Wyniki wyszukiwania: wampiry
No co mogę powiedzieć... ? No to jest mój pierwszy wpis i na początek powinnam powiedzieć co na tym moim mini blogu się będzie znajdowało ... Na pewno na tym mini blogu będzie dużo informacji o książkach które warto przeczytać i są one o wampirach .. Ale mogą się zdarzać książki które też są fajne lecz o nich nie są ... Na pewno będę wam opowiadała o książkach które właśnie przeczytałam bez względu czy to o wampirach czy jednak nie .. Do niektórych wpisów będę dodawała teledyski z youtube
ale nie zawsze .. Postaram się pod każdym nowym wpisem dodać chociaż to może być trudne bo często słucham tej samej muzyki kilka dni pod rząd ale postaram się ....
To jak już zaczęłam pisać powiem wam kilka słów o nowej książce którą wypożyczyłam w bibliotece jedna z 5 tomów nie jestem pewna czy będzie jeszcze tom szósty ale na razie muszę skończyć tom pierwszy ... W pierwszym tomie jeszcze nie wiem czy dużo się dzieje ale dopiero zaczęłam ją czytać ... Więc bez szczegółów ...
Książka pt "Mroczny książę"
Ona-śmiertelna kobieta obdarzona niezwykłą mocą.
On-nieśmiertelny mężczyzna poszukujący prawdziwej miłości.
Raven, młoda Amerykanka o parapsychicznych zdolnościach ucieka na koniec świata
-przed niechęcią i uprzedzeniami.
W mrocznych Karpatach spotyka Michaiła.
księcia Karpatian - ginącej pradawnej rasy.
Tylko Raven może ocalić go prze nim samym i rozświetlić noc spowijającą jego duszę.
Tylko Michaił może uleczyć jej rany i obdarzyć wieczna miłością .
Łączy ich wyrok przeznaczenia i potęga uczucia.
Lecz przeciwko sobie mają tych, w których budzą lęk i nienawiść.
Którzy nie spoczną, póki Karpatianie nie znikną ze świata śmiertelników...
Nic więcej o tej książce nie powiem i zachęcam do przeczytania .. Nie tylko tej książki ale też innych takich jak:
1. "Wieczna noc" Claudia Grey
Wieczna Noc W nowej szkole wszystko jest dziwne i niepokojące. Szesnastoletnią Biancę dręczą co noc koszmary: w każdym śnie przedziera się przez las, uciekając przed czymś strasznym. I zawsze ratuje ją ten sam tajemniczy chłopak... Kiedy spotyka go na jawie, wie, że znalazła pisaną jej miłość....
2. "Mowa gwiazd" Claudia Grey Tom 2
Niezwykła opowieść o wielkiej miłości nieśmiertelnej dziewczyny i łowcy wampirów
Drugi tom bestsellerowej trylogii o zakazanym uczuciu - niebezpiecznym i mrocznym jak wieczna noc
Rozpoczyna się nowy rok szkolny. Do Wiecznej Nocy wracają jej nieumarci uczniowie. Szesnastoletnia Bianka niedawno zrozumiała, że jej przeznaczeniem jest być jedną z nich. Więc jak może kochać Lucasa – łowcę, który poprzysiągł śmierć jej rasie?
Dla tej miłości Bianka zaryzykuje wszystko, nawet jeśli miałaby zdradzić prawdę o sobie zabójcom wampirów i narazić nieśmiertelnych uczniów Wiecznej Nocy na śmiertelne niebezpieczeństwo…
3. "Ucieczka" Claudia Grey tom 3
Trzeci tom bestsellerowej serii o zakazanym uczuciu, które każe wybierać pomiędzy śmiercią a nieśmiertelnością
Zakochana w łowcy wampirów nieśmiertelna dziewczyna, która poświęci wszystko dla tej miłości
Wieczną Noc strawiły płomienie, lecz jej nieśmiertelni uczniowie ocaleli. Bianca i Lucas znaleźli schronienie... wśród fanatycznych zabójców wampirów spod znaku Czarnego Krzyża. Bianca musi ukrywać, kim jest, inaczej grozi jej śmierć. Lecz kiedy Czarny Krzyż chwyta jej przyjaciela wampira, mroczny sekret Bianki przestaje być sekretem.Bianca i Lucas znów muszą uciekać, ścigani przez łowców i nieumarłych z Wiecznej Nocy. Bianca czuje jednak, że nie ucieknie przed swoim przeznaczeniem. I swoją przerażającą przemianą...
4."Blask księżyca" Hawthorne Rachel
Ona i ich dwóch. Musi wybrać, który z nich jest jej bratnią duszą. I tak jak ona czuje zew blasku księżyca...
W tym lesie zginęli rodzice Kayli. Dziewczyna ich nie pamięta, lecz często nawiedzają ją sny, w których ożywa tamta noc. W tych snach widzi księżyc w pełni i słyszy wycie wilków...
Teraz siedemnastoletnia Kayla wraca tu, by stawić czoło swoim lękom. Tu pośród leśnej głuszy spotka Strażników Nocy, pięknych i groźnych jak sama noc. Pozna milczącego Lucasa o srebrzystych hipnotycznych oczach. I odkryje miłość, która wystawi ich oboje na śmiertelne niebezpieczeństwo…
Rachel Hawthorne wspaniale łączy wątek romantyczny i paranormalny, splatając je w absorbującą fabułę wypełnioną akcją i suspensem.
To są moje ostatnie przeczytane książki... Życzę miłego czytania
ale nie zawsze .. Postaram się pod każdym nowym wpisem dodać chociaż to może być trudne bo często słucham tej samej muzyki kilka dni pod rząd ale postaram się ....
To jak już zaczęłam pisać powiem wam kilka słów o nowej książce którą wypożyczyłam w bibliotece jedna z 5 tomów nie jestem pewna czy będzie jeszcze tom szósty ale na razie muszę skończyć tom pierwszy ... W pierwszym tomie jeszcze nie wiem czy dużo się dzieje ale dopiero zaczęłam ją czytać ... Więc bez szczegółów ...
Książka pt "Mroczny książę"
Ona-śmiertelna kobieta obdarzona niezwykłą mocą.
On-nieśmiertelny mężczyzna poszukujący prawdziwej miłości.
Raven, młoda Amerykanka o parapsychicznych zdolnościach ucieka na koniec świata
-przed niechęcią i uprzedzeniami.
W mrocznych Karpatach spotyka Michaiła.
księcia Karpatian - ginącej pradawnej rasy.
Tylko Raven może ocalić go prze nim samym i rozświetlić noc spowijającą jego duszę.
Tylko Michaił może uleczyć jej rany i obdarzyć wieczna miłością .
Łączy ich wyrok przeznaczenia i potęga uczucia.
Lecz przeciwko sobie mają tych, w których budzą lęk i nienawiść.
Którzy nie spoczną, póki Karpatianie nie znikną ze świata śmiertelników...
Nic więcej o tej książce nie powiem i zachęcam do przeczytania .. Nie tylko tej książki ale też innych takich jak:
1. "Wieczna noc" Claudia Grey
Wieczna Noc W nowej szkole wszystko jest dziwne i niepokojące. Szesnastoletnią Biancę dręczą co noc koszmary: w każdym śnie przedziera się przez las, uciekając przed czymś strasznym. I zawsze ratuje ją ten sam tajemniczy chłopak... Kiedy spotyka go na jawie, wie, że znalazła pisaną jej miłość....
2. "Mowa gwiazd" Claudia Grey Tom 2
Niezwykła opowieść o wielkiej miłości nieśmiertelnej dziewczyny i łowcy wampirów
Drugi tom bestsellerowej trylogii o zakazanym uczuciu - niebezpiecznym i mrocznym jak wieczna noc
Rozpoczyna się nowy rok szkolny. Do Wiecznej Nocy wracają jej nieumarci uczniowie. Szesnastoletnia Bianka niedawno zrozumiała, że jej przeznaczeniem jest być jedną z nich. Więc jak może kochać Lucasa – łowcę, który poprzysiągł śmierć jej rasie?
