Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Praga..odwieczna chęć zobaczenia jej na własne oczy..wiec..jak ogromna starówka..niemal cała..magiczna..mozna spacerować jej zaułkami do utraty sił..aż nogi zaczną odmawiać posłuszeństwa..życie tętni..pulsuje..wiruje w sobie tylko znanym tempie..wciąga..
tak..mogłabym tam zostac i zamieszkać na stałe..bez najmniejszego wahania..

Karlove Vary..malutkie..kolorowe..z przepychem..domy budowane na skałach.. piętrowo.. jakby jeden stał na dachu drugiego..wrażenie niesamowite..budynek na budynku.. i źródlana woda do picia..gorace źródła..kwaśne..

Kutna Hora..a w niej kościół Wszystkich Świętych..i jedno z marzeń spełnione..zobaczyć te piramidy kości..żyrandol, herb, kielich i łańcuszki czaszek ludzkich wzdłuż sklepień kościoła..konstrukcja pochłonęła łącznie ok. 40 000 ludzkich szczątków..eh..co mam powiedzieć..wrażenie nie do opisania..

Terezin..miejsce dawnego, niemieckiego obozu pracy..to nie to, co Oświęcim..bo i cel był inny..ale obóz wywołuje smutek tak czy inaczej..poczucie niesprawiedliwości..beznadziei..samo miasteczko otoczone murem..gród..płaskie..odrapane, puste domy..kilka sklepów..restauracji..samochodów zaparkowanych przy ulicy..ludzi kilka sztuk..wrazenie przygnebiające..głównie starzy ludzie..w oknach..w barach..i nie dziwię się..spośród wszystkich miast, jakie widziałam w zyciu, to byłoby ostatnie na liście do osiedlenia się..atmosfera wciąż gęsta.. obozowa..

i tyle..w końcu ruszyłam dupę z domu.. jeszcze tylko moze Słowacja..Ukraina..Rumunia..i będę zadowolona:)
31.08.2010 o godz. 12:05

ostatni dzień wakacji, no i powrót do 'rzeczywistości', pod którą kryją się sprawdziany, karktówki, masa nauki, egzaminy i wybór liceum. Trochę nie to przeraża.
No nic, ale nię będę się żalić, bo to były naprawdę fajne wakacje, i na pewno wspomnienia będą mi jeszcze długo, długo towarzyszyć i mnie rozpraszać na matmie ;> .
Nie chcę iść do tej zasranej szkoły -.-.
Misia nie odbiera, a miała się do 12 odezwać. Cóż, lubię to. Chyba właśnie lany wzięły w łeb, bo teraz już się z nikim nie umówię i pewnie spędzę ostatni dzień w domu, przed komputerem, na zmianę z "Pożarem serc" z biblioteki. Mrau, cudownie! ;< Może normalnie nawet by mnie to ucieszyło, przynajmniej miałabym jeden dzień spokoju, no ale to ostatni dzień wakacji, więc wiecie. ;)
No, może jeszcze potem jak się będę nudzić to się odezwę ; )


http://exit127.wrzuta.pl/audio/75ySKhKXjGY/nirvana_-_dumb

31.08.2010 o godz. 12:01
Jako zapalona serialomaniaczka muszę przekazać Wam wieści na temat 62 gali rozdania Primetime Emmy Awards - czyli telewizyjnych Oskarów. Gala interesuje mnie z powodu trzech powodów : ciekawa jestem kto zdobył nagrodę, cieszę się, ze zobaczę ulubionych aktorów i oczywiście nie mogę się doczekać wyborów modowych.... :)

Wyniki podaje poniżej, ciesząc się ogromnie z sukcesu Mad Mena i aktorów z Breaking Bad....

A nagrody "modowe" dostają za najlepsze kreacje :

January Jones, in Atelier Versace - nie mogłam się doczekać na aktorkę, która odważy się przyjść w tej wspaniałej sukni - główna bohaterka Mad Mena spełniła moje marzenie i wyglądała olśniewająco....




Kyra Sedgwick, in Monique Lhuillier - pię[kny krój i kolor. Duży plus za dodatki :)



Jennifer Westfeldt with Jon Hamm, in Giorgio Armani - bardzo stylowa para...



Anna Paquin, in Alexander McQueen i Stephen Moyer - moja ulubiona para z serialu "True Blood", po raz pierwszy pokazała sie ma wyjściu publicznym jako małżeństwo - debiut bardzo udany...zachwycająca suknia i stylowy garnitur...



Elisabeth Moss, in Donna Karan - piękna drapowana sukienka w modnym pudrowym kolorze.... delikatna i romantyczna...


Gwiazda Glee niczym tancerka flamenco - Lea Michele, in Oscar de la Renta


Nina Dobrev, in Zuhair Murad - suknia podkreślająca wspaniała figurę aktorki i dodajaca blasku - doskonała na taka okazje.


Jennifer Carpenter and Michael C. Hall - uwielbiam ta parę. Jennifer w serialu "Dexter" gra twardą policjantkę, nosi się na męsko i rzuca "mięsem" - zawsze jak ja widzę na czerwonym dywanie wpadam w zachwyt jej kobieca posągowością.



Dianna Agron, in Carolina Herrera - blond włosa piękność z serialu "Glee" zaskoczyła wyborem sukni - elegancka, koronkowa i poważna, ale na pewno intrygująca. Wielki plus...



Eva Longoria Parker, in Robert Rodriguez - coś ostatnio uleciał blask z pięknej Evy - wcześniej każde jej wyjście na czerwony dywan powodowało moje zainteresowanie, a teraz jest ładnie i poprawnie ale bez "wow" - może spodziewam sie po niej za dużo...



Christina Hendricks, in Zac Posen



Najlepszy serial dramatyczny:
Mad Men
Najlepszy serial komediowy:
Modern Family
Najlepszy miniserial:
The Pacific
Najlepszy aktor pierwszoplanowy w serialu dramatycznym:
Bryan Cranston za rolę w Breaking Bad
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa w serialu dramatycznym:
Kyra Sedgwick za rolę w The Closer
Najlepszy aktor pierwszoplanowy w serialu komediowym:
Jim Parsons za rolę w The Big Bang Theory
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa w serialu komediowym:
Edie Falco za rolę w Nurse Jackie
Najlepszy aktor pierwszoplanowy w miniserialu:
Al Pacino za You Don't Know Jack
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa w miniserialu:
Claire Danes za Temple Grandin
Najlepszy aktor drugoplanowy w serialu dramatycznym:
Aaron Paul za rolę w Breaking Bad
Najlepsza aktorka drugoplanowa w serialu dramatycznym:
Archie Panjabi za rolę w The Good Wife
Najlepszy aktor drugoplanowy w serialu komediowym:
Eric Stonestreet za rolę w Modern Family
Najlepsza aktorka drugoplanowa w serialu komediowym:
Jane Lynch za rolę w Glee
Najlepszy aktor drugoplanowy w miniserialu:
David Strathairn za rolę w Temple Grandin
Najlepsza aktorka drugoplanowa w miniserialu:
Julia Ormond za rolę w Temple Grandin
Najlepsza męska rola gościnna w serialu dramatycznym:
John Lithgow za rolę w Dexterze
Najlepsza kobieca rola gościnna w serialu dramatycznym:
Ann-Margret za rolę w Law & Order: Special Victims Unit
Najlepsza męska rola gościnna w serialu komediowym:
Neil Patrick Harris za występ w Glee
Najlepsza kobieca rola gościnna w serialu komediowym:
Betty White za występ w Saturday Night Live
31.08.2010 o godz. 11:56

Konkurs!
Na najlepszy wystrój bloga zgłaszać się w komętarzach
Konkurs kończy się wtedy kiedy powiem , że się kończy.
31.08.2010 o godz. 11:52
Powoli zbliżają się moje ulubione klimaty. Jesień. Nie znoszę upałów, zimy też nie cierpię. Lubię kiedy klimat jest umiarkowany. Oczywiście wrzesień będzie na złość upalny jak zwykle. Zawsze końcówka wakacji była "pogodowo kiepska" a jak trzeba było siedzieć w szkole, to słońce jak na złość napierdalało. Plany wakacyjne jak zwykle niezrealizowane. Dopiero teraz zaczynam się tym zajmować. Ciężko cokolwiek zrobić, kiedy co chwilę ktoś chce się spotkać a i urlop krótki. Teraz takich wypadów powinno być mniej i więcej czasu będę mieć dla siebie. Koniecznie muszę zabrać się za szlifowanie swojego rzemiosła, jeśli dalej chcę nazywać siebie artystą.
31.08.2010 o godz. 11:48
najprawdopodobniej w domu.
Cóż poradzić.W tej chwili lepszym towarzystwem od moich przyjaciół jestem sama ja.Nie wiem dlaczego.Ale jakoś ostatnio lubię siedzieć sama w pokoju.

