Prawda jest taka, że stoimy w szambie po uszy i robimy przysiady.
Prawdziwie kochamy, gdy doceniamy charakter, nie wygląd.
Prawdziwie kochamy, gdy doceniamy charakter, nie wygląd.
w tym czego szukam nie ma nic , prócz rozczarowania .
Jaram się , jaram się , jaram się ! chillout ;*
Jaram się , jaram się , jaram się ! chillout ;*
"Wow ślicznie wyglądasz"
3 dni później
Więc tak: między Liam'em a Dianą iskrzy. Natomiast ja bardzo zaprzyjaźniłam się z nią. Przez te dwa dni chodziłam z nią do szkoły i jak się okazało niektóre lekcje mam razem z nią.
A jeśli chodzi o mnie i Zayn'a to jest świetnie. Kocham go najmocniej na świecie, ale przez ostatnie dwa dni spędzał coraz mnie czasu ze mną. Nie wiem o co chodzi.
Po wykonaniu wszystkich porannych czynności zebrałam swoje rzeczy i wybiegłam z domu. Przed domem na drodze stała już Diana
-Cześć
-Siemka
Przywitałyśmy się buziakiem w policzek i ruszyliśmy do szkoły.
-Więc... jak tam u ciebie i Liam'a?
-A dobrze, wczoraj zabrał mnie na kolacje
-Czyli wy..?
-ie znaczy nie wiem. Zachowujemy się tak, ale jeszcze mnie nie spytał. Ale sądzę, że to jeszcze za wcześnie
-Aaa
Dostałam sms od Zayn'a
on: "Niestety dziś nie mogę do ciebie przyjechać;( Nagrywamy piosenkę;( "
ja" "Aha szkoda;( "
-Coś się stało?
-Niee tylko Zayn nie może dziś się ze mną spotkać i wygląda na to, że nawet nie wie, że mam dziś urodziny. Co się dziwić przecież nic mu nie mówiłam. ahh
-To ty dziś masz urodziny? Wszystkiego najlepszego
-Dziękuję
W szkole
Lekcje jak zawsze minęły nudno. Paczka Alexa złożyła mi życzenia. Chyba nawet Zack i Rose chcieli mi je złożyć, ale za każdym razem gdy widziałam, że się zbliżają zagadywałam do kogoś albo szłam do klasy.
Do domu wracałam sama, bo Diana miała coś do załatwienia na mieście.
W domu
Nie mam co robić więc wzięłam lody z zamrażalki i usiadłam przed tv. Więc tak mam spędzać swoje siedemnaste urodziny do czego to doszło.
Około godz 16:00 dostałam sms.
"Załóż coś ładnego. O 19:00 przyjadę po cb. Zayn"
Nie odpisałam tylko pobiegłam na górę do garderoby i tak jak myślałam po przeszukaniu jej nie znalazłam żadnej sukienki. Złapałam portfel i pognałam do centrum handlowego. Kupiłam śliczną SUKIENKĘ.
w domu byłam o 18 kurde mam tylko godzinę. Wykąpałam się, umalowałam i ubrałam, a włosy wyprostowałam i zostawiłam rozpuszczone. Muszę przyznać, że efekt końcowy mnie zachwyci. Jestem ciekawa po co niby miałam się tak wystroić, bo on nic przecież nie wiem o urodzinach niby skąd. No nie ważne.
Usłyszałam dzwonek do drzwi więc poszłam otworzyć, a za nimi stał Louis.
-Cześć. Wow ślicznie wyglądasz
-Cześć i dzięki. A gdzie Zayn?
-Nie mógł przyjechać, ale ejj nie smuć się spotkasz go na ee miejscu
-No dobra
Ech Louis też nie wie. Gdy dojechaliśmy Louis wyprowadził mnie z samochodu. Zobaczyłam tylko wielki budynek. Po co mnie tu zabrał? Zrobiło mi się zimno, bo nie zabrałam ze sobą żadnej narzuty. Louis to zauważył i wprowadził mnie do środka, a w środku było zupełnie ciemno oprócz podświetlenia sceny.
-Poczekaj tu
Zostałam sama na środku sali i nie wiedziałam co się dzieje.
-Ni pięknie. Gorzej być nie może.- powiedziałam sama do siebie..
Nagle...
________________________________________________________
Sorki, że taki krótki, ale nie mam czasu : nauka;//
Nie wiem kiedy będzie nowy
Dziękuję wszystkim za komentarze i za
21 obserwujących <3
Teraz mały szantażyk
8 komentarzy= nn
Ps. Do LastSong : Oddam moje moce, ale tylko troszkę, bo muszę sobie coś zostawić haha ;D<3
3 dni później
Więc tak: między Liam'em a Dianą iskrzy. Natomiast ja bardzo zaprzyjaźniłam się z nią. Przez te dwa dni chodziłam z nią do szkoły i jak się okazało niektóre lekcje mam razem z nią.
A jeśli chodzi o mnie i Zayn'a to jest świetnie. Kocham go najmocniej na świecie, ale przez ostatnie dwa dni spędzał coraz mnie czasu ze mną. Nie wiem o co chodzi.
Po wykonaniu wszystkich porannych czynności zebrałam swoje rzeczy i wybiegłam z domu. Przed domem na drodze stała już Diana
-Cześć
-Siemka
Przywitałyśmy się buziakiem w policzek i ruszyliśmy do szkoły.
-Więc... jak tam u ciebie i Liam'a?
-A dobrze, wczoraj zabrał mnie na kolacje
-Czyli wy..?
-ie znaczy nie wiem. Zachowujemy się tak, ale jeszcze mnie nie spytał. Ale sądzę, że to jeszcze za wcześnie
-Aaa
Dostałam sms od Zayn'a
on: "Niestety dziś nie mogę do ciebie przyjechać;( Nagrywamy piosenkę;( "
ja" "Aha szkoda;( "
-Coś się stało?
-Niee tylko Zayn nie może dziś się ze mną spotkać i wygląda na to, że nawet nie wie, że mam dziś urodziny. Co się dziwić przecież nic mu nie mówiłam. ahh
-To ty dziś masz urodziny? Wszystkiego najlepszego
-Dziękuję
W szkole
Lekcje jak zawsze minęły nudno. Paczka Alexa złożyła mi życzenia. Chyba nawet Zack i Rose chcieli mi je złożyć, ale za każdym razem gdy widziałam, że się zbliżają zagadywałam do kogoś albo szłam do klasy.
Do domu wracałam sama, bo Diana miała coś do załatwienia na mieście.
W domu
Nie mam co robić więc wzięłam lody z zamrażalki i usiadłam przed tv. Więc tak mam spędzać swoje siedemnaste urodziny do czego to doszło.
Około godz 16:00 dostałam sms.
"Załóż coś ładnego. O 19:00 przyjadę po cb. Zayn"
Nie odpisałam tylko pobiegłam na górę do garderoby i tak jak myślałam po przeszukaniu jej nie znalazłam żadnej sukienki. Złapałam portfel i pognałam do centrum handlowego. Kupiłam śliczną SUKIENKĘ.
w domu byłam o 18 kurde mam tylko godzinę. Wykąpałam się, umalowałam i ubrałam, a włosy wyprostowałam i zostawiłam rozpuszczone. Muszę przyznać, że efekt końcowy mnie zachwyci. Jestem ciekawa po co niby miałam się tak wystroić, bo on nic przecież nie wiem o urodzinach niby skąd. No nie ważne.
Usłyszałam dzwonek do drzwi więc poszłam otworzyć, a za nimi stał Louis.
-Cześć. Wow ślicznie wyglądasz
-Cześć i dzięki. A gdzie Zayn?
-Nie mógł przyjechać, ale ejj nie smuć się spotkasz go na ee miejscu
-No dobra
Ech Louis też nie wie. Gdy dojechaliśmy Louis wyprowadził mnie z samochodu. Zobaczyłam tylko wielki budynek. Po co mnie tu zabrał? Zrobiło mi się zimno, bo nie zabrałam ze sobą żadnej narzuty. Louis to zauważył i wprowadził mnie do środka, a w środku było zupełnie ciemno oprócz podświetlenia sceny.
-Poczekaj tu
Zostałam sama na środku sali i nie wiedziałam co się dzieje.
-Ni pięknie. Gorzej być nie może.- powiedziałam sama do siebie..
Nagle...
________________________________________________________
Sorki, że taki krótki, ale nie mam czasu : nauka;//
Nie wiem kiedy będzie nowy
Dziękuję wszystkim za komentarze i za
21 obserwujących <3
Teraz mały szantażyk
8 komentarzy= nn
Ps. Do LastSong : Oddam moje moce, ale tylko troszkę, bo muszę sobie coś zostawić haha ;D<3
jejkuuuuu. popłakałaam się. jak paweł może być takim kretynem. co on robi wogg. nie mozee oddac julkii rabertowii .! dlaczego kolesie to tacy kretynii , niech on walczy o majke i julkeee , ohh. pewniee i tak , za jakieś 50 odc. bd chciał zmienić zdaniee , no alee. oh. ale mieszają. a majka to tesz idiotkaa. jak moze zrezygnowaać z pawłą.. -,- on teraz jest z ta suczą.. nie lubie jej. mogła się nigdy nie wybudzić. uh . niech hubertt połączy się z anką , paweł wróci do majki , stworzą kochajacą rodzinę dla julkii i wszyscy i bd happy ! ;d
japierdoleee. jakas porażkaa. miało być bez przypałoow -,- i jak chój .. papierdeek do rodziców + wstawienie sie szkołee. bo debilowi śmierdzi marichuaną. hahah. porażkaaa. kolejne prace społeczneee -,- ale e, dzisiejszy dzień naweet nawet ;d szczególnie konieccc ;d no pomijajaac ze kretynii szlugii mi zajebalii. ale odzykaam ;d a najlepsze ze on chyba pisał serioo , wcale mnie rył. <3 dobra a, weszłaam teraz na to jebanee nk , i czekaam zeby napisaał. zeby wog był dospnyy , a bd się jarać jak dziecko karuzelą ;d ;* ahhhhh .
hahah. taak własnie skonczyłam myć podłogii. moja mum stwierdziłaa , ze przez cały tdzien bd myc je , zeby wkoncu się nauczyć. ehh. no alee ;d a teraaz , trzebaa gazetke zrobic do szkoły ;d jebnee takie wielkiee zakochane pikachu na srodkuu , i jakeiś tam pierdołkii z wierwszykamiii ;d ajaj, moze polubie walentynkiii ; ) do szkoły na dyske tedz bym pozsłaa , ale ciekawe osoby mają zakaz ;d a i taak piopierdolo ich , mamy przyjsc w kieckach z czyms czerwonym. hahah.
hahah. taak własnie skonczyłam myć podłogii. moja mum stwierdziłaa , ze przez cały tdzien bd myc je , zeby wkoncu się nauczyć. ehh. no alee ;d a teraaz , trzebaa gazetke zrobic do szkoły ;d jebnee takie wielkiee zakochane pikachu na srodkuu , i jakeiś tam pierdołkii z wierwszykamiii ;d ajaj, moze polubie walentynkiii ; ) do szkoły na dyske tedz bym pozsłaa , ale ciekawe osoby mają zakaz ;d a i taak piopierdolo ich , mamy przyjsc w kieckach z czyms czerwonym. hahah.
Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego : tego który niszczy nas samych.
błędy.. są dowodem, Twoich starań. niektórzy odbierają, to trochę inaczej. nie mają pojęcia, jak naprawdę sie starasz. w głębi duszy masz takie, uczucie że jednak mogło, by być inaczej.. po prostu lepiej ! popełniamy ich sporo i czasami mamy z tego przez jakiś czas, ale później sie okazuje, że jednak było to największy błąd w życiu. mimo tego i tak, powinniśmy się starać. :)
P.S przepraszam, za moją nie obecność.. ale miałam kilka spraw do ogarnięcia. stereo ♥ . zakupy ;D
uśmiech proszee :D
pookemon. ♥
błędy.. są dowodem, Twoich starań. niektórzy odbierają, to trochę inaczej. nie mają pojęcia, jak naprawdę sie starasz. w głębi duszy masz takie, uczucie że jednak mogło, by być inaczej.. po prostu lepiej ! popełniamy ich sporo i czasami mamy z tego przez jakiś czas, ale później sie okazuje, że jednak było to największy błąd w życiu. mimo tego i tak, powinniśmy się starać. :)
P.S przepraszam, za moją nie obecność.. ale miałam kilka spraw do ogarnięcia. stereo ♥ . zakupy ;D
uśmiech proszee :D
pookemon. ♥
urywka z życia - 06.02.2012r.
Czas tak szybko mija jedynie gdy tego nie chcemy. Nie chce jutra, chce by dziś trwało wiecznie bym mogła cieszyć się tą samotnością i ciemnością. Siedzieć na łóżku, zamknięta w moim pokoju z słuchawkami w uszach. Chciałabym odizolować się od otoczenia i nie martwić czasem jednak to nie takie proste gdy w głowie kłębią się miliony myśli, a serce i rozum podpowiadają zupełnie inne odpowiedzi.
Został mi tydzień ferii i znów zacznie się ta sama monotonia. To zmuszanie się do wstania rano by zdążyć do szkoły. Wyczekiwanie 14 które dłuży się w nieskończoność. Niby normalnie funkcjonuje a jednak coś w środku wrzeszczy z bólu i chce się wydostać. Nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc. Stoję sama na polu walki bez zaufania które już dawno utraciłam. Zwątpiłam w dobrowolność, w szczere intencje. Ludzie myślą że mnie znają. Ale to nie prawda. To że czasem inaczej mówię, inaczej pisze nie znaczy że się zmieniłam. Znaczy że ukazałam fragment mnie które przez długi czas chowałam. Mam dosyć bycia miłą gdy coś mnie wnerwia lub irytuje. Odpowiadania 'nic się nie stało' gdy mam ochotę wpierdzielić komuś z całej siły jednak nie jestem w stanie nic zrobić bo z każdej strony wyskakują komplikacje. Wszystko jest takie irracjonalne a ja tkwię tu bez wykazującej silnej woli, bez odwagi, bez .... Bez prawdziwej siebie. A najśmieszniejsze jest to że za każde słowo zostajemy skrytykowani. Gdzie ta wolność słowa ? Gdzie się pytam. Jestem kim jestem. I będę tym kim być zechcę. Na swej drodze spotkam przeszkody którym muszę dać radę. Wiem ze często zmieniam zdanie. Wiem - że nic nie wiem ale jednocześnie zdaję sobie sprawę że to ode mnie zależy moje życie więc czemu tyle osób się w nie wtrąca ? Nie rozumiem tego co zrozumieć bym pragnęła.
Przeszłość nie gra już roli jednak jaka będzie przyszłość to już ma znaczenie.
Został mi tydzień ferii i znów zacznie się ta sama monotonia. To zmuszanie się do wstania rano by zdążyć do szkoły. Wyczekiwanie 14 które dłuży się w nieskończoność. Niby normalnie funkcjonuje a jednak coś w środku wrzeszczy z bólu i chce się wydostać. Nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc. Stoję sama na polu walki bez zaufania które już dawno utraciłam. Zwątpiłam w dobrowolność, w szczere intencje. Ludzie myślą że mnie znają. Ale to nie prawda. To że czasem inaczej mówię, inaczej pisze nie znaczy że się zmieniłam. Znaczy że ukazałam fragment mnie które przez długi czas chowałam. Mam dosyć bycia miłą gdy coś mnie wnerwia lub irytuje. Odpowiadania 'nic się nie stało' gdy mam ochotę wpierdzielić komuś z całej siły jednak nie jestem w stanie nic zrobić bo z każdej strony wyskakują komplikacje. Wszystko jest takie irracjonalne a ja tkwię tu bez wykazującej silnej woli, bez odwagi, bez .... Bez prawdziwej siebie. A najśmieszniejsze jest to że za każde słowo zostajemy skrytykowani. Gdzie ta wolność słowa ? Gdzie się pytam. Jestem kim jestem. I będę tym kim być zechcę. Na swej drodze spotkam przeszkody którym muszę dać radę. Wiem ze często zmieniam zdanie. Wiem - że nic nie wiem ale jednocześnie zdaję sobie sprawę że to ode mnie zależy moje życie więc czemu tyle osób się w nie wtrąca ? Nie rozumiem tego co zrozumieć bym pragnęła.
Przeszłość nie gra już roli jednak jaka będzie przyszłość to już ma znaczenie.
Hej wam . !
Co tam u was . ?
Wiem, że czekacie na następny rozdział, no ale ja się niestety nie wyrobie dzisiaj ;-C
Weszłam tylko na chwilkę ;-)
Na prawdę mam talent . ?
A z polaka 3 z wypracowań ;-D
No ale postaram się dodać rozdział już jutro na pewno ;-*
A jeśli nie to na pewno o tym poinformuję ;-)
Co tam u was . ?
Wiem, że czekacie na następny rozdział, no ale ja się niestety nie wyrobie dzisiaj ;-C
Weszłam tylko na chwilkę ;-)
Na prawdę mam talent . ?
A z polaka 3 z wypracowań ;-D
No ale postaram się dodać rozdział już jutro na pewno ;-*
A jeśli nie to na pewno o tym poinformuję ;-)
Mam pytanko
Pisać nadal to opowiadanie o Justinie i Amy?
...czy...
zacząć pisać nowe opowiadanie o One Direction?
Pisać nadal to opowiadanie o Justinie i Amy?
...czy...
zacząć pisać nowe opowiadanie o One Direction?
Jak dobrze wiecie jestem wielkim i oddanym fanem kieleckiego zespołu "Pozytywka" - pamietam pierwszy skład, pierwsze teksty i marzenia o wielkiej karierze. Myślę, że te marzenia niedługo się spełnią, bo młody zespół ciężko pracuje na zasłuzoną sławe, a co najważniejsze i kluczowe fundamenty zespołu oparte są na dobrych kompozycjach i tekstach. W grudniu 2011 miałam przyjemność robic zdjecia "Pozytywce" w piwnicach kieleckiego Wojewódzkiego Domu Kultury. W styczniu tego roku "Pozytywka" zarejestrowała dwa utwory - "Zanim Puszczę Ster" i "Prawdziwe Czary" w lubelskim studiu Hendrix pod okiem i uchem realizatora Sławka Gładyszewskiego. Zapraszam serdecznie na stronę Pozytywki w celu wysłuchania najnowszych piosenek oraz do zapoznania sie z najnowszym składem zespołu...
Jezeli podoba Wam sie muzyka - polubcie POZYTYWKĘ na facebooku :)
Jezeli podoba Wam sie muzyka - polubcie POZYTYWKĘ na facebooku :)
`to jest bagno zwane rzeczywistością
`Przepraszam że istnieje, że jestam, że kocham...
`Przepraszam że istnieje, że jestam, że kocham...






