Wyniki wyszukiwania: winogronowo
Piątkowe przedpołudnie.
Kołtun z tysiąca sznurowadeł emocji, kłębiący się gdzieś w nieprzewietrzonej szufladzie duszy.
Skoro każdy dzień wygląda podobnie do poprzedniego, wypadałoby wreszcie nauczyć się dostrzegać piękno w małych rzeczach. Przejmujesz się drobnostkami podczas, gdy ludzie - po drugiej stronie globu, albo nawet tuż za ścianą - przeżywają życiowe tragedie...
masz dach nad głową
masz co jeść
i nawet stać cię na kino
od czasu do czasu
wciąż ktoś dzwoni lub pisze
aż czasem masz ochotę zmienić status
na niedostępny
udać że cię nie ma
nad tobą błękitne niebo
w perspektywie wieczności
obok słoneczny uśmiech
i kilka nutek radości
powiedz, czy to za mało?
***
Intensywny piątek.
Nieuchronnie zbliża się czas przedsesyjnej ganianki.
Ładna pogoda, przynajmniej (choć podobno ma być burza).
Kołtun z tysiąca sznurowadeł emocji, kłębiący się gdzieś w nieprzewietrzonej szufladzie duszy.
Skoro każdy dzień wygląda podobnie do poprzedniego, wypadałoby wreszcie nauczyć się dostrzegać piękno w małych rzeczach. Przejmujesz się drobnostkami podczas, gdy ludzie - po drugiej stronie globu, albo nawet tuż za ścianą - przeżywają życiowe tragedie...
masz dach nad głową
masz co jeść
i nawet stać cię na kino
od czasu do czasu
wciąż ktoś dzwoni lub pisze
aż czasem masz ochotę zmienić status
na niedostępny
udać że cię nie ma
nad tobą błękitne niebo
w perspektywie wieczności
obok słoneczny uśmiech
i kilka nutek radości
powiedz, czy to za mało?
***
Intensywny piątek.
Nieuchronnie zbliża się czas przedsesyjnej ganianki.
Ładna pogoda, przynajmniej (choć podobno ma być burza).
20.04.2012 o godz. 11:52
Zupełnie wolny dzień, chociaż perspektywa jutrzejszego i pojutrzejszego zabiegania lekko paraliżuje ten niewzruszony spokój.
Czas zacząć ćwiczenie silnej woli. Chociażby "poranne" wstawanie o ustalonej godzinie. Mam dziwne i chyba prawdziwe przeczucie, że od małych rzeczy sie zaczyna i że aby być wiernym w wielkich rzeczach, najpierw trzeba być konsekwentnym w tych małoznaczących.
O, przyszedł Ankens II :D
Narka :-)
Czas zacząć ćwiczenie silnej woli. Chociażby "poranne" wstawanie o ustalonej godzinie. Mam dziwne i chyba prawdziwe przeczucie, że od małych rzeczy sie zaczyna i że aby być wiernym w wielkich rzeczach, najpierw trzeba być konsekwentnym w tych małoznaczących.
O, przyszedł Ankens II :D
Narka :-)
02.02.2012 o godz. 13:55
Dekalog Jana XXIII
I. TYLKO DZISIAJ postaram się wyłącznie żyć dniem dzisiejszym nie chcąc rozwiązywać za jednym zamachem wszystkich problemów mego życia.
II. TYLKO DZISIAJ maksymalnie zatroszczę się o moją postawę być uprzejmym, nikogo nie krytykować ani tego nie pragnąć, nie uczyć karności nikogo poza samym sobą.
III. TYLKO DZISIAJ będę szczęśliwy w przekonaniu, że zostałem stworzony, aby być szczęśliwym, i to nie tylko w przyszłym świecie, ale również teraz.
IV. TYLKO DZISIAJ przystosuję się do okoliczności, i nie będę domagał się, by to one przystosowały się do moich planów.
V. TYLKO DZISIAJ przeznaczę przynajmniej 10 minut na dobrą lekturę, pamiętając, że jak pokarm jest potrzebny dla życia ciała, tak dobra lektura potrzebna jest do życia duszy.
VI. TYLKO DZISIAJ uczynię przynajmniej coś dobrego i nikomu o tym nie powiem.
VII. TYLKO DZISIAJ uczynię przynajmniej jedna z tych rzeczy, których czynić nie lubię, a jeżeli moje zmysły czułyby się pokrzywdzone, postaram się, by nikt o tym się nie dowiedział.
VIII. TYLKO DZISIAJ sporządzę szczegółowy plan dnia. Może nawet nie wypełnię go dokładnie, ale go zredaguję. Będę się strzegł dwóch nieszczęść: pośpiechu i niezdecydowania.
IX. TYLKO DZISIAJbędę wierzył niestrudzenie, nawet gdyby okoliczności mówiły co innego, że dobra Opatrzność Boża opiekuje się mną tak, jakby nikogo innego na świecie nie było.
X. TYLKO DZISIAJ nie będę się lękał. Szczególnie zaś nie ulęknę się radować pięknem i wierzyć w dobroć.
I. TYLKO DZISIAJ postaram się wyłącznie żyć dniem dzisiejszym nie chcąc rozwiązywać za jednym zamachem wszystkich problemów mego życia.
II. TYLKO DZISIAJ maksymalnie zatroszczę się o moją postawę być uprzejmym, nikogo nie krytykować ani tego nie pragnąć, nie uczyć karności nikogo poza samym sobą.
III. TYLKO DZISIAJ będę szczęśliwy w przekonaniu, że zostałem stworzony, aby być szczęśliwym, i to nie tylko w przyszłym świecie, ale również teraz.
IV. TYLKO DZISIAJ przystosuję się do okoliczności, i nie będę domagał się, by to one przystosowały się do moich planów.
V. TYLKO DZISIAJ przeznaczę przynajmniej 10 minut na dobrą lekturę, pamiętając, że jak pokarm jest potrzebny dla życia ciała, tak dobra lektura potrzebna jest do życia duszy.
VI. TYLKO DZISIAJ uczynię przynajmniej coś dobrego i nikomu o tym nie powiem.
VII. TYLKO DZISIAJ uczynię przynajmniej jedna z tych rzeczy, których czynić nie lubię, a jeżeli moje zmysły czułyby się pokrzywdzone, postaram się, by nikt o tym się nie dowiedział.
VIII. TYLKO DZISIAJ sporządzę szczegółowy plan dnia. Może nawet nie wypełnię go dokładnie, ale go zredaguję. Będę się strzegł dwóch nieszczęść: pośpiechu i niezdecydowania.
IX. TYLKO DZISIAJbędę wierzył niestrudzenie, nawet gdyby okoliczności mówiły co innego, że dobra Opatrzność Boża opiekuje się mną tak, jakby nikogo innego na świecie nie było.
X. TYLKO DZISIAJ nie będę się lękał. Szczególnie zaś nie ulęknę się radować pięknem i wierzyć w dobroć.
26.07.2011 o godz. 16:31