Mogłabym iść na kebaba ,ale nie chce przytyć ,oprócz tego moi rodzice na prawdę w tym roku wydali mnóstwo pieniędzy i nie chce ich znowu prosić o 20 zł ,a przede wszystkim zwyczajnie mi się nie chce.

Nic mi się teraz nie chce.I nie wiem dlaczego.Hormony ? Ten wiek ? Pogoda ? A może ból ucha nie pozwala mi na nic ?

Miałam iść dzisiaj do lekarza.Ale za późno się obudziłam.


A teraz z innej beczki


Weszłam wczoraj na sympatie.pl Nie ,nie szukałam sobie chłopaka.Ani dziewczyny.Po prostu mi się nudziło i chciałam sprawdzić ,czy ktoś z mojego miasta jest tak zdesperowany ,żeby zakładać sobie tam konto.Ale nie znalazłam.Za to wyczaiłam kogoś innego ;>
Chłopak ,nie zbyt piękny ,z jednego zdjęcia mogę wywnioskować ,że pociąga go styl ubierania się jak Ci informatycy w sweterkach z komixxów :D A z reszty ,że lubi okulary.Zwłaszcza te duże czarne ,coś a la Wojewódzki.
Potem wyczytałam ,że lubi muzykę i o lubi rysować ,ma 16 lat i mieszka we Wrocławiu !

Napisałam do niego na gg I moje przypuszczenia sprawdziły się.Tak,w tym roku próbował dostać się do liceum plastycznego. No i zaczęłam się go wypytywać o szczegóły w egzaminie.W końcu zapytałam jak ocenia swoje rysunki.Wysłał mi swoje prace.
Osz kurwa mać hahahahahah :D Już się nie dziwię ,dlaczego nie przyjęli go do tej szkoły Dla mnie te rysunki mogła narysować 13 letnia dziewczynka xdd

Ale nie chciałam być wredna i napisałam mu ,ze są śliczne i ,ze ma talent.Niech się chłopak cieszy.A on w zamian odpisał ,,Tak wiem ;d I co z tego ?" Na początku myślałam ,że sobie żartuje z tą pewnością siebie.Ale jednak nie.Potem zaczął mi wysyłać swoje następne prace i napisał mi ,że 'ma wprawę w rysowaniu manga' i żebym 'patrzyła na jego śliczne szkice' i ogólnie pisał mi ,że 'lubi jak ludzie zachwycają się jego rysunkami'.

Wkurzył mnie tym.Jasne ,wiadomo ,każdy powinien być pewny siebie i tego co robi ,ale on zachowywał się jakby malował jak picasso.
No a oprócz tego w odpowiedziach potrafił być chamski.
No i słucha Miley Cyrus !

Ale tak to miło się z nim pisze,jest cierpliwy ,broni i nie wstydzi się swojego zdania i nie zmienia go pod wpływem innych :3

***


Wczoraj wieczorem 'bawiłam się' z moim bratem.I muszę przyznać ,że nie nadaję się na opiekunkę.Zamiast uczyć go grać w pro edukacyjne gry i zabawy to się z nim biłam :D Znaczy nie lałam go i kopałam po nogach czy coś w tym stylu.Nie bije dzieci.To była a la walka z 4 latkiem.Podrzucałam go itp. A potem byłam koniem.Jak to on określił ,byłam


zacnym ,dzikim, niebieganym koniem


Hahahah XDD Nie spodziewałam się tego po nim.

31.08.2010 o godz. 11:43

SORRY!!!

Sorry że tak długo mnie nie było


Konkursss!!
31.08.2010 o godz. 11:31

koniec wakacji i powrót do rzeczywistości
31.08.2010 o godz. 11:18

Moja Asiulcia kochana:)
31.08.2010 o godz. 11:11


'Uwolnimy hip hop pozawijany w rolki
W imię historii naszych przodków, Obywatelskich obowiązków
Kurwa zrób to po prostu!'


*

11 godzina . jestem leeedwo żywa . a najgorszy fakt jest taki , że nie mam w domu kawy . :| wyglądam jak jakieś zombie więc sklep odpada . kurwa , zmuszę się chyba do wypicia sypanej .;x fu .
ognisko ? kij nie ognisko . jakiś 'grill' , blat leżący na pustakach i wszędzie wódka . no tak o to towarzystwo w jakim się zadaje . ale mi to tam nie przeszkadza . no , ale .. miałyśmy być tam na 19 , wiec T nie dawał mi już spokoju od godziny 18:30 . no , ale doszłyśmy tam około 21. nie chcę mi się opisywać szczegółowo co się działo . wystarczy , że o prawie całą impreze spędziłam z T . ;> no , ale nie cały , więc zdążył się najebać i on i cała reszta . ta , o mało sie nie pobili . ;x w sumie prawie do tego doszło .. krew się i tak w sumie polała . T rozciął głowę , później ręcę . teraz się właśnie dziwię skąd ja mam całe spodnie we krwi .. no , ta . później pokłócił się ze wszystkimi , a raczej wszystkich wkurwił i towarzystwo się rozeszło . tzn, chłopcy poszli z nami . no i w końcu zjawił się T z Mi i zaczęło się przepraszanie . ta , dziewczyny wróciły gdzieś o 2:40 , za to ja o 3:50 .. no , a bo po co ? Z ma obszorowane udo i wielkiego siniaka , ja spuchnięte kolano + wielki siniak a do tego boląca szczęka (od czego?) . tu nawet pić nic nie trzeba , wystarczy , że Cię taki debil ponosi .. ech ! ta , 'chłopak od 3:30' . ;)
ogarnąć i do kosmetyczki .
kaaaaaaawy ! :<
31.08.2010 o godz. 11:09
Avatar z google, jak kolega zauważył, z google, bo nie jestem przekonana do wstawiania swoich zdjęć. Być moze zrobię to niedługo, ale nie teraz. Zapomniałam wspomnieć w poprzedniej notce- nie jestem tutaj nowa. Pisanie bloga również nie jest mi obce aczkolwiek za każdym razem kiedy zaczynam pisać nowego jest inaczej. Teraz czuję się troszkę nieswojo, mam nadzieję, że niebawem wszystko wróci do normy :)

Co do mnie i tego kim jestem...
Jestem nastolatką-czego pewnie nie da się nie zauważyć ;)
Wbrew pozorom nie jestem taka zła za jaką możecie mnie uważać ;p Jestem dosyć zwariowana. Przyjaźnie nastawiona do sztuki. Mam dosyć wrażliwą duszę, wrażliwą na piękno. Jest we mnie nadzieja że nie będę musiała wszystkiego punktować a z czasem czytając moje notki odkryjecie więcej cech. :)
"Daj się poznać z jakiejś strony"- oczywiście dam ;)

***
Ostatni dzień wakacji ? Wydaje mi się że jest bardzo przereklamowany.
31.08.2010 o godz. 11:00
Siema !

Miałam okropny poranek. Moja mama obudziła mnie strasznym pytaniem *na ktora masz rozpoczęcie roku?* Przeraziłam się, myślałam,że to już dzisiaj. Spanikowana spojrzałam na kalendarz i sie uspokoiłam *ulga* Chciałam iść dalej spać, ale oberwało mi się jeszcze, że mam bałagan w pokoju.
Postanowiłam wstać, umyłam włosy i poszłam na tv. Zaraz bede musiała wyjść z psem, ale kiedy patrze za okno to aż mnie skręca *zmarźlak*

+ zdjecie mojego nowego plakatu do pokoju <3
oraz torba na zakupy <3

Narazie :*
31.08.2010 o godz. 10:44

Tipsy żelowe, delikatny french
31.08.2010 o godz. 10:39
Każda sesja z nimi jest ciekawa i fascynująca, są piękne, ale co najważniejsze plastyczne, można je zmienić w każdego :po robotnika pracującego na budowie do dam z wyższych sfer. Przedstawiam Wam moje ulubione modelki:

Lara Stone


Magdalena Frackowiak


Freja Beha Erichsen


Kasia Struss


Frida Gustavsson


Abbey Lee Kershaw


Rianne Ten Haken


Jac Jagaciak


Hannah Holman


Iselin Steiro


Natasha Poly
31.08.2010 o godz. 10:34
No siema.

Wstałem dopiero, ale prawie się ogarnąłem oprócz tego bałaganu na biurku. Potem pójdę się jeszcze umyć. I może posiedzę przy komputerze, albo gdzieś wybyję. Ale zaraz ! Ostatni dzień wakacji !! Szkoda... wielka szkoda. "Wakacje- trudno przyszło, łatwo poszło". Nie dość nowa szkoła, nowi znajomi. I trochę mam tylko stresa. Trochę dziwnie jest, bo mam gimnazjum + liceum w 1 budynku, takie 2 w 1. O jeszcze GG włączę. Posłucham czegoś. I się zobaczy. <cenzura><cenzura> Czuję, że ktoś wreszcie mnie wysłuchał. A wiecie powiem wam, że mam pieska. :) Takiego "Royal'a" lab 5 miesięczny. A już nowe zęby ma. A nie dobry! Powiem wam jutro jak było na rozpoczęciu o 9 jest. To na razie..

A jeszcze coś dodam. :) Dla was wszystkich.







Czas do końca wakacji!! http://www.timeanddate.com/counters/customcounter.html?day=1&month=9&year=2010&hour=09&min=0&sec=0&p0=262
31.08.2010 o godz. 10:21

Dziś mój wielki dzień. Na pewno czegoś zapomnę. Napisałam to Mojemu, a on na to, że w porządku, może wziąć dla mnie dodatkową parę bielizny. Uduszę go kiedyś ;)

Wczoraj Renia mi napisała, że mieszka z Justyną. Wydusiłam to z niej prawie że. Niby w porządku, w końcu nie mam klapek na oczach i tego się spodziewałam, ale tłamsi mnie jakiś taki żal. Niepokój.

Z El Ne dogaduje się aż tak dobrze. Nigdy się nie dogadywałam. Ona jest z tych przytakującyh i powtarzających Twoje słowa jak echo.
Ale i tak ona będzie spędzać czas dwa piętra niżej, u nich. Ani nie będzie. Za duże zmiany jak dla mnie. Nie lubię, kurcze, zmian.

31.08.2010 o godz. 10:16

... dobrze ze w nocy byl zapierdol ze nie starczylo czasu aby zatracic sie w falach mysli... a bardziej topic w z koziej dupy filozofi tworzonej na potzrebe chwili... na szczescie z filozofa to moge sobie wziac nazwe a bardziej zajebac... bo zadnych podstaw w tym kierunku nei mam aby moc poszpanowc wiedza i cytatami... zreszta wsrod filozofow jest najwiekszy % samobojcow... a ja swoim skromnym zdaniem do tych normlanych wesolych dzieciakow lub przykladnych partnerow "z seriali o zyciu" nie naleze... powinienem spac... ale jakos tak mam chec ponapierdalac w przestrzen... nic madrego ot wydymane pare mysli aby zabic czas wracajac do domu... ciekawe czy gdybym zamiast do domu... po prostu poszedl w inna strone... powiedzial ze czas zaczac co nowego... i pierdolnal to wszystko i udal sie do innego miasta... ciekawe czy dalbym rade... od zera jakos przezyc... dobra nei mam glowy narazie do tego... bo w sumie nie wiem co bym chcial w tym innym miescie robic... gdzie mieszkac... i nawet nie wiem jak chcialbym zyc...
31.08.2010 o godz. 09:32
Hmmm, wczoraj siostra włączyła satelitę, dziwna ta nasza satelita, bajka tam leciała, były sobie trzy stworki i gadały, a jeden do drugiego:


-No to idziemy wywoływać dupy!
-Chciałeś powiedzieć duchy?
-Nie, dupy!


"Niezwykle edukacyjna" o tak to ujmę.

________________________________________


Poza tym lecę w dół, chyba się nauczę po angielsku The Lady Of Charlotte, te moje życie, niby z celami, ale co. Co więcej myślałam o (słowie na m), yhh, nie wiem czy mnie to spotka, ale chyba bym zemdlała, może głupio to brzmi, ale na pewno by mnie zamurowało, byłabym jak martwa opoka (kamień) na wiadomo jakie pytanie. Wszyscy mnie tym prześladują, nawet wysyłali sms wyroczni kiedy się ożenię, kocham, ale (wydarzenie na ś) to poważna sprawa, a poza tym on mnie, a nie ja jemu powinnam (słowo na o) się. Kolejność musi być... Sama nie wiem... czuje tylko przerażenie.


________________________________________


Co tu tak ostatnio ciągle robią prace konserwacyjne, pisałam notkę, no i skończyło się na tym,że musiałam wstawić ją na notatki, czy są tu jakieś błędy? Szata graficzna nie zmienia się, i inne rzeczy, więc co tu do konserwowania.

31.08.2010 o godz. 09:24
REKLAMA


plotki

quizy


figurki figurki