Wyniki wyszukiwania: xd
-wstawaj -budziła mnie mama
-chwila -wymamrotałam przez sen
-bo się do szkoły spóźnisz-wstałam niechętnie i poszłam się szykować.Gdy byłam gotowa zeszłam na dół .W kuchni czekało na mnie śniadanie.
-a chłopaki jeszcze śpią -spytałam moją rodzicielkę
-chyba tak nie wiem nie zaglądałam do pokojów-odpowiedziała.O nic już dalej nie pytałam tylko zjadłam śniadanie i wyszłam .W szkole stała Victoria ze swoją paczką krzywo się na mnie spojrzeli ,zaczęli coś szeptać po czym się śmiać.Olałam to .Sądziłam,że Victoria się opamięta i przeprosi mnie za swoje zachowanie,ale to nawet dobrze nie chcę się zadawać z ćpunką.
Zadzwonił dzwonek na lekcję .Wszyscy już zajęli miejsca w klasie oprócz mnie .Na szczęście na tyłach było wolne .Kiedy przechodziłam koło Victorii ta podcięła mi nogę i o mało co się nie wywaliłam.
-ty suko-krzyknęłam co usłyszała to nauczycielka
-Rose jak ty się wyrażasz-spytała surowo
-bo ona mi podcięła nogę-odpowiedziałam
-nie prawda nie kłam już masz takie koślawe nogi ,że same ci się plączą i na dodatek zwalasz winę na innych ach przykra jesteś.-parsknęła Victoria.
-chociaż ja nie jestem ćpunem-zwróciłam się do niej i posłałam jej ironiczny uśmiech.Po tych słowach od razu się zamknęła.Nauczycielka dziwnie się na nią spojrzała i zaczęła lekcję .To była historia eh nuda.Przesiedziałam na niej słuchając muzyki i pisząc z Katy sms.Umówiłam się z nią po szkole ,że wyjdziemy na miasto.Ona tak samo jak ja lubiła 1D .Zamierzałam ją zaprosić do siebie i poznać ją z chłopakami.W końcu zadzwonił dzwonek na przerwę .Wyszłam z sali i zaczęłam spacerować po dziedzincu.Nagle poczułam czyjąś dłoń na swoim ramieniu .Odwróciłam się i zobaczyłam Victorię.Zdziwiłam się .
-słuchaj jeszcze raz nazwiesz mnie ćpunem na forum klasy to będzie z tobą źle rozumiesz-powiedziała
-taa a co ty mi możesz zrobić -zapytałam kpiąc
-bardzo dużo-przymrużyła oczy i odeszłam.Miałam na nią wyjebane .Na kolejnej lekcji dyrektorka przyszła do nas i oznajmiła ,że nie będzie ostatniej lekcji ,bo nauczyciel zachorował.Ucieszyłam się ,ale nie zamierzałam pisać do Katy abyśmy się spotkali wcześniej ,bo chciałam wpaść w jedno miejsce.Po skończeniu wszystkich zajęć poszłam do tego sklepu co wtedy po imprezie .
-dzień dobry -powiedziałam uśmiechając się do starszego pana.
-o Rose dzień dobry jak miło cię widzieć-na mój widok rozpromieniał .
-co u pana słychać
-a no u mnie wszystko dobrze, interes się kręci zdrowie też dopisuje żyć nie umierać-zaśmiał się .-a u ciebie jak tam ?
-ujdzie -odpowiedziałam i usiadłam na krzesełko .
-a co się stało -zapytał zatroskany .Opowiedziałam mu całą historię z 1D i Victorią,o tym jak poznałam Katy.
-Ona nie była dobrą przyjaciółką skoro się tak zachowała nawet nie zasługuje na to miano -pocieszał mnie starzec.-a tą Katy muszę poznać ,wiesz ja się znam trochę na ludziach przeżyłem już dużo lat i jak byś mogła przyprowadź ją do mnie bym chciał ją zobaczyć i ocenić .Wtedy ci powiem czy będzie doskonałą przyjaciółką dla ciebie.-dodał
-dobrze ale dziś nie da rady może jutro
-jak uważasz -powiedział i w tym momencie do sklepu wszedł klient rzuciłam na odchodne dowiedzenia i wyszłam ze sklepu.Do spotkania z Katy miałam jeszcze pół godziny .Chodziłam tak sobie po różnych sklepach .Z kieszeni wydobywał się dźwięk telefonu spojrzałam a na wyświetlaczu pojawił się numer Zayna.Odebrałam.
-hallo
-hej co robisz ?-zapytał Mulat
-właśnie chodzę po mieście a co ?
-a to przychodź do domu ,bo właśnie z chłopakami kąpiemy się w basenie i brakuję tutaj jeszcze ciebie
-niedługo będę
-Harry mówi żebyś jakąś koleżankę przyprowadziła
-dobra jak sobie życzy-zaśmiałam się
-ok to ja kończę pa-i się rozłączył .
-Rose -usłyszałam kogoś z tyłu wołającego moje imię odwróciłam się a to była Katy.
-o hej-powiedziałam i przywitałyśmy się buziakiem w policzek
-to gdzie idziemy ? -zapytała
-do mnie -odpowiedziałam
-o a myślałam ,że na mieście chodzić będziemy
-mam dla ciebie niespodziankę
-jaką ?
-a zobaczysz- poruszyłam brwiami . Dotarliśmy do mojego domu.Było pusto i cicho aż dziwne .Zajrzałam do ogródka a tam chłopaki bez bluzek grali w nogę.Katy zamarła.
-hej -krzyknęłam.Spojrzeli się na mnie i od razu przestali grać-to jest moja przyjaciółka Katy- ,chłopcy się z nią przywitali a ona nadal stała bezruchu nawet nie wiem czy oddychała.-ej -szturchnęłam ją.
-em co -w końcu się obudziła
-ja wiem ,że to dla ciebie szok ..-nie skończyłam mówić bo ta mi się rzuciła na szyję i powiedziała:
-aa kocham cię
-dobrze już dobrze to chodź na górę dam ci jakiś strój kąpielowy i pójdziemy się opalać.Jak powiedziałam tak zrobiliśmy .Ubrałyśmy dwuczęściowy strój i zeszłyśmy na dół.Chłopaki ,gdy nas zobaczyli oniemieli z wrażenia.
-bosko-zająknął się Harry.My tylko się uśmiechnęłyśmy i położyłyśmy na leżaki.
-o nie nie ,nie będziecie się opalać wchodzicie z nami do wody-oznajmił Zayn po czym wziął mnie na ręce .
-Zayn nie proszę cię -on się tylko uśmiechnął i wskoczył razem ze mną do basenu .Tak samo chłopaki zrobili z Katy.Z początku woda była zimna ale z czasem się przyzwyczaiłam .Chłopaki zaczęli mnie i moją przyjaciółkę podtapiać i chlapać.My robiłyśmy to samo.
-wychodźcie ,bo zaraz obiad -zawołała moja rodzicielka.
-tak mamo -krzyknęli chórem chłopcy .
-mamo ?-zapytałam wychodząc z wody.
-no teraz twoja mama to nasza mama-wtrącił Louis.
-to czyli jesteście moimi braćmi -powiedziałam ze śmiechem po czym zaczęłam się wycierać ręcznikiem.Poszłam z Katy do pokoju w celu się ubrania.Gdy już to zrobiłyśmy ,zeszłyśmy na dół a na stole czekał już obiad.Wszyscy zasiedliśmy do stołu i zaczęliśmy konsumować.Gadaliśmy o różnych bzdetach.Kiedy talerze były puste odeszliśmy od stołu i zasiadliśmy na kanapie przed którą stała duża plazma.Włączyłam ją na esce leciało What makes you beautiful .Razem z Katy zaczęliśmy tańzzyć i śpiewać.Chłopaki patrzyli się na nas z uśmiechami na twarzach .W trakcie całego ,,przedstawienia'' do Katy zadzwonił telefon .Gdy się rozłączyła,powiedziała :
-mama dzwoniła ,że mam wracać do domu brata pilnować-zrobiła skwaszoną minę.
-szkoda -powiedziałam
-mogę cię odprowadzić-spytał z nadzieją Niall.Ona kiwnęła głowę .Pożegnaliśmy się z Katy i po chwili razem z Niallem wyszli.
-ja też będę się zbierał umówiłem się z Danielle-powiedział Liam
-no my też -powiedział Louis patrząc się na Harrego
-a tak tak mamy sprawę załatwić-wyrwał się Harry .
-no fajnie wszyscy idą-powiedziałam smutna
-ja jeszcze nie -odpowiedział Mulat z uśmiechem .Mama z Paulem też gdzieś poszli.W końcu chłopaki wyszli i zostałam sama z Zaynem.
-chwila -wymamrotałam przez sen
-bo się do szkoły spóźnisz-wstałam niechętnie i poszłam się szykować.Gdy byłam gotowa zeszłam na dół .W kuchni czekało na mnie śniadanie.
-a chłopaki jeszcze śpią -spytałam moją rodzicielkę
-chyba tak nie wiem nie zaglądałam do pokojów-odpowiedziała.O nic już dalej nie pytałam tylko zjadłam śniadanie i wyszłam .W szkole stała Victoria ze swoją paczką krzywo się na mnie spojrzeli ,zaczęli coś szeptać po czym się śmiać.Olałam to .Sądziłam,że Victoria się opamięta i przeprosi mnie za swoje zachowanie,ale to nawet dobrze nie chcę się zadawać z ćpunką.
Zadzwonił dzwonek na lekcję .Wszyscy już zajęli miejsca w klasie oprócz mnie .Na szczęście na tyłach było wolne .Kiedy przechodziłam koło Victorii ta podcięła mi nogę i o mało co się nie wywaliłam.
-ty suko-krzyknęłam co usłyszała to nauczycielka
-Rose jak ty się wyrażasz-spytała surowo
-bo ona mi podcięła nogę-odpowiedziałam
-nie prawda nie kłam już masz takie koślawe nogi ,że same ci się plączą i na dodatek zwalasz winę na innych ach przykra jesteś.-parsknęła Victoria.
-chociaż ja nie jestem ćpunem-zwróciłam się do niej i posłałam jej ironiczny uśmiech.Po tych słowach od razu się zamknęła.Nauczycielka dziwnie się na nią spojrzała i zaczęła lekcję .To była historia eh nuda.Przesiedziałam na niej słuchając muzyki i pisząc z Katy sms.Umówiłam się z nią po szkole ,że wyjdziemy na miasto.Ona tak samo jak ja lubiła 1D .Zamierzałam ją zaprosić do siebie i poznać ją z chłopakami.W końcu zadzwonił dzwonek na przerwę .Wyszłam z sali i zaczęłam spacerować po dziedzincu.Nagle poczułam czyjąś dłoń na swoim ramieniu .Odwróciłam się i zobaczyłam Victorię.Zdziwiłam się .
-słuchaj jeszcze raz nazwiesz mnie ćpunem na forum klasy to będzie z tobą źle rozumiesz-powiedziała
-taa a co ty mi możesz zrobić -zapytałam kpiąc
-bardzo dużo-przymrużyła oczy i odeszłam.Miałam na nią wyjebane .Na kolejnej lekcji dyrektorka przyszła do nas i oznajmiła ,że nie będzie ostatniej lekcji ,bo nauczyciel zachorował.Ucieszyłam się ,ale nie zamierzałam pisać do Katy abyśmy się spotkali wcześniej ,bo chciałam wpaść w jedno miejsce.Po skończeniu wszystkich zajęć poszłam do tego sklepu co wtedy po imprezie .
-dzień dobry -powiedziałam uśmiechając się do starszego pana.
-o Rose dzień dobry jak miło cię widzieć-na mój widok rozpromieniał .
-co u pana słychać
-a no u mnie wszystko dobrze, interes się kręci zdrowie też dopisuje żyć nie umierać-zaśmiał się .-a u ciebie jak tam ?
-ujdzie -odpowiedziałam i usiadłam na krzesełko .
-a co się stało -zapytał zatroskany .Opowiedziałam mu całą historię z 1D i Victorią,o tym jak poznałam Katy.
-Ona nie była dobrą przyjaciółką skoro się tak zachowała nawet nie zasługuje na to miano -pocieszał mnie starzec.-a tą Katy muszę poznać ,wiesz ja się znam trochę na ludziach przeżyłem już dużo lat i jak byś mogła przyprowadź ją do mnie bym chciał ją zobaczyć i ocenić .Wtedy ci powiem czy będzie doskonałą przyjaciółką dla ciebie.-dodał
-dobrze ale dziś nie da rady może jutro
-jak uważasz -powiedział i w tym momencie do sklepu wszedł klient rzuciłam na odchodne dowiedzenia i wyszłam ze sklepu.Do spotkania z Katy miałam jeszcze pół godziny .Chodziłam tak sobie po różnych sklepach .Z kieszeni wydobywał się dźwięk telefonu spojrzałam a na wyświetlaczu pojawił się numer Zayna.Odebrałam.
-hallo
-hej co robisz ?-zapytał Mulat
-właśnie chodzę po mieście a co ?
-a to przychodź do domu ,bo właśnie z chłopakami kąpiemy się w basenie i brakuję tutaj jeszcze ciebie
-niedługo będę
-Harry mówi żebyś jakąś koleżankę przyprowadziła
-dobra jak sobie życzy-zaśmiałam się
-ok to ja kończę pa-i się rozłączył .
-Rose -usłyszałam kogoś z tyłu wołającego moje imię odwróciłam się a to była Katy.
-o hej-powiedziałam i przywitałyśmy się buziakiem w policzek
-to gdzie idziemy ? -zapytała
-do mnie -odpowiedziałam
-o a myślałam ,że na mieście chodzić będziemy
-mam dla ciebie niespodziankę
-jaką ?
-a zobaczysz- poruszyłam brwiami . Dotarliśmy do mojego domu.Było pusto i cicho aż dziwne .Zajrzałam do ogródka a tam chłopaki bez bluzek grali w nogę.Katy zamarła.
-hej -krzyknęłam.Spojrzeli się na mnie i od razu przestali grać-to jest moja przyjaciółka Katy- ,chłopcy się z nią przywitali a ona nadal stała bezruchu nawet nie wiem czy oddychała.-ej -szturchnęłam ją.
-em co -w końcu się obudziła
-ja wiem ,że to dla ciebie szok ..-nie skończyłam mówić bo ta mi się rzuciła na szyję i powiedziała:
-aa kocham cię
-dobrze już dobrze to chodź na górę dam ci jakiś strój kąpielowy i pójdziemy się opalać.Jak powiedziałam tak zrobiliśmy .Ubrałyśmy dwuczęściowy strój i zeszłyśmy na dół.Chłopaki ,gdy nas zobaczyli oniemieli z wrażenia.
-bosko-zająknął się Harry.My tylko się uśmiechnęłyśmy i położyłyśmy na leżaki.
-o nie nie ,nie będziecie się opalać wchodzicie z nami do wody-oznajmił Zayn po czym wziął mnie na ręce .
-Zayn nie proszę cię -on się tylko uśmiechnął i wskoczył razem ze mną do basenu .Tak samo chłopaki zrobili z Katy.Z początku woda była zimna ale z czasem się przyzwyczaiłam .Chłopaki zaczęli mnie i moją przyjaciółkę podtapiać i chlapać.My robiłyśmy to samo.
-wychodźcie ,bo zaraz obiad -zawołała moja rodzicielka.
-tak mamo -krzyknęli chórem chłopcy .
-mamo ?-zapytałam wychodząc z wody.
-no teraz twoja mama to nasza mama-wtrącił Louis.
-to czyli jesteście moimi braćmi -powiedziałam ze śmiechem po czym zaczęłam się wycierać ręcznikiem.Poszłam z Katy do pokoju w celu się ubrania.Gdy już to zrobiłyśmy ,zeszłyśmy na dół a na stole czekał już obiad.Wszyscy zasiedliśmy do stołu i zaczęliśmy konsumować.Gadaliśmy o różnych bzdetach.Kiedy talerze były puste odeszliśmy od stołu i zasiadliśmy na kanapie przed którą stała duża plazma.Włączyłam ją na esce leciało What makes you beautiful .Razem z Katy zaczęliśmy tańzzyć i śpiewać.Chłopaki patrzyli się na nas z uśmiechami na twarzach .W trakcie całego ,,przedstawienia'' do Katy zadzwonił telefon .Gdy się rozłączyła,powiedziała :
-mama dzwoniła ,że mam wracać do domu brata pilnować-zrobiła skwaszoną minę.
-szkoda -powiedziałam
-mogę cię odprowadzić-spytał z nadzieją Niall.Ona kiwnęła głowę .Pożegnaliśmy się z Katy i po chwili razem z Niallem wyszli.
-ja też będę się zbierał umówiłem się z Danielle-powiedział Liam
-no my też -powiedział Louis patrząc się na Harrego
-a tak tak mamy sprawę załatwić-wyrwał się Harry .
-no fajnie wszyscy idą-powiedziałam smutna
-ja jeszcze nie -odpowiedział Mulat z uśmiechem .Mama z Paulem też gdzieś poszli.W końcu chłopaki wyszli i zostałam sama z Zaynem.
Tak więc , mam wyjebane.
Pierwszy raz w całym swoim nędznym życiu. . .
Chleję jak głupia razem z Huskim. No w sumie to jest nawet zabawne. ;D
Nie przejmuję się Nim aż tak jak zawsze , generalnie jest dobrze.
Zauważyłam nawet , że wszyscy jakoś mnie w sumie lubią i jest spoko , nawet bardzo spoko. ;DDD
W sumie tak już chyba zostanie. Będzie dobrze . Nie ma bata. xd
Ciekawa jestem jak to będzie. ;D
Na pewno śmiesznie. ^^
Kocham , ale nie jestem zależna. Świetne uczucie. ^^
Idę spać z Misiakiem. ;* xd
bye. ;)
Pierwszy raz w całym swoim nędznym życiu. . .
Chleję jak głupia razem z Huskim. No w sumie to jest nawet zabawne. ;D
Nie przejmuję się Nim aż tak jak zawsze , generalnie jest dobrze.
Zauważyłam nawet , że wszyscy jakoś mnie w sumie lubią i jest spoko , nawet bardzo spoko. ;DDD
W sumie tak już chyba zostanie. Będzie dobrze . Nie ma bata. xd
Ciekawa jestem jak to będzie. ;D
Na pewno śmiesznie. ^^
Kocham , ale nie jestem zależna. Świetne uczucie. ^^
Idę spać z Misiakiem. ;* xd
bye. ;)
Lilly-Gra na gitarze i znakomicie śpiewa. Została adoptowana przez państwo Simon. Ma przyrodnią siostrę ,która ma 12 lat i jest biologiczna córka państwa Simon. Lilly ma już 16 lat .Jej najlepszą przyjaciółką jest Sophie.
Sophie-Ma talent taneczny . Jej marzeniem jest zostać światowej sławy tancerką. Jej najlepszą kumpelą jest Lilly. Sophie ma 16 lat.
Dave -ma 16 lat i jest gwiazdą sportu w szkole.
Kolejność po kolei:)
Sophie-Ma talent taneczny . Jej marzeniem jest zostać światowej sławy tancerką. Jej najlepszą kumpelą jest Lilly. Sophie ma 16 lat.
Dave -ma 16 lat i jest gwiazdą sportu w szkole.
Kolejność po kolei:)
Siem.
Miałam dzisiaj ,,wenotwórczy'' sen :o
Aż postanowiłam zacząć pisać imaginy o 1D ;D.
No więc w sql od rana ,,zajęcia profilaktyczne'' .
Nie chciało mi się zbytnio tam siedzieć..
Na wf myślałam, że walne z bólu..
Nadal mam problemy z tą cholerną kostką.
Powinno być coraz lepiej, a tu dupa..
Na polskim rozprawka. Pewnie bd 1. ale ciło .
Db, spadam pisać pierwszy roździał :).
Miałam dzisiaj ,,wenotwórczy'' sen :o
Aż postanowiłam zacząć pisać imaginy o 1D ;D.
No więc w sql od rana ,,zajęcia profilaktyczne'' .
Nie chciało mi się zbytnio tam siedzieć..
Na wf myślałam, że walne z bólu..
Nadal mam problemy z tą cholerną kostką.
Powinno być coraz lepiej, a tu dupa..
Na polskim rozprawka. Pewnie bd 1. ale ciło .
Db, spadam pisać pierwszy roździał :).





