Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Do 26 rozdziału brakuje dosłownie 6 komentarzy, a tymczasem zwracam się do Was z pewną sprawą. Mianowicie chodzi o bloga. Widzicie, nie wiem jak to będzie.
Wolicie, żebym pisała historię Justina & Eleny do 30 rozdziału, a może dalej ?
Czy zaczęła nowe opowiadanie o Justinie ?
W prawdzie mam napisane już wszystkie rozdziały do 30 i nie wiem co dalej zrobić z ich historią.
Więc głosujemy !
a) pisz do 30 i skończ.
b) pisz tyle ile możesz tej historii.
c) zacznij od nowa.

Co wy na to ? Chcę, żeby każdy obserwujący skomentował !
07.02.2012 o godz. 21:28

- Nowy chłopak ? - Nie kurwa, wyprany w Pervollu ;>
07.02.2012 o godz. 21:27

Znowu mnie długo nie było xD
Ale byłam na śląsku na ferie a teraz dopiero wyzdrowiałam bo się trochę pochorowałam.
strasznie u mnie zimno...znaczy w Warszawie :/
Jutro idę do kina :) Nie wiem na co xD
Trochę się nudzę ale jest spoko :]
Mam ochotę pozmieniać trochę na moim blogu :P
07.02.2012 o godz. 21:26

- Zakochałam się od pierwszego wejrzenia....
- Niezła oszczędność czasu.
- Szkoda, że nie cierpień ... ; (
07.02.2012 o godz. 21:24
W kuchni siedziały już Klaudia i Weronika obie blondyny o niebieskich oczach. Tylko ja i mama z całej rodziy miałyśmy zielone oczy, na samą tę myśl końciki moich ust lekko się uniosły.
Ojca nie było, choć nie bardzo interesowało mnie gdzie jest. Wczoraj przeszedł samego siebie. Zbił duże lustro w korytarzu i połamał jedno krzesło w kuchni. Nie wiem o czym myślą osoby nachlane tak jak on wczoraj.
Moje rozmyślanie przerwały ciocia i babcia, które weszły do kuchni.
-Cześć skarbie -zaczęła przywitania ciocia- jak ty urosłaś, ale z ciebie ładna dziewczyna.
-Raczej wiedźma -wtrąciła się Klaudia na co ja zgromiłam ją wzrokiem
-Hej ciociu. No mineło już pół roku, a czas robi swoje. -zaśmiałyśmy się obie.
-Tylko nie ciociuj mi tutaj, poprostu Maja.
- A co ty tu robisz myślałam, że jesteś na tej swojej rundce po twoich hotelach. -chyba o tym nie wspominałam cio...znaczy Maja, choć ma dopiero 28 lat ma już własną sieć hoteli na całym świecie.
-Byłam w Berlinie, Paryżu, Madrycie, Sydney, Tokio, Londynie i teraz jadę do Warszawy. Ja właśnie w tej sprawie ale może pogadamy o tym w twoim pokoju ?
-No ok -odpowiedziałam trochę zmieszana. Gdy byłyśmy już na górze usiadłyśmy na łóżku i Maja znów zaczęła :
-Za tydzień zaczynasz wakacje -o kurcze jeszcze tydzień wogle o tym zapomniałam. Może to was zdziwi że uczeń nie pamięta najważniejszego dnia szkoły, ale wszystkie dni dla mnie wyglądały tak samo i nie patrzyłam nawet w kalendarz- A więc ? -spytała.
-Co ?
-No zgadzasz się ?
-Ale na co ?
-Czy ty mnie słuchasz ?
-No oczywiście
-Tak to o czym mówiłam ? -spytała podnosząc prawą brew
-O tym, że yyy...ciastko ? -udowałam głupią
-Oj nie potrafisz kłamać. Pytałam czy chciałabyś te wakacje spędzić u mnie ? Najpierw spędziłybyśmy 2 tygodnie w Warszawie, potem muszę jechać do LA żeby zobaczyć jak tam radzi sobie mój hotel a potem zobaczymy. No proszę. Wiesz jak Anielka się za tobą stęskniła ? - wspominałam ? znając mnie pewnie nie, a więc Aniela to 8 letnia córka Maji. Tak jak jej imię jest jak mały aniołek.
-Bardzo bym chciała ale co z blondynami nie zostawię ich na głowie babci i ojciec napewno się nie zgodzi...
-Babcia całe lato spędzi z dziewczynami w Hiszpani. W moim hotelu czeka na nich najlepszy apartament, a z twoim tatą porozmawiam jak wróci - gdy tylko to powiedziała na z dołu doszła nas piękna wiązanka słów mojego ukochanego tatusia (czujecie sarkazm). Jej oczy wyglądały jakby zaraz miały wypaść z oczodołów.
- Poczekaj tutaj pójdę z nim porozmawiać -powiedziała gdy się ocknęła. Wiedziałam że niema z nim rozmowy i najpewniej się nie zgodzi ale nie chcę gasić radości w jej oczach.
Słyszłam że poszli do pokoju gościnnego pomyslałam że może coś usłyszę bo to pokój obok mojego. Na początku słyszałam tylko wyzwiska padające z jego strony po chwili jednak dał dojść do głosu Maji. Słyszałam jak mówi mu o swoim pomyśle. Jego reakcja była przewidziana " p*j*b*ł*" . Potem usłyszałam jak ciotka mówi coś o policji i terapi. Po tych słowach skończyli rozmowe a brunetka w padła do mnie do pokoju
-Zgodził się, zgodził ! -skakała z radości jak małe dziecko żebyście widzieli wtedy moją minę. Była niezła bo jej kolejne słowa to- wyglądasz jakby na twarz ci słoń nasrał -nie ma co słownictwo to ona ma w tym momencie mój wzrok powendrował na zegarek stojący na szafce
-Co już 16 ! za 20 minut mam wizytę u ortodonty. Zdejmuję dzisiaj aparat -krzyczałam jak nawiedzona grzebiąc w szafie
-Nie paniku. Ubierz się szybko i złaź na dół to cie zawiozę -mówiąła ze spokojem Maja i zeszła na dół
-Naprawdę dziękuję daj mi 5 minut. -krzyknęłam radosna i ubrałam się w http://www.photoblog.pl/xxmodnezestawyxx/114464245
zeszłam na dół i obie ruszyłyśmy w kierunku samochodu, czarnej, eleganckiej terenówki (uwielbiam te samochody). Podczas jazdy śmiałyśmy się bez przerwy.
Gdy weszłam do poczekalni, stomatolog akurat wołał "Do gabinetu proszona pani Best". Dumna z cioci i jej samochodu weszłam do gabinetu.
-No to co dzisiaj zdejmujemy aparat -zaczął stomatolo, na oko miał jakieś 21 lat, pewnie ma tutaj staż, wyglądał jak prawdziwy model. I to właśnie jest marnotractwo, że tacy przystojniacy są zamknięci w gabinetach.
-Tak nareszcie nie pamiętam juz jak wyglądałam bez niego -uśmiechnęłam się uroczo
-Napewno równie pięknie -ups poczułam się dość dziwnie a on chba za późno ugryzł się w język, szybko dopowiedział
-No to zabieramy się do pracy -wszystko trwało jakieś 30 minut, po wszystkim dostałam lusterko żeby móc przyjżeć się nowej ja. Nie duża zmiana ale zawsze. Powiem że czułam się dość dziwnie no ale dobra. Pożegdałam się z modelem (haha) i poszłam do samochodu. W drodze powrotnej nie odzywałam się za dużo, ale na szczęście mojej towarzysce to nie przeszkadzało. Wieczorem Majka pojechała do siebie. Wszystko jest ustalone, przyjeżdża po mnie w piątek po południu i zaczynają się moje cudowne wakacje. No ale jeszcze tydzień udręki.
Tak myślałam, ale nie wiedziałam jak bardzo się mylę....

----------------------------------------------------------
Rozdział 2 jest nie wiem jak wyszedł. Jesli ktoś to czyta to proszę o komentarz nawet taki z ochrzanem żebym wiedziała co chcecie czytać. To mój pierwszy blog i nie wiem jak długo będzie trwał ale wszystko w waszych rekach :P

07.02.2012 o godz. 21:23

Wszyscy zawzięcie szukacie drugiej połówki. mnie tam mama w całości urodziła ! :D
07.02.2012 o godz. 21:19

Bo on jest zajebiście seksownym dupkiem

Damon S.
07.02.2012 o godz. 21:14

Ty nie fochaj ;c Tylko kochaj:)
07.02.2012 o godz. 21:11

Mężczyzna pyta Boga: -Dlaczego uczyniłeś kobiety takimi pięknymi?" Na to Bóg: -Abyś je kochał ! Mężczyzna: -A dlaczego uczyniłeś je takimi głupimi? Na to Bóg: -Żeby Ciebie
07.02.2012 o godz. 20:48

czeeeść ;D.

Po dyskotece ;d. Fajnie, fajnie było ; ]].
07.02.2012 o godz. 20:42
"Fleni czarodziejka"
1.Była sobie raz dziewczynka , co jej mama to Hiszpanka.
Tata miał pracę w fabryce , ale ona chciała być biolchemiczką.
Ref.:Fleni miała silną wolę swoją a jej mama była kobietą drobiazgową.Zaczarowała umiejętności swoje , a potem cechy miała dwuklasowe.
2.Jak się dowiedziała, szybko połapała. Mała Flenia chciała pomóc tacie , i popędziła szybko z mocą swoją.
Ref.:Fleni...x2
Za niedługo będą chwyty
07.02.2012 o godz. 20:40

Ide spać , bo moja wyobraźnia jest już na ostatniej kresce .






07.02.2012 o godz. 20:28

` nie w pore może przyjść : czkawka , okres , ciąża czy sąsiadka ale nie miłość ..

` Serce pod każdym względem wybierze Ciebie. Rozum pod każdym względem zawsze Cię odrzuci . ♥
07.02.2012 o godz. 20:26

Czuje mięte ;>
07.02.2012 o godz. 20:19

Dobra, ogar. Też nie lubię Bieberka, tych śpiewających gwiazdeczek z Disneya, 1D, 30 Second to Mars czy innych gówien, ale no nie noszę się z tym. Nie lubię, to nie słucham. Jeśli już jakieś mają orgazm, bo jedna z tych osób (nie można tego gwiazdami nazwać) wyda nowy teledysk, albo zdobędzie plakat Miley Cyrus z Bravo to wtedy nie wytrzymuję. To nieludzkie jest... Ale no ludzie ! Akceptujcie to, że to pokolenie nie słucha tego co wam się podoba ! Ogólnie powinno się uszanować to, że nie każdy słucha tego, czego wy chcecie...

Eh, pogubiłam się już w słowach, ale przekaz jest prosty. Trzeba tolerować to, że inni mają zupełnie inny gust niż nasz.

Chociaż ja uważam, że te wszystkie "Bielieberki" mają uraz psychiczny pisząc o nim opowiadania i płakać, jak Justin "śledzi" je na Twitterze. Świetlana przyszłość przed wami ;).
07.02.2012 o godz. 20:10
- Wstawaj, jedziemy.- powiedział i zaprowadził mnie do samochodu...
Wsiadłam do strony pasażera, a on włożył moją walizkę do bagażnika, po czym usiadł za kierownicą. Oparłam głowę o szybę, a on ruszył. Siedzieliśmy w ciszy pól godziny, po czym postanowiłam się odezwać.
- Gdzie jedziemy ?- zapytałam, trochę przestraszona.
- Jedziemy do Ottawy. Kupiłem tam mieszkanie. Od teraz będziesz moją dziewczyną.- powiedział, a bałam się co jeszcze wymyśli.
- A dziecko ?- po raz kolejny zadałam pytanie.
- Czeka tam na nas. Moja znajoma się nią zajmuje.- odpowiedział, a ja się trochę uspokoiłam.
Przez resztę drogi nie rozmawialiśmy. Kiedy się zatrzymaliśmy, byliśmy na lotnisku. Przeszliśmy przez odprawę i wsiedliśmy do samolotu. Lecieliśmy dość krótko, a na miejscu byliśmy nad ranem. Dom nie był jakiś wielki, ale nie był tez mały. Miał jedno piętro, na którym znajdowały się 3 sypialnie. Każda sypialnia miała własną łazienkę i garderobę. Na dole, znajdowała się kuchnia, łazienka, salon i siłownia. Całe mieszkanie było pięknie urządzone. Przed domem był mały, ale zadbany ogródek, natomiast za domem był średniej wielkości basen.
Zawsze wyobrażałam sobie, że kiedyś ja i Justin będziemy w takim mieszkać i wychowywać gromadkę dzieci. Niestety. To będzie jedno z miejsc, w którym przeżyłam okropne momenty. Kiedy zdałam sobie z tego sprawę, zrobiło mi się tak, cholernie smutno.
- Gdzie jest Crystal?- zapytałam Zack'a kiedy byliśmy na górze.
- Tutaj,- powiedział, po czym uchylił drzwi, od jednego pokoju, za którymi ukazało mi się dziecięce łóżeczko, a obok jakaś dziewczyna.
- Hej, przyjechaliśmy.- zwrócił się Zack do dziewczyny, a ona się odwróciła.
Znam ją! Ona chodziła ze mną kiedyś do szkoły ! Przyjaźniłyśmy się, ale przeprowadziła się do Kanady.
- Alex ?- zapytałam niepewnie. A dziewczyna zaczęła mi się przyglądać.
- Jess ?- uśmiechnęła się dziewczyna, po czym mnie przytuliła.
- To wy się znacie?- zapytał zdezorientowany chłopak.
- Zack.. Kiedy jeszcze Alex chodziła do naszej szkoły to się przyjaźniłyśmy.- wyjaśniłam chłopakowi.
- No dobra.. To ja was zostawiam same, a wy sobie pogadajcie.Tylko mnie nie obgadujcie.- Powiedział i spojrzał się na mnie dobitnie, po czym zszedł na dół. Zdziwiło mnie to, że pozwolił mi z nią porozmawiać, ale postanowiłam sie tym cieszyć.
Rozmawiałyśmy z Alex jakieś 2h. Rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym, jak wtedy zanim Alex wyjechała. Bardzo brakowało mi takiej rozmowy z moją przyjaciółką, a jeszcze bardziej brakowało mi przeżytych wspólnie chwil i tych naszych głupawek. Tak, często je miałyśmy, ale byłyśmy trochę młodsze, chociaż teraz tez bym ją mogła mieć xD Miałam ochotę powiedzieć jej wszystko, ale wiedziałam że nie mogłam.
- Już 12:00 ! Przepraszam cię Jess, ale muszę iść. Jutro cię odwiedzę.- powiedziała i się ze mną pożegnała, po czym wyszła.
Zrobiłam się głodna, ale nie wiedziałam co będzie jak zejdę na dół. Bałam się, po prostu bałam się go zobaczyć. Jednak mój żołądek nie dawał za wygraną i postanowiłam pokonać strach. Zeszłam po schodach, po czym powoli weszłam do kuchni, w której był Zack. Robił sobie chyba kanapkę, przy czym wytykał język. Stanęłam w progu i nie za bardzo wiedziałam co mam zrobić. Po prostu podejść do lodówki i coś sobie wziąć? Czy może poprosić o jedzenie? Z rozmyślań wyrwał mnie mój burczący brzuch, a Zack uniósł głowę i na mnie spojrzał.
- Jesteś głodna ?- zapytał i się uśmiechnął.
- Ym.. trochę tak.- powiedziałam cicho i czekałam na reakcję.
- Co chcesz zjeść ? Zrobić ci coś, czy chcesz zamówić pizze?- zapytał chłopak, a mnie zatkało. On naprawdę był dla mnie miły i nie traktował mnie jak więźnia.- Czemu tak na mnie patrzysz? Jestem brudny?- zapytał rozbawiony.
- Zastanawiam sie dlaczego jestes taki miły.- powiedziałam, a on się zdziwił.
- Jess, ja cię kocham, wiem że to co zrobiłem nie było najlepszym sposobem, ale nie wiedziałem co mam zrobić. Wiem że pewnie wyobrażałaś sobie, że będę cię tu katował, ale ja po prostu chcę cię mieć przy sobie. Chce żebyś czuła się tutaj swobodnie. Sprowadzając cię tutaj miałem nadzieję, że w końcu się do mnie przekonasz i znowu będziemy razem szczęśliwi.- powiedział, a ja nie wiedziałam co mam o tym wszystkim myśleć.
- No wątpię, nigdy nie będę z tobą szczęśliwa.- powiedziałam, a on popatrzył na mnie. W tym samym momencie znowu zaburczało mi w brzuchu.
- To ja zamówię tą Pizze. Rozumiem że chcesz dużą.- uśmiechnął się do mnie i sięgnął po telefon.
*** 3 miesiące później***
Wciąż mieszkam z Zackiem.On jest dla mnie naprawdę miły, ale ja nie mam zamiaru być miła dla niego. Nigdy mu nie wybaczę tego co mi zrobił. Zack naprawdę się stara. Pozwolił mi spać w osobnym łóżku i się nie narzuca. Codziennie spotykam się z Alex i wychodzimy czasem na zakupy. Tak, o dziwo mój pseudo "chłopak" mnie wypuszcza z domu, ale kiedy tylko dopadają mnie paparazzi muszę mówić jak to ja go nie kocham. Pff. Zack z każdym dniem coraz bardziej się denerwuję że moje nastawienie do niego się nie zmienia i zaczyna robić się trochę agresywny, ale mnie nie robi krzywdy, ewentualnie rozwali wazon. Niby jest ok, ale za każdym razem, kiedy widzę Justina w TV zaczynam płakać. Cały czas nie mogę uwierzyć w to że już nigdy z nim nie będę...
***Oczami Justina***
Od kiedy Jess wyjechała, postanowiłem o niej zapomnieć i zająłem się karierą. Całe dnie mam zajęte próbami i koncertami. Szczerze mówiąc po tych 3 miesiącach dalej jest ciężko ale kiedy jest mi źle to krzyczę na wszystkich i jest mi lepiej. A właśnie, chodzę znowu z Seleną. Tylko ona mnie rozumie. Ciągle wszyscy mi mówią że sława uderzyła mi do głowy i że strasznie się zmieniłem, tylko Selena mi tego nie wypomina. Ale ja i tak mam wszystko w dupie. Chcę mieć po prostu dużo kasy i się tym cieszyć do końca życia...
______________________
Dodałam ! Przepraszam że tak długo nie dodawałam, ale albo mi się nie chciało, albo mi się w głowie kręciło xD Wiem że jest beznadziejny i wgl, ale pomimo tego mam nadzieję że chociaż trochę wam się spodoba.
Komentujcie!! <33
07.02.2012 o godz. 20:03

"Wiesz prosiaczku... miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy... za bardzo"
- Kubuś
Puchatek -
07.02.2012 o godz. 20:02

Tłumaczenie piosenki na język polski:
Wow, wow
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

Zachwycająca, zachwycająca
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

W sobotę na dyskotece,
Ludzie zaczęli tańczyć.
Wtedy przeszła najpiękniejsza dziewczyna.
Nabrałem odwagi i zacząłem mówić.

Wow, wow
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

Zachwycająca, zachwycająca
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

W sobotę na dyskotece,
Ludzie zaczęli tańczyć.
Wtedy przeszła najpiękniejsza dziewczyna.
Nabrałem odwagi i zacząłem mówić.

Wow, wow
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

Zachwycająca, zachwycająca
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

Wow, wow
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię

Zachwycająca, zachwycająca
W ten sposób mnie zabijesz
Oh, jeśli Cię złapię
Oh, oh, jeśli Cię złapię
07.02.2012 o godz. 20:00

Wiesz, że tylko dla Ciebie mogę zmienić moje życie, plany nawet siebie i swoje postępowanie...
Rzucić to wszystko i pójść za Tobą!
Wystarczą Twoje słowa a mój charakter, upartość schodzi na ostatni plan
Dziś tak jak codziennie Ty jesteś najważniejsza
I zawsze będziesz dla Ciebie zrobię wszystko...
Bo wiesz myśl, że jestem z Tobą i dla Ciebie coś robię dodaje mi siły i nadaje temu jakiegokolwiek sensu...
Ja już Ci mówiłam jak mam żyć to tylko z Tobą !
07.02.2012 o godz. 19:58
  • Najczęściej czytane: szlam
  • Najwięcej wpisów: Semi
  • Komentator: Julia1987
  • Najwięcej zdjęć: Mystic
  • Najwięcej filmów: Semi
  • Najczęściej komentowany: mimmi
  • Najdłużej na BloBlo: LITALI
  • Najwięcej avatarów: Tysiorek
  • Najczęściej obserwowany: Semi
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki