; > . Mój tata brał od niego tylko paliwo, gdyż pracuje na stacji paliw i mu taniej sprzedaje. Potem zajechaliśmy do dziadków od strony mamy. <3 . Dziadek chciał mi dać jakieś łyżwy, żebym sobie po lodzie na jeziorze pojeździła, ale mama odmówiła. Z resztą i tak miały rozmiar 43 o.o ja mam 37. Lekka przesada XD . Pojechaliśmy do domu, rozpakowałam zakupy. Siadłam przed komputerem i popijam szatański napój, piwo XD Hahah. W sumie nie taki zły dzień. Bez kłótni, ale w sumie jeszcze troche tego dnia przede mną :D .

Pozdrawiam , cześć ; *


DZIĘKI ZA 1 OBSERWUJĄCĄ :D
04.02.2012 o godz. 21:37

Rozdział 1

Pewnego zimowego dnia, jakieś -25 stopni Cherry wybrała się do przyjaciółki Kali.
-Hejka
-Hej. Właź bo zimno leci.
-Strasznie zimno
Powiedziałam i weszłam. Poszliśmy do jej pokoju. Zaczęłyśmy plotkować.
-Słuchaj... Ciekawe czy sok >jeden chłopak, który się zabujał we mnie< poprosi mnie do tańca na dyskotece...
-No, ale dopiero by było...
Minuta ciszy...
I zaczęłyśmy się śmiać. Po czym zaczął mnie brzuch boleć.
-Kala słuchaj, mam do cb sprawę.
-Tak?
-Nie wiem jak ci to powiedzieć...
-Dawaj, śmiało...
-No... więc...
-Hmmm
-Zakochałam się
Powiedziałam i zakryłam oczy. W tedy Kala spojrzała mi w oczy i...
-W kim? Chyba nie w Soku
-Nie no co ty...
-To w kim?
-W... Maćku!
-WoW!
-No wiem, niezłe ciacho...
-No, ale czy on...
-Widziałam jak na mnie paczy!
-Paczy, hah no ale rzeczywiście...
-Nom, i nie mam odwagi napisać do niego...
-Mam to zrobić za ciebie?
-Nie! Tak? Sama nie wiem
-Napisze a potem spytam się czy podobasz mu się
-Okss. O już 15.00 muszę lecieć na obiad
-Odprowadzę cię.
Wróciłam do domu. Leżałam czekając na sms od Kali. Patrzyłam w akwarium. Marzyłam.


Koniec, fajne?
04.02.2012 o godz. 21:36
04.02.2012 o godz. 21:35
04.02.2012 o godz. 21:35
04.02.2012 o godz. 21:35
04.02.2012 o godz. 21:34
04.02.2012 o godz. 21:33
04.02.2012 o godz. 21:33
04.02.2012 o godz. 21:32
04.02.2012 o godz. 21:31
04.02.2012 o godz. 21:31
04.02.2012 o godz. 21:31
04.02.2012 o godz. 21:30
04.02.2012 o godz. 21:30

mogę milczeć, przeczekać, przeżyć, wybaczyć ale nigdy tego nie zapomnę
04.02.2012 o godz. 21:29

***

Jestem księżniczką we własnym świecie.
04.02.2012 o godz. 21:21
- Jak widać, umiem.Potrafię nawet wasza piosenkę-powiedziałam po czym zagrałam zagrałam `Moments` : http://www.youtube.com/watch?v=E10G0uOXj04 .
Kiedy to usłyszeli to ...

Kiedy to usłyszeli to... zaczęli bić brawa! Byłam w szoku !
- Śpiewasz lepiej od nas, mówię to z czystym sumieniem - powiedział Louis i mnie przytulił
- Dzięki, ale to nic wielkiego na serio - powiedziałam i zrobiłam `buraka`
- Ale słodko wyglądasz skarbie - powiedział Harry, podniósł mnie i zakręcił
- Dobra koniec wygłupów - powiedział Paul, manager.
Po 2 godzinach, skończyli nagrywanie.Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do hotelu.Tam od razu poszłam do pokoju.Byłam padnięta.Kiedy chciałam iść do łazienki, ktoś zapukał do drzwi
- Proszę - powiedziałam, po namyśle i do pokoju wszedł Liam
- Hej Cami, chłopaki i oczywiście ja zapraszamy cię do mojego pokoju na seans filmowy - powiedział z uśmiechem na ustach
- Ok, będę za 20 minut ok ? - zapytałam, a chłopak odpowiedział : tak .Kiedy wyszedł, poszłam do łazienki wziąć prysznic.Oczywiście zapomniałam ciuchów.Wyszłam w szlafroku do pół uda i zobaczyłam leżącego na łóżku Harrego.
- Hej a co ty tu robisz ?
- Przyszedłem, bo zabieram cię za seans do Liama - odpowiedział, podszedł do mnie i namiętnie pocałował
- Ok, tylko się ubiorę - powiedziałam między pocałunkami.Kiedy wyrwałam się z jego objęć, podeszłam do szafy w wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/prosto-4/ ( bez okularów i torebki ) i poszłam do łazienki się ubrać.Kiedy wyszłam od razu poszliśmy do pokoju Liama.Reszta już tam była.
- Hej, no to co oglądamy - zapytałam i usidłam na łóżku
- No nie wiem myślałem o jakimś horrorze - powiedział Zayn
- Dla mnie spoko - powiedział Harry z uśmiechem na całą szerokość
- Niech wam będzie, ale ja się horrorów nie boję - powiedziałam jakby mnie to nie obchodziło
- Ok to oglądamy może `piła` mam na płycie wszystkie części, co wy na to ? - zapytał Liam
- O nie ! Akurat to był wyjątek - powiedziałam, a może nawet krzyknęłam
- Ok, to włączaj tą `piłę` - powiedział Harry
Zaczęliśmy oglądać i zaczęła się straszna scena, do tego przy zgaszonym świetle.Tak się wystraszyłam, że aż pisnęłam i wszyscy zaczęli się śmiać.
- Ok, śmiejcie się, ale potem śpicie ze mną wszyscy - powiedziałam, jeszcze trochę wystraszona.
Harry przytulił mnie i do tego pocałował w czoło
- Ja będę z tobą spał - szepnął mi do ucha, a ja się uśmiechnęłam.
Resztę filmu całowaliśmy się, długo co ? Wszyscy doszli do wniosku, że obejrzymy komedię.Kiedy skończył się film była godzina 1:30. Postanowiliśmy z Harrym iść już do mojego pokoju.Kiedy weszliśmy, od razu wzięłam piżamkę i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy wyszłam po 10 minutach, Harry od razu poleciał do łazienki i wyszedł po 20 minutach.
- Ej, to ja jestem dziewczyna a to ty siedzisz dłużej w łazience - powiedziałam i zawiesiłam ręce na jego szyi
- Lubię brać długie prysznice - powiedział i złapał mnie w talii
- Dobra trzeba iść spać - powiedziałam i położyłam się do łóżka.
Harry położył się koło mnie i mocno przytulił.Ja się do niego odwróciłam i patrzeliśmy sobie w oczy.Mogłabym tak godzinami, patrzeć w jego zielone paczełka.Po 2 godzinach zasnęłam wtulona w niego. Kiedy rano wstałam zobaczyłam....

No to już 5 rozdział ;-D

Dziękuję wszystkim osobom, które dodały mi kom. w rozdziale nr.4 ;-D

Obiecuję, że niedługo będzie rozdział 6;-D
04.02.2012 o godz. 21:13
  • Najczęściej czytane: szlam
  • Najwięcej wpisów: Semi
  • Komentator: Julia1987
  • Najwięcej zdjęć: Mystic
  • Najwięcej filmów: Semi
  • Najczęściej komentowany: mimmi
  • Najdłużej na BloBlo: LITALI
  • Najwięcej avatarów: Tysiorek
  • Najczęściej obserwowany: Semi
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki