Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Wiem, moje życie jest skomplikowane. Nigdy nie będzie idealnie, ale czasami jest dobrze. I lubię to. Lubię ten kontrast w moim życiu. Chwile dobre i złe się przeplatają. Dzięki temu, nigdy nie jest nudno. Owszem, chcę żeby było dobrze, ale dzięki tym dołującym chwilą mogę docenić te szczęśliwe. No, a dzięki tym dobrym chwilą wiem, jak potrafią dobić i zranić człowieka pewne sytuacje. Najbardziej boli mnie przeszłość. Wiem, że uwolniłam się od tego wszystkiego, że nie powinnam o tym myśleć, ale to boli, to wraca. Przecież, żeby było dobrze musi być najpierw źle. No było, źle. Tylko dlaczego nie chce być dobrze ?! Tkwię pomiędzy. Oszukuje sama siebie myśląc, że będzie dobrze. Teraz. Przecież kiedyś musi być dobrze. Przez to wszystko nauczyłam się dystansu do ludzi. Nie potrafię już tak łatwo komuś zaufać. Zanim to zrobi mija dużo czasu. To wszystko przez jeden nie udany związek. Czy nieudana miłość może, aż tak zmienić ludzkie życie? Nieodwracalnie ? Najwidoczniej tak. Próbuje żyć dalej, zapomnieć. To trudne, ale kiedyś się uda. Na pewno. Życie mocno kopnęło mnie w dupę. Zabrało mi osobę, której mogłam powiedzieć wszystko, ale nie poddam się. Będę walczyć. Nie dam po sobie poznać, że tęsknie. O nie. Mówią, że nadzieja matką głupich. Widocznie moja głupota przewyższa skale. Ciągle mam nadzieję, mam tą cholerną nadzieję, że wszystko się zmieni. Kilka zdań temu mówiłam o nieszczęśliwej miłości. Kontynuujmy ten temat. Chyba się zakochałam/zauroczyłam. Strasznie boje się tego uczucia. Nie jestem pewna, czy na pewno tak jest. Gdy on w moim otoczeniu, ale dalej ode mnie, czy blisko radze sobie. Mimo, że myślę o nim jest tak jak zawsze. Gdy jest blisko, robi mi się gorąco i jestem zdenerwowana, a gdy go nie ma? Gdy go nie ma, jest tak inaczej - pusto. O ironio. Kpisz sobie ze mnie ? Czemu nie mogę mieć normalnego życia? Czemu muszę mieć pod górkę ?!

_________________________

Marta ! Rambo ty moje ! Nie bój się, nie powiem nikomu. Zaufałaś mi i to jest najważniejsze. Pamiętaj, że możesz na mnie liczyć. Dziękuje, że właśnie mi postanowiłaś to powiedzieć i jestem z Tobą. Postaram się Cię wpierać. Być przy tobie.

_________________________

Zbliżają się kursy drużynowych z ZHP, na które udam się wraz z moją najukochańszą i niezastąpioną Dżelajdąą ;* .
jeszcze nie wiem, czy pojade w pierwszy weekend, ale bardzo się postaram. Pozostaje tylko jeden problem : Jak dostaniemy się do Miejskiej Górki ? Jest tez opcja pocią, ale on dojeżdża tylko do Rawicza -,- . No cóż. Damy rade ! :)

Feriee nadchodźcie !

Oby ten tydzień przeleciał szybko. Please !
Niedługo zimowiskoo ♥ .
05.02.2012 o godz. 20:34

Nie załamuj się , myśl pozytywnie .
05.02.2012 o godz. 20:33

Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.



- Paulo Coelho


05.02.2012 o godz. 20:29

Pisane z serca .
05.02.2012 o godz. 20:17
Nie jestem damą. lubię nosić rurki, kolorowe trampki, podkoszulkę ze śmiesznym nadrukiem, mieć pomalowane paznokcie na kolorowo i słuchawki w uszach, z których napierdziela rap. więc nie mów mi dziwko, że jestem pustą dziunią, bo jak ci przypierdolę to odlecisz na swoim jednorożcu do krainy smerfów.Moji Rodzice to krytykują !
05.02.2012 o godz. 20:08

Emm... Cześć.


Na imię mi Sara. Nazwisko mam po tacie, a wiek wam jest zbędny.
Pewnie już myślicie - jakaś emo. Nie, po prostu... Jestem może troszkę odstająca od reszty, jednak się nie wyróżniam z tłumu.

Ten blog powstał tylko po to, abym wylewała gdzieś swoje przeżycia, albo przemyślenia, które mi się nasuną w jakiejś chwili.

No cóż. Mam nadzieję, że zdobędę kilku czytelników, ale nie zależy mi za bardzo na tym.

Możecie śmiało napisać mi na PW, nie zjem was, ani nic. Mogę chętnie z kimś pogadać :).

To chyba na tyle...


05.02.2012 o godz. 20:05

;//

Rozdział 4

Chodzimy razem już jakiś rok. Coraz bardziej nie jestem pewna czy to moja druga połówka. Sama nie wiem czemu tak myślę. Musiałam poradzić się Kali.
-Halo? Cześć Kala. Słuchaj. Mam kłopot.
Nagle dzwonek do drzwi. To Kala. Co ona taka szybka?
-Hej. Co jest?
Powiedziała zdyszana
-Chodzi o Maćka, wejdź.
-No mów
-Słuchaj, bo ja coraz mniej go kocham
-Coo?
-No tak. Już nie myślę jak kiedyś...
-I co powiesz mu?
-Sama nie wiem...
-Może nie mów, udawaj że wszystko jest ok?
-Postaram się. On ograniczył nasze spotkania...
-Jak to?
-No tak, nawet już się na mnie nie patrzy tak jak kiedyś...
-O kurcze...
-Co?
-Miałam tego nie mówić...
-Czego?
-Tego że on ma inną...
Nagle moje życie stanęło. Miałam rację.
-Ej... Cherry. Halooo
Zaczęłam płakać.
Kala przytuliła mnie. Zaczęła pocieszać.
-Tylko obiecaj, że nie powiesz mu nic o tym. Proszę!
-Ok, jeśli tą inną nie jesteś ty...
-No co ty. Ja na razie jestem przeciw chłopców
-To spoko
Przestałam płakać.
-Musisz tylko udawać że wszystko ok.
-Postaram się
-A tak właściwie, to co u ciebie słychać?
-A wszystko ok.
-Jak tam Pan Kot?
-Żyje
Zaczęłyśmy się śmiać.
-Mój ciągle śpi. I do tego w mojej szafie.
Pokazałam jej.
-Fajnego masz kotka.
-No, ty lepszego.
-Ale mamy tematy.
-A co!
-Haha
Nie wiedziałam o czym z nią gadać. w końcu Kala poszła. Zostałam sama.Patrzyłam w okno. Widziałam parę, która się całuję. Nie wiem co robić. Zabić się? Tak!
Poszłam na dół szukałam leków na sen. Znalazłam. Ide do sb. Wysypuję na stół. Łykam... 1...3...6... wszystkie! Nagle kręci mi się w głowie. Upadam.
Mama usłyszała idzie do mnie. Patrzy leże zadzwoniła po pogotowie.
Nikt nie wiedział czy wyjdę z tego.
05.02.2012 o godz. 20:00

Miku Hatsune


Wirtualna piosenkarka stworzona na bazie technologii syntezy śpiewu firmy Yamaha przez Crypton Future Media. Imię piosenkarki oznacza, w wolnym tłumaczeniu "pierwsze brzmienie przyszłości.
Głos Miku Hatsune to efekt użycia syntezatora śpiewu Vocaloid 2, stworzonego przez firmę Yamaha . Pozwala on na "wyśpiewywanie" niezwykle realistycznie brzmiących piosenek, na bazie dowolnej melodii i tekstu. Po nabyciu silnika Vocaloida, firma Crypton Future Media zaprogramowała barwy głosu postaci z serii programów "Character Vocal Series", w ramach której do każdego z głosów przepisana została reprezentująca ją postać anime. Hatsune stworzona została 31 sierpnia 2007 roku, jako pierwsza postać z serii CVS. Stworzeniu głosu Hatsune od początku towarzyszyło założenie, że będzie ona kreowana na muzyczną divę przyszłości.Głos Hatsune Miku stworzono na bazie głosu Saki Fujity, japońskiej seiyū. Próbki głosu, zmienione przez silnik programu, pozwalają na zaśpiewanie dowolnej piosenki pod wskazaną melodię, w sposób niezwykle ekspresyjny, z uwzględnieniem nawet symulowania wdechów i wydechów podczas wydawania dźwięków. Oprogramowanie odpowiedzialne za głos Hatsune stworzone zostało głównie z myślą o tworzeniu muzyki w stylu J-Pop. 30 kwietnia 2010 roku ukazała się najnowsza wersja programu, pod nazwą Hatsune Miku Append , wzbogacona o 6 nowych barw głosu Hatsune – Miękki (łagodny, delikatny głos), Słodki (dziecięcy), Ciemny (dojrzały), Żywy (wesoły), Stabilny (głośny i czysty) oraz Lekki (łagodny, "niebiańsko brzmiący").Hatsune Miku to wirtualna postać wykreowana w sposób bardzo konsekwentny. Na oficjalnej stronie przedstawiona została jako 16-latka, mierząca 158 cm wzrostu i ważąca 42 kg[4]. Wizerunek wirtualnej gwiazdy stworzony został przez rysownika Kei Garou , który wykreował postać typową dla estetyki Anime. Twórcy postaci nie wspominają jednak nic na temat jej charakteru jednak niektórzy uważają, że Miku lubi dokuczać.Pierwszym koncertem na jakim wystąpiła Hatsune był Animelo Summer Live 2009 ReBridge w Japonii, gdzie pojawiła się na scenie jako postać na telebimie. Prawdziwym przełomem w karierze wirtualnej piosenkarki okazała się jednak trasa koncertowa z 2010 roku, na której wystąpiła już jako pełnowymiarowy, niezwykle realistyczny hologram.


