28 & 29 sierpnia 2010.
Dwa bardzo udane dni.
Ślub wujka wraz z poprawinami, ale zacznę od początku.
Dnia 28 sierpnia Marek W. oraz Joanna M. pobrali się. Ceremonia nie była nudna jak inne, na których byłam dotychczas. Może dlatego, że ksiądz był bardzo wesoły. Ciągle żartował. Żartował z wujka i to sprawiło, że go polubiłam. :d
Wesele również było wspaniałe. Małe, tylko dla rodziny i najbliższych przyjaciół. Było z około 40 osób. Tańce, śmiechy, rozmowy, żarty, alkohol... na prawdę cudownie.
Poprawiny też były niczego sobie, tyle że wyprawione zostały o Asi. Tym razem było nas z 20 góra 25 osób.
Dwa dni picia, prawie zero spania... moja głowa!
Dzisiaj zapewne też się nie wyśpię, iż chcę korzystać z ostatniej wolnej nocy przed nowym rokiem szkolnym.
A teraz kilka zdjęć ze ślubu :
(zdjęcia nie są najlepsze, iż powierzyłam aparat komuś innemu, a ja sama bawiłam się w kamerzystkę.)
Zdjęcie numer 1. przedstawia Pannę Młodą Joanne wraz z Amelka w jej brzuszku. :> 6 miesiąc.
2. Pana Młodego Marka.
3. Oh tak... nie ma to jak 10 centymetrowe szpilki.:>
4. Asia z teściem Władysławem.
Dwa bardzo udane dni.
Ślub wujka wraz z poprawinami, ale zacznę od początku.
Dnia 28 sierpnia Marek W. oraz Joanna M. pobrali się. Ceremonia nie była nudna jak inne, na których byłam dotychczas. Może dlatego, że ksiądz był bardzo wesoły. Ciągle żartował. Żartował z wujka i to sprawiło, że go polubiłam. :d
Wesele również było wspaniałe. Małe, tylko dla rodziny i najbliższych przyjaciół. Było z około 40 osób. Tańce, śmiechy, rozmowy, żarty, alkohol... na prawdę cudownie.
Poprawiny też były niczego sobie, tyle że wyprawione zostały o Asi. Tym razem było nas z 20 góra 25 osób.
Dwa dni picia, prawie zero spania... moja głowa!
Dzisiaj zapewne też się nie wyśpię, iż chcę korzystać z ostatniej wolnej nocy przed nowym rokiem szkolnym.
A teraz kilka zdjęć ze ślubu :
(zdjęcia nie są najlepsze, iż powierzyłam aparat komuś innemu, a ja sama bawiłam się w kamerzystkę.)
Zdjęcie numer 1. przedstawia Pannę Młodą Joanne wraz z Amelka w jej brzuszku. :> 6 miesiąc.
2. Pana Młodego Marka.
3. Oh tak... nie ma to jak 10 centymetrowe szpilki.:>
4. Asia z teściem Władysławem.
30.08.2010 o godz. 20:20
komentuj (3)
Dostałam to jakieś dwa tygodnie temu cioci, która - że tak powiem - zawsze znała się na modzie i chociaż dzieli nas prawie 20 lat różnicy, zawsze podziwiałam jej styl i gust.
Perfum nie powinno kupować się ponoć jako prezent, bo zapachowe gusta są nieprzewidywalne. A mimo to ja swoim prezentem od niej jestem zachwycona.
Dostałam wodę perfumowaną Versace Crystal Noir. Nigdy nie byłam dobra w opisywaniu zapachów. Ten jednak określiłabym jako radosny, kobiecy i energiczny, ale z ciężkawą nutą, która klasyfikuje go jako zapach bardziej wieczorowy. Na co dzień uwielbiam świeże, radosne nuty, a mimo to taka odmiana bardzo mi się spodobała.
Balsam będący w zestawie jest mi raczej niepotrzebny, ale zużyję. W końcu to tylko 100 ml.
30.08.2010 o godz. 20:14
Właśnie zostałam zadowoloną klientką.
Przesyłka miała dojść 9 dni, szła 5 - to duży pozytyw. Nie pisałam wcześniej z braku czasu.
Stale informowano mnie o postępach realizacji zamówienia: że zamówienie przyjęte, że towar opuścił magazyn, że został nadany itp.
Wszystko zgodne z opisem. Nie rozczarowałam się, a to najważniejsze. Jakość bardzo dobra. Typowe jest to, co zawsze w wypadku zakupów z katalogu czy przez internet - na modelce o idealnych proporcjach, w idealnym oświetleniu, wygląda wszystko dużo lepiej. Zdjęcia są poprawiane, itp.
A mimo to jest świetnie. Luby jest zachwycony sukienką.
Najlepszym zakupem okazała się być jednak skórzana torebka, kupiona za cenę, za jaką nigdy nie dostałabym jej w Polsce - ok. 40 euro. Kupiłam ją z gigantycznym rabatem - wcześniej kosztowała ok. 100 euro i był to już ostatni model. Zauważyłam to, bo po zrobieniu swoich zakupów torebka automatycznie znikła z oferty.
Jest wielka, przepastna i co prawda układa się inaczej, niż na zdjęciach katalogowych (poniżej widać zdjęcia robione aparatem z telefonu), to i tak mi się podoba. Idealna hobo bag. I ten przyjemny zapach naturalnej skóry...
Niestety, na kolejne zakupy w Asos muszę poczekać do kolejnej dużej wyprzedaży. Nowości jak na mój polski portfel są tam stanowczo za drogie.
30.08.2010 o godz. 20:09
Od jakiś 3 dni pada... ;| Nawet z psem nie chce się chodzić. Są masaakryczne nudy... Dzisiaj nic się nie działo. Opiszę wczorajszy dzień. ;P
A więc tak. Prawie całą noc nie mogłam zasnąć. Do 4 nad ranem pisałam z Tomkiem (kumpel). Dobrze, że on też nie spał, bo bym się męczyła. Mama obudziła mnie o 7. Jechali na giełdę i miałam zamknąć drzwi. ;/ (troche chore) xD. Nie dość że sis ma tyle szpargałów, to jeszcze kupili następny wózek dla lalek... Myślałam że mame to wzrokiem zeżrę... ;P Po obiedzie przyjechała ciotka itd. Ale najfajniej było z Beatką na spacerze. Od razu mi się humorek poprawił. ;P
Zdanie dnia. "schowaj się w Afryce, na dnie oceanu". xDD
A teraz troszkę emoo. ;)
A więc tak. Prawie całą noc nie mogłam zasnąć. Do 4 nad ranem pisałam z Tomkiem (kumpel). Dobrze, że on też nie spał, bo bym się męczyła. Mama obudziła mnie o 7. Jechali na giełdę i miałam zamknąć drzwi. ;/ (troche chore) xD. Nie dość że sis ma tyle szpargałów, to jeszcze kupili następny wózek dla lalek... Myślałam że mame to wzrokiem zeżrę... ;P Po obiedzie przyjechała ciotka itd. Ale najfajniej było z Beatką na spacerze. Od razu mi się humorek poprawił. ;P
Zdanie dnia. "schowaj się w Afryce, na dnie oceanu". xDD
A teraz troszkę emoo. ;)
30.08.2010 o godz. 20:01
Hejka mam nowy blog na bloog ten blog jest o CP czyli o Club Penguin :) http://wszystko-clubpenguin.bloog.pl/
Teraz trochę zmian bloblo-ga
Teraz Bloblo będzie o Woogi World czasem, Club penguin czasem Oraz o jakiś filmach będą konkursy (Nawet jeden już trwa) moje dni gierki komputerowe itp będą moje zmyślone Historie itp Dobra to tyle... Teraz wam powiem skróty do gier i nie tylko
CP- Club Penguin
WW- Woogi World
Fi- Film
GK- Gra Komputerowa
Skróty od Filmu i Gier Komputerowych będą rzdko kiedy używane a do CP to dużo i Do WW też
Aha właśnie ide grać w WW paps xboyx powiem też Malutek123 :)
Teraz trochę zmian bloblo-ga
Teraz Bloblo będzie o Woogi World czasem, Club penguin czasem Oraz o jakiś filmach będą konkursy (Nawet jeden już trwa) moje dni gierki komputerowe itp będą moje zmyślone Historie itp Dobra to tyle... Teraz wam powiem skróty do gier i nie tylko
CP- Club Penguin
WW- Woogi World
Fi- Film
GK- Gra Komputerowa
Skróty od Filmu i Gier Komputerowych będą rzdko kiedy używane a do CP to dużo i Do WW też
Aha właśnie ide grać w WW paps xboyx powiem też Malutek123 :)
30.08.2010 o godz. 19:40
Szarość jest i jej nie ma
Wraca szara rzeczywistość
Mówią, że to źle. Że szarość jest błędem
To oczywista oczywistość
Że ta szarość zmieni się w kolorową tęczę
Wystarczy chcieć, mieć motywację, powód
Wtedy pojawi się uśmiech, kolorów tęczy w życiu dowód
Gdy zniknie szarość, brudna codzienność
Pojawią się czerwień, zieleń i róż
Pojawi się wielka odmienność
Więc nie siedź w domu tylko ciągle coś nowego twórz
H.P
Wraca szara rzeczywistość
Mówią, że to źle. Że szarość jest błędem
To oczywista oczywistość
Że ta szarość zmieni się w kolorową tęczę
Wystarczy chcieć, mieć motywację, powód
Wtedy pojawi się uśmiech, kolorów tęczy w życiu dowód
Gdy zniknie szarość, brudna codzienność
Pojawią się czerwień, zieleń i róż
Pojawi się wielka odmienność
Więc nie siedź w domu tylko ciągle coś nowego twórz
H.P
30.08.2010 o godz. 19:39
Mam wyniki konkursu nr 2 ^^ (Na najlepszy blog)
Bardzo się cieszę , że aż 9 osób się zgłosiło . Zliczyłam punkty ^^ I je dostaniecie prosto do reki ^^
A więc tak ...
______________________________________________________
1 miejsce - NiedostepnA , 54 pkt (reklamowana do 3 Września)
2 miejsce - LITALI , 53 pkt (reklamowana do 3 września)
3 miejsce - Marylin , 51 pkt (reklamowana do 3 września)
1 wyróżnienie - Julaa , 50 pkt (reklamowana do 3 września)
2 wyróżnienie - Maarit , 48 pkt (reklamowana do 3 września)
Ci co nie zajęli miejsc :
Hamma - 47 pkt (reklamowana do 3 września)
Milagros - 46 pkt (reklamowana do 3 września)
miss - 42 pkt (reklamowana do 3 września)
krolis07 - 40 pkt (reklamowana do 3 września)
______________________________________________________
Każdemu napisałam ile ma punktów i , które zajął miejsce ;] . Wszystkim bez wyjątku gratuluję C:
W następnym wpisie będzie sklepik za punkty
I odrazu dodam wasze reklamowanie ;)
Dyplomy :
______________________________________________________
Bardzo się cieszę , że aż 9 osób się zgłosiło . Zliczyłam punkty ^^ I je dostaniecie prosto do reki ^^
A więc tak ...
______________________________________________________
1 miejsce - NiedostepnA , 54 pkt (reklamowana do 3 Września)
2 miejsce - LITALI , 53 pkt (reklamowana do 3 września)
3 miejsce - Marylin , 51 pkt (reklamowana do 3 września)
1 wyróżnienie - Julaa , 50 pkt (reklamowana do 3 września)
2 wyróżnienie - Maarit , 48 pkt (reklamowana do 3 września)
Ci co nie zajęli miejsc :
Hamma - 47 pkt (reklamowana do 3 września)
Milagros - 46 pkt (reklamowana do 3 września)
miss - 42 pkt (reklamowana do 3 września)
krolis07 - 40 pkt (reklamowana do 3 września)
______________________________________________________
Każdemu napisałam ile ma punktów i , które zajął miejsce ;] . Wszystkim bez wyjątku gratuluję C:
W następnym wpisie będzie sklepik za punkty
I odrazu dodam wasze reklamowanie ;)
Dyplomy :
______________________________________________________
30.08.2010 o godz. 19:19
Wszystko nabiera sensu, żebym następnego dnia mogła upaść.
9 dni bez alkoholu. 2x odmówiłam. Wakacje dobiegają końca, imprezowanie też się kończy więc teraz będzie tylko lepiej. Nie zmienia to jednak tego, że mam taką straszną ochotę urżnąć się..i tańczyć. Tańczyć, nie myśleć o niczym, o nikim. Mieć wszystkich gdzieś, słyszeć tą głośną muzykę..nie zwracając na nic, na nikogo uwagi po prostu wyłączyć się i odpłynąć, tam gdzie nie ma nikogo.
Straszną ochotę mam na upicie się. Wtedy wszystko jest łatwe, piękne. Wtedy ja jestem inna. Wszystko jest inne i nic nie ma znaczenia.
Poza tym czuję taką straszną beznadzieję wiszącą w powietrzu. Powodem tego są:
a) jesienna pogoda
b) wzajemne obrażenie się na siebie z Patrycją.
c) ciągle muszę kłamać
d) Twoje problemy mój P.
e) to,że nie mogę spełnić niczyich oczekiwań
f) to, że nie ogarniam tego, co do Cb. czuje P. (kompletnie się w tym gubię..mam takie huśtawki emocji, że po prostu nic z tego nie rozumiem)
9 dni bez alkoholu. 2x odmówiłam. Wakacje dobiegają końca, imprezowanie też się kończy więc teraz będzie tylko lepiej. Nie zmienia to jednak tego, że mam taką straszną ochotę urżnąć się..i tańczyć. Tańczyć, nie myśleć o niczym, o nikim. Mieć wszystkich gdzieś, słyszeć tą głośną muzykę..nie zwracając na nic, na nikogo uwagi po prostu wyłączyć się i odpłynąć, tam gdzie nie ma nikogo.
Straszną ochotę mam na upicie się. Wtedy wszystko jest łatwe, piękne. Wtedy ja jestem inna. Wszystko jest inne i nic nie ma znaczenia.
Poza tym czuję taką straszną beznadzieję wiszącą w powietrzu. Powodem tego są:
a) jesienna pogoda
b) wzajemne obrażenie się na siebie z Patrycją.
c) ciągle muszę kłamać
d) Twoje problemy mój P.
e) to,że nie mogę spełnić niczyich oczekiwań
f) to, że nie ogarniam tego, co do Cb. czuje P. (kompletnie się w tym gubię..mam takie huśtawki emocji, że po prostu nic z tego nie rozumiem)
30.08.2010 o godz. 19:13
Zacznę od tego że cały czas siedzę przed laptopem.
Nie byłam po tą cholerną bluzkę ani po książki. Cięgle siedzę i gapię się w monitor.
Jeśli chodzi o mój humor muszę powiedzieć że w sumie nie towarzyszą mi żadne uczucia jestem po prostu znudzona. Wszystko mam gdzieś. A najbaardziej to chce mi się spać i dziś sobie postanowiłam że definitywnie położę się wcześniej. Co z tego jak znów nie będę mogła zasnąć (bo tak na pewno będzie) ale będę leżała i odpoczywała. Muszę się przyzwyczaić do tego że już pojutrze codziennie będę wstawała o siódmej.
Właśnie oglądałam film na necie ale mam ten cholerny limit i postanowiłam chociaż coś napisać ale... już chyba nic innego z siebie nie wycisnę.
Pozdrawiam.
Nie byłam po tą cholerną bluzkę ani po książki. Cięgle siedzę i gapię się w monitor.
Jeśli chodzi o mój humor muszę powiedzieć że w sumie nie towarzyszą mi żadne uczucia jestem po prostu znudzona. Wszystko mam gdzieś. A najbaardziej to chce mi się spać i dziś sobie postanowiłam że definitywnie położę się wcześniej. Co z tego jak znów nie będę mogła zasnąć (bo tak na pewno będzie) ale będę leżała i odpoczywała. Muszę się przyzwyczaić do tego że już pojutrze codziennie będę wstawała o siódmej.
Właśnie oglądałam film na necie ale mam ten cholerny limit i postanowiłam chociaż coś napisać ale... już chyba nic innego z siebie nie wycisnę.
Pozdrawiam.
30.08.2010 o godz. 19:12
cześć !
dawno nie pisałam, gdyż nie miałam ze soba laptopa.;/
byłam w zakopanym, u babci ( mamy mama ).
fajnie było. chyba musze tam czesciej jezdzic .. i nawet polubiłam smak oscypków , znaczy przyzwczajam sie, o tak .;)
dziś wróciłam , i mama z niemiec tez.
to tyle o mojej nieobecnosci.
dziś rutyna. siatkowka, salsa , wypad z bratem na rower.
chyba dziś z 10 km przejechaliśmy. bartosz rlz. ;d
zaraz lece do centrum handlowego poszukać jakiejś spódnicy na rozpoczecie , bo ta jak sie dzis okazalo jest za mała .. ;x . kwas.
a jutro fryzjer , hmm niby sie ceiesze ale boje sie efektu. poniewaz planuje zostawic dlugosc a scieniowac całosć + grzywka.
a jak tam wasze przygotowania do szkoły ?
dawno nie pisałam, gdyż nie miałam ze soba laptopa.;/
byłam w zakopanym, u babci ( mamy mama ).
fajnie było. chyba musze tam czesciej jezdzic .. i nawet polubiłam smak oscypków , znaczy przyzwczajam sie, o tak .;)
dziś wróciłam , i mama z niemiec tez.
to tyle o mojej nieobecnosci.
dziś rutyna. siatkowka, salsa , wypad z bratem na rower.
chyba dziś z 10 km przejechaliśmy. bartosz rlz. ;d
zaraz lece do centrum handlowego poszukać jakiejś spódnicy na rozpoczecie , bo ta jak sie dzis okazalo jest za mała .. ;x . kwas.
a jutro fryzjer , hmm niby sie ceiesze ale boje sie efektu. poniewaz planuje zostawic dlugosc a scieniowac całosć + grzywka.
a jak tam wasze przygotowania do szkoły ?
30.08.2010 o godz. 19:08
przyszedł wrzesień
przyszła Jesień
przyszedł chłód
sierpień minął
gdzieś zaginął
lata cud
liść czerwony
liść zmęczony
ledwo dyszy
i przepadnie
całkiem na dnie
leśnej niszy
później śniegiem
zima biegiem
liść przysypie
i do wiosny
byt żałosny
jak na stypie
przyjdzie wiosna
tak radosna
i słoneczko
szybko wzrasta
trawy warstwa
gdzieś nad rzeczką
i wakacje
swoją rację
nam pokażą
każde z dzieci
zacznie świecić
całą "twarzą"
przyszedł wrzesień
...
przyszła Jesień
przyszedł chłód
sierpień minął
gdzieś zaginął
lata cud
liść czerwony
liść zmęczony
ledwo dyszy
i przepadnie
całkiem na dnie
leśnej niszy
później śniegiem
zima biegiem
liść przysypie
i do wiosny
byt żałosny
jak na stypie
przyjdzie wiosna
tak radosna
i słoneczko
szybko wzrasta
trawy warstwa
gdzieś nad rzeczką
i wakacje
swoją rację
nam pokażą
każde z dzieci
zacznie świecić
całą "twarzą"
przyszedł wrzesień
...
30.08.2010 o godz. 18:53
Elo wszystkim. Dawno mnie nie było, były wakacje wiec troche pisało, piło, komuś dowaliło albo samemu dostawało się w jape wiem coś o tym temacie wiec skladam apel zapomnijcie o zwadach i posluchajcie tego http://www.youtube.com/watch?v=3AG6yk5mLKI
30.08.2010 o godz. 18:49
Hejka teraz możecie kupić coś na swojego bloblo-ga za 6 PKT
UWAGA PRACA ROBIONA WŁASNO RĘCZNIE...
UWAGA PRACA ROBIONA WŁASNO RĘCZNIE...
30.08.2010 o godz. 18:48
Prosze bardzo ;] To jest 100 % paint :) mam nadzieje , że sie podoba C: Ludzie wam tez ... Jaka dacie opinie .?
PS : Zajęło mi to dokładnie 4 minuty :D a na gliterach minutkę ;)
PS : Zajęło mi to dokładnie 4 minuty :D a na gliterach minutkę ;)
30.08.2010 o godz. 18:46
Niebo, słońce, morze, plaża
to jest obraz naszego lata.
Każdy z pewnością kocha je,
bo w sobie wakacje ma.
Zapach kwiatów, pól i łąk,
zawsze pogrążają mój nos
w zapachu letniego dnia.
Lato w sobie świetne jest,
bo do szkoły chodzić nie musisz.
W domu siedzisz całe dnie,
więc czasem wyjedź na ukochane wakacje te!
Każdy ptak zaśpiewa
wesołą pieśń,
że Lato wspaniałe jest!
to jest obraz naszego lata.
Każdy z pewnością kocha je,
bo w sobie wakacje ma.
Zapach kwiatów, pól i łąk,
zawsze pogrążają mój nos
w zapachu letniego dnia.
Lato w sobie świetne jest,
bo do szkoły chodzić nie musisz.
W domu siedzisz całe dnie,
więc czasem wyjedź na ukochane wakacje te!
Każdy ptak zaśpiewa
wesołą pieśń,
że Lato wspaniałe jest!
30.08.2010 o godz. 18:32
Hej, hej.
Właściwie to nie mam gdzie się wyżywać, więc założyłam tego oto 'bloblo'...no i zobaczymy ;).
Co do mojej osoby to, piętnastoletnia rock'owa dusza uwielbiająca dobre książki i malinową herbatę liptona z dwiema łyżeczkami cukru. ; - ) Jeszcze psychologia, i fotografia do tego
Ogólnie jeszcze jutro i wielki come back do instytucji zwanej szkołą. Przezornie wygrzebałam gdzieś z dna szafy mundurek, na widok którego robi mi się niedobrze. :( No ale przecież szczęśliwi czasu nie liczą, więc nie będę wam na ten temat zrzędzić zbyt. Chociaż co do dnia dzisiejszego to może był mocno-pół-średnio szczęśliwy. Nie wiem, może to tak jak mówiłam, perspektywa powrotu do szkoły, szarobure deszczowe niebo za oknem i brak planów na dziś i mama narzekająca co chwilę jaki ja to mam bałagan w pokoju i takie tam gadanie, którego mam po dziurki w nosie, już wolę chodzić do szkoły niż tego słuchać, seriously. Do tego Misia nie odbiera od rana telefonu, więc wszystkie plany poszły się wieciecorobić. Strasznie zły mam humor i daltego tak narzekam. Szłam sobie i wrzuciłam ta parasolkę do torby, i wiecie jakie super uczucie tak moknąć ? :) Z nieba taka ulewa, wszyscy parasolki i w ogóle cały sprzęt, a ja tak sobie w bluzie i trampkach. ;] Polecam. ; )
No nic, na teraz to tyle, chociaż mam w głowie tyle myśli i tyle słów niewypowiedzianych, że aż się we mnie gotują.
Buziak.; *
K.
Właściwie to nie mam gdzie się wyżywać, więc założyłam tego oto 'bloblo'...no i zobaczymy ;).
Co do mojej osoby to, piętnastoletnia rock'owa dusza uwielbiająca dobre książki i malinową herbatę liptona z dwiema łyżeczkami cukru. ; - ) Jeszcze psychologia, i fotografia do tego
Ogólnie jeszcze jutro i wielki come back do instytucji zwanej szkołą. Przezornie wygrzebałam gdzieś z dna szafy mundurek, na widok którego robi mi się niedobrze. :( No ale przecież szczęśliwi czasu nie liczą, więc nie będę wam na ten temat zrzędzić zbyt. Chociaż co do dnia dzisiejszego to może był mocno-pół-średnio szczęśliwy. Nie wiem, może to tak jak mówiłam, perspektywa powrotu do szkoły, szarobure deszczowe niebo za oknem i brak planów na dziś i mama narzekająca co chwilę jaki ja to mam bałagan w pokoju i takie tam gadanie, którego mam po dziurki w nosie, już wolę chodzić do szkoły niż tego słuchać, seriously. Do tego Misia nie odbiera od rana telefonu, więc wszystkie plany poszły się wieciecorobić. Strasznie zły mam humor i daltego tak narzekam. Szłam sobie i wrzuciłam ta parasolkę do torby, i wiecie jakie super uczucie tak moknąć ? :) Z nieba taka ulewa, wszyscy parasolki i w ogóle cały sprzęt, a ja tak sobie w bluzie i trampkach. ;] Polecam. ; )
No nic, na teraz to tyle, chociaż mam w głowie tyle myśli i tyle słów niewypowiedzianych, że aż się we mnie gotują.
Buziak.; *
K.
30.08.2010 o godz. 18:18
Nie, nie będę wspominać głupot.!
Nie dziś.
Sama sobie tłumaczę, że warto żyć.
Cóż, średnio mi to wychodzi, ale działa jakby nie patrzeć.xD
Póki co, trzeba iść do szkoły niedługo.
I pójdę.!
Jak wszyscy nastolatkowie i nie tylko. ;p
Zainteresowania:
-Hip Hop.(nie Peja czy Firma, z resztą zobaczycie.)
-Szkoła(Póki co nie mam innego wyjścia).
-Fotografia.
-Psychologia.
Nie dziś.
Sama sobie tłumaczę, że warto żyć.
Cóż, średnio mi to wychodzi, ale działa jakby nie patrzeć.xD
Póki co, trzeba iść do szkoły niedługo.
I pójdę.!
Jak wszyscy nastolatkowie i nie tylko. ;p
Zainteresowania:
-Hip Hop.(nie Peja czy Firma, z resztą zobaczycie.)
-Szkoła(Póki co nie mam innego wyjścia).
-Fotografia.
-Psychologia.
30.08.2010 o godz. 18:12
N I E C H C E M I S I Ę W R A C A Ć D O S Z K O Ł Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________________________________________
I pewnie nie mnie jednej ;**
__________________________________________________
I pewnie nie mnie jednej ;**
30.08.2010 o godz. 18:12