Dla tej miłości Bianka zaryzykuje wszystko, nawet jeśli miałaby zdradzić prawdę o sobie zabójcom wampirów i narazić nieśmiertelnych uczniów Wiecznej Nocy na śmiertelne niebezpieczeństwo…
3. "Ucieczka" Claudia Grey tom 3
Trzeci tom bestsellerowej serii o zakazanym uczuciu, które każe wybierać pomiędzy śmiercią a nieśmiertelnością
Zakochana w łowcy wampirów nieśmiertelna dziewczyna, która poświęci wszystko dla tej miłości
Wieczną Noc strawiły płomienie, lecz jej nieśmiertelni uczniowie ocaleli. Bianca i Lucas znaleźli schronienie... wśród fanatycznych zabójców wampirów spod znaku Czarnego Krzyża. Bianca musi ukrywać, kim jest, inaczej grozi jej śmierć. Lecz kiedy Czarny Krzyż chwyta jej przyjaciela wampira, mroczny sekret Bianki przestaje być sekretem.Bianca i Lucas znów muszą uciekać, ścigani przez łowców i nieumarłych z Wiecznej Nocy. Bianca czuje jednak, że nie ucieknie przed swoim przeznaczeniem. I swoją przerażającą przemianą...
4."Blask księżyca" Hawthorne Rachel
Ona i ich dwóch. Musi wybrać, który z nich jest jej bratnią duszą. I tak jak ona czuje zew blasku księżyca...
W tym lesie zginęli rodzice Kayli. Dziewczyna ich nie pamięta, lecz często nawiedzają ją sny, w których ożywa tamta noc. W tych snach widzi księżyc w pełni i słyszy wycie wilków...
Teraz siedemnastoletnia Kayla wraca tu, by stawić czoło swoim lękom. Tu pośród leśnej głuszy spotka Strażników Nocy, pięknych i groźnych jak sama noc. Pozna milczącego Lucasa o srebrzystych hipnotycznych oczach. I odkryje miłość, która wystawi ich oboje na śmiertelne niebezpieczeństwo…
Rachel Hawthorne wspaniale łączy wątek romantyczny i paranormalny, splatając je w absorbującą fabułę wypełnioną akcją i suspensem.
To są moje ostatnie przeczytane książki... Życzę miłego czytania
Wczoraj postanowiłam zabrać się za jakieś anime z letniego sezonu. Tak więc wyszł jak wyszło: włączyłam Nyanpire. Byłam ciekawa, co to za anime, w końcu trwało ok. 5 min (1 odcinek) i kreska była dość dziecinna. Jednak po obejrzeniu całej serii mogę powiedzieć tylko tyle, że gorąco Wam polecam tę animację. Najsłodsza i najkochańsza jaka powstała. No ale może krótko opiszę fabułę.
Mały, biedny kotek jest bliski śmierci. Znajduje go jednak wampir (piękny! Bish xD) i daje mu swoją krew. I tak kotek zmienia się w wampirka. Nyanpirka!
Uwielbia on czerwone rzeczy i jedzonko, szczególnie truskawki i .. krew oczywiście!
Na swojej drodze spotyka kociego samuraja, upadłego anioła oraz braciszka - Chachamaru. Razem przeżywają wiele przygód. ;3 I musze dodać, że wyczuwam tam podteksty gejowskie xDNasz samuraj zakochał się bowiem w wampirku ;3
Zachęcam was do oglądania! <3
Mały, biedny kotek jest bliski śmierci. Znajduje go jednak wampir (piękny! Bish xD) i daje mu swoją krew. I tak kotek zmienia się w wampirka. Nyanpirka!
Uwielbia on czerwone rzeczy i jedzonko, szczególnie truskawki i .. krew oczywiście!
Na swojej drodze spotyka kociego samuraja, upadłego anioła oraz braciszka - Chachamaru. Razem przeżywają wiele przygód. ;3 I musze dodać, że wyczuwam tam podteksty gejowskie xDNasz samuraj zakochał się bowiem w wampirku ;3
Zachęcam was do oglądania! <3
hej ;) postanowiłam wam co jakis czas pisać urywki z pamiętnika pewnej wampirki ;) cała historia jest wymyslona przezemnie a właścieiwie wymyslam ją na bierząco więc zapraszam ;)
Cz 1.
Noc. A może trochęnad ranem. Własciwie to baardzo wczesny ranek - cos około godziny ósmej lub dziewiątej. Tu jeszcze słońce nie wzeszło (może to dlatego że mam ciemna roletę..) a w starych poklekoconych rurach duni woda tak że cały budynek się trzęsie. Na kirytarzu słychać nieogarniony szmer, obok Lia się przewraca na skrzypiącej wersalce! Koszmar jakiś! Lężę. O nie dam się żeby jakiś hałas zerwał mnie z łóżka. Leżę.. wyciągnełam lewą rękę i szukam miska. Nadal leżę! A po co mi misiek? Głupie pytanie! Teraz najgoszym głupstwem byłoby wyciąganie ciepłej, puchatej podusi spod głowy tylko po to by uszy sobie zasłonić! Nagle do pokoju weszła pani szpilka zerwała mnie i Lię z łóżka- reszta dziewczyn dawn wstała. Na śniadanie przypeczone tosty posmarowane jakąś mazią nie udolnie przypominającą masło... naprzeciwko mnie przy stole siedzi Eva która zawsze sobie wsadza wszystkie skarpetki jakie ma do stanika. Nie można zapomnieć też o dwóch kilogramach gładzi szpachlowej jaką nakłada sobie na twarz no i tej okropnej szminki "Błyskotka 1920" którą nakłada w jak najwiekszej ilości na usta aż tak że ledwo to nie ścieka jej do tależa. A no i jeszcze ogromna ilość drogiego tuszu do rzęs który jest tak ciężki że Eva ledwo trzyma powieki otwarte. Nie wiem jak takie cudactwo może się chłopakom podobać. Ale obok mnie jest jeszcze ogromniejsza porazka- Albert! Jje te maślaną maź z tostami w ogromnych ilościach, popija rozodnioną kawą zbożową i jeszcze dłubie w nosie. Taka porcja emocji mi wystarczyła żebym odeszła od stołu. Wszyscy męczyli się na stołówce a ja poszłam przez puste, ciche korytarze do pokoju.Usiadłam na łożko jakoś tak smutno mi się zrobiło. Spojrzałam na okno. Małe malusieńkie okienko zasłonione kratami i przysłonione twardą roletą której nie da się odsłonić. Rozejrzałam się po pokoju. Był ładny. wokół unosił się zapach całkiem świerzej farby. Odsunęłam łóżko. Za łożkiem była kła kamenna ściana,nie otynkowana, nie pomalowana, nie ruszona od jakiś 200 lat. Jeden kamień zawsze wypadał-wyjęłam go. Do pokoju wpadł promyk słońca usmiechnęłam się. Przybliżyłam dłoń. Tak fajnie świeciła jak diament. Ogarneło mnie przyjemne uczucie taka ulga. Nam,młodym wampirom światło jest surowo zabronione. Wszystko tu wygląda trochę jak poprawczak prawda? Ale to zwykła szkoła dla wampirów. Najgorsze to jest to że jak masz 5 lat zabierają cię od rodziców. Tłumaczą wszystko- że jesteś małym wampirem, że muszą cię nauczyć żyć jako wampir. Tłumaczą że to konieczność. Potem odizolowują zupełnie od światła- światło wpływa na młode wampiry...nieprawidłowo. Łzy mi poleciały z oczy. Ale tak się uśmeichałam.. nadal się usmiechałam. Przypomniałam te dzieciństwo, tą rozłąkę. Spojrzałam na swiatło jeszcze raz. Dla niego mogłabym rozwalic całą ścianę ale wiem że rodzice musieli mnie tu oddać. Muszę się nauczyć że ludzi dla krwi się nie atakuje. Jak tłumić wampirzy instynkt i jak wykorzystywać ponadludzkie umiejętnosci. Ale swiatło było takie intrygujące. Moze to dlatego że zabronione i że to są niby te "efekty uboczne" ale chciałam wiecej! Nagle usłyszałam jak ktoś zaczyna otwierać drzwi. Za to co zrobiłam wapir możezapłacić zciem. Piękną chwilę ze swiatłem przerwał strach
Cz 1.
Noc. A może trochęnad ranem. Własciwie to baardzo wczesny ranek - cos około godziny ósmej lub dziewiątej. Tu jeszcze słońce nie wzeszło (może to dlatego że mam ciemna roletę..) a w starych poklekoconych rurach duni woda tak że cały budynek się trzęsie. Na kirytarzu słychać nieogarniony szmer, obok Lia się przewraca na skrzypiącej wersalce! Koszmar jakiś! Lężę. O nie dam się żeby jakiś hałas zerwał mnie z łóżka. Leżę.. wyciągnełam lewą rękę i szukam miska. Nadal leżę! A po co mi misiek? Głupie pytanie! Teraz najgoszym głupstwem byłoby wyciąganie ciepłej, puchatej podusi spod głowy tylko po to by uszy sobie zasłonić! Nagle do pokoju weszła pani szpilka zerwała mnie i Lię z łóżka- reszta dziewczyn dawn wstała. Na śniadanie przypeczone tosty posmarowane jakąś mazią nie udolnie przypominającą masło... naprzeciwko mnie przy stole siedzi Eva która zawsze sobie wsadza wszystkie skarpetki jakie ma do stanika. Nie można zapomnieć też o dwóch kilogramach gładzi szpachlowej jaką nakłada sobie na twarz no i tej okropnej szminki "Błyskotka 1920" którą nakłada w jak najwiekszej ilości na usta aż tak że ledwo to nie ścieka jej do tależa. A no i jeszcze ogromna ilość drogiego tuszu do rzęs który jest tak ciężki że Eva ledwo trzyma powieki otwarte. Nie wiem jak takie cudactwo może się chłopakom podobać. Ale obok mnie jest jeszcze ogromniejsza porazka- Albert! Jje te maślaną maź z tostami w ogromnych ilościach, popija rozodnioną kawą zbożową i jeszcze dłubie w nosie. Taka porcja emocji mi wystarczyła żebym odeszła od stołu. Wszyscy męczyli się na stołówce a ja poszłam przez puste, ciche korytarze do pokoju.Usiadłam na łożko jakoś tak smutno mi się zrobiło. Spojrzałam na okno. Małe malusieńkie okienko zasłonione kratami i przysłonione twardą roletą której nie da się odsłonić. Rozejrzałam się po pokoju. Był ładny. wokół unosił się zapach całkiem świerzej farby. Odsunęłam łóżko. Za łożkiem była kła kamenna ściana,nie otynkowana, nie pomalowana, nie ruszona od jakiś 200 lat. Jeden kamień zawsze wypadał-wyjęłam go. Do pokoju wpadł promyk słońca usmiechnęłam się. Przybliżyłam dłoń. Tak fajnie świeciła jak diament. Ogarneło mnie przyjemne uczucie taka ulga. Nam,młodym wampirom światło jest surowo zabronione. Wszystko tu wygląda trochę jak poprawczak prawda? Ale to zwykła szkoła dla wampirów. Najgorsze to jest to że jak masz 5 lat zabierają cię od rodziców. Tłumaczą wszystko- że jesteś małym wampirem, że muszą cię nauczyć żyć jako wampir. Tłumaczą że to konieczność. Potem odizolowują zupełnie od światła- światło wpływa na młode wampiry...nieprawidłowo. Łzy mi poleciały z oczy. Ale tak się uśmeichałam.. nadal się usmiechałam. Przypomniałam te dzieciństwo, tą rozłąkę. Spojrzałam na swiatło jeszcze raz. Dla niego mogłabym rozwalic całą ścianę ale wiem że rodzice musieli mnie tu oddać. Muszę się nauczyć że ludzi dla krwi się nie atakuje. Jak tłumić wampirzy instynkt i jak wykorzystywać ponadludzkie umiejętnosci. Ale swiatło było takie intrygujące. Moze to dlatego że zabronione i że to są niby te "efekty uboczne" ale chciałam wiecej! Nagle usłyszałam jak ktoś zaczyna otwierać drzwi. Za to co zrobiłam wapir możezapłacić zciem. Piękną chwilę ze swiatłem przerwał strach