Ps. Proszę nie komentować, że wpis jest skopiowany bo ja o tym wiem. Postaram się dalsze tworzyć sama.
05.02.2012 o godz. 19:59

pliss piszcie mi komenty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
05.02.2012 o godz. 19:58

Najlepiej postawić kropke .
05.02.2012 o godz. 19:58

Następne dnia gdy wstałam byłam strasznie przybita wczorajszymi wydarzeniami i wiedziałam, że dzisiaj będzie ciężki dzień.Idąc do szkoły wiedziałam, że Piotrek będzie mnie przepraszał i, że Paulina będzie mnie wyśmiewać, że i tak zerwaliśmy tak jak mówiła.Po pierwszej lekcji pod klasę, w której miałam lekcje przyszedł Piotrek, ale mnie na szczęcie nie zauważył jak przemknęłam do łazienki.Wiem, że myślicie czemu od razu z nim nie porozmawiałam,ale to nie takie proste do zrobienia jak mi się wydawało.Na następnej 20 minutowej przerwie nie miałam tyle szczęścia.
-Dlaczego mnie omijasz?-rzekł oczekując odpowiedzi
Nie odpowiedziałam nic, lecz wiedziałam, że i tak wydusi ze mnie prawdę.Chwycil mnie mocno za rękę i oczekiwał odpowiedzi.
-Au, to boli puść mnie!
-Nie mam zamiaru do póki nie powiesz mi o co chodzi!
Na szczęcie krzyknęłam i nauczyciel od razu zareagował:
-Chłopcze co ty robisz puść ją w tej chwili!Zaraz się z tobą rozprawię będziesz miał szczęcie jak..
A dalej już nie usłyszałam, bo poszli już na rozmowę.Gdy na innych przerwach chodziłam po korytarzu chodził przy mnie nauczyciel.Widziałam jak Piotrekchodzi obok mnie i oczekuje odpowiedzi.
Nadeszła pora lunchu wzięłam obiad i czekałam na koleżanki, ponieważ one jeszcze stały w kolejce.
Niespodziewanie przyszedł do mojego stolika Piotr, chciałam się przesiąść, ale nie było już wolnych miejść, a dziewczyny czekały w kolejce, bo akurat zabrakło takerzy.Wiedziałam, że ta chwila będzie musiała nastąpić...
-Odpowiedz mi na pytanie-powiedział Piotrek lekko unosząc się
-Trudno muszę ci to powiedzieć...-powiedziałam z niepewnością
-Słucham...
-Wiem, że podoba ci się Paulina...
-No i ???????????
-No i wiem, że tańczyłeś z nią wczoraj wolniaka tak jak ze mną i wiem też, że wczoraj umówiłeś się z nią po dyskotece..
Widziałam jego zawiedzioną minę i to pewnie dla tego, że nie spodziewał się, że ja siędowiem o tym szybkim numerku.
-Nie chce już z tobą być i wiesz, dlaczego. Wię cnie powinieneś już przychodzić pod klasy, w których mam lekcje i może nie zgodzisz się z moją decyzją, ale być może będziesz zadowolony. Jeżeli podobają ci się dwie dziewczyny powinieneś wybrać którąś z nich.A jak podobają ci się dwie dziewczyny to...
-Ale...-nie dałam mu dokończyć
-Lecz się
Nagle przyszła Paulina i usiadła mu na kolanach ja uśmiechnęłam się do nich, a najbardziej do zakłopotanego Piotrka.
Ciąg dalszy nastąpi
05.02.2012 o godz. 19:55

Mój cel qrwa ;)
05.02.2012 o godz. 19:54

Miłość zła ginie i tonie
05.02.2012 o godz. 19:53

Ogarnij się , nie zmienię się .
05.02.2012 o godz. 19:50

Nie mówisz mówić . wiem
05.02.2012 o godz. 19:48
Po ponad 800 dniach, tak właśnie tyle minęło od mojej ostatniej notki na bloblo, wracam.
Ku własnemu zaskoczeniu, wracam.
Przez (a może dzięki) istocie, która zostawiła dziś komentarz, wracam.
___________________________________________________________________________________

Wiele się zmieniło, ja sama się zmieniłam.
Zdałam maturę i uciekłam, nie na koniec świata. Uciekłam do życia studenckiego. Uciekłam do studenckiego miasta na wschód od Wisły. I jest mi dobrze. Zajebiście dobrze.
Doganiam marzenia, łapię szczęście - tym zajmuję się na co dzień, takie mam obecnie hobby.


Witam i życzę sobie powodzenia na początek powrotu ;)
05.02.2012 o godz. 19:45


... Jutro szkoła...uczyłam się fizuni,niemca,bioli gegry... kurdę przydałoby mi się z polaka ogarnąć coś do tej stylistycznej pewnie we wt będę ją pisała.


Fajnie,jutro szkoła,będzie Krzysiek,lubię z nim gadać i wogóle,milej się czas spędza,serio ;)


Może niektórym coś innego pisane. Ja nie zamierzam przyśpieszać niczego,ani zachowywać się tak, aby siebie zawieść.







***
Ale my tworzymy czas
W którym ktoś odlicza czas
***
05.02.2012 o godz. 19:43
Witam wszystkich w ten niedzielny, ponury wieczór. Siedzę przy gorącej herbacie usiłując otulić się jak najlepiej, ciepłym kocem, słuchając dołujących kawałków i rozmyślając nad wszystkim. Nie potrafię zapanować nad własnymi myślami. Tysiące ich bije się w mojej głowie. Czuję w sobie jakąś dziwną pustkę. Może przez to, że od dłuższego czasu nikt nawet nie próbował okazać mi jakiegokolwiek uczucia? Owszem, spory w związkach zdarzają się bardzo często. Tylko dobija mnie ten fakt, że ostatnio nic nie chce się ułożyć. Czuję jakbym tylko ja się starała. Może po prostu znów przesadzam a to tylko przejściowe. Mam tylko nadzieję, że to wszystko się nie posypie. Zbyt długo o to walczyłam by teraz od tak z tym skończyć przez niepotrzebne słowa. Słowa, które co prawda bardzo mnie zraniły, ale czuję, że jestem w stanie o nich zapomnieć, bo tego chcę.
Cieszę się, że mam jeszcze Klaudię, która niestety próbuje sobie wmówić, że on jest dla mnie ważniejszy, a to nie prawda. Facet mnie kiedyś zostawi, przyjaciółka zostanie na zawsze. Nie wyobrażam sobie dalszego życia bez Ciebie, wiesz? Tylko Ty potrafisz mnie wyciągnąć z największego gówna i to dzięki Tobie wiele razy nie zbłądziłam.
05.02.2012 o godz. 19:43

Tak na szybko. To co się stało na koniec, to nie będzie zakochanie żadne, nie martwcie się. Co do wątku o co chodziło Justinowi to spokojnie w następnym, albo jeszcze następnym rozdziale. Muszę was przytrzymać żebyście czytał. Hahaha :D Aż żal że następny dopiero za tydzień, ale niestety szkoła i muszę się postarać. Sorki. DZIĘKUJĘ ZA JUŻ 9 KOMENTARZY.
05.02.2012 o godz. 19:38

Jestem szczera , nadużywam słowa ogarnij się .
05.02.2012 o godz. 19:38
  • Najczęściej czytane: szlam
  • Najwięcej wpisów: Semi
  • Komentator: Julia1987
  • Najwięcej zdjęć: Mystic
  • Najwięcej filmów: Semi
  • Najczęściej komentowany: mimmi
  • Najdłużej na BloBlo: LITALI
  • Najwięcej avatarów: Tysiorek
  • Najczęściej obserwowany: Semi
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki