Wyniki wyszukiwania: wakacje
Byłam z Agatką w weekend majowy na Chorwacji i było na prawde super :D Codziennie wycieczki, wieczorami imprezy. Super ludzie, chociaż wiadomo jak zawsze i wszędzie spotyka się też ludzi delikatnie mówiąc walniętych. Ale patrząc na to obiektywnie to tych ludzi których warto poznać było więcej i aż żal że takie znajomości są tylko na jeden wyjazd ;) Widoki przepięknę. Pogoda idealna, a imprezy najlepsze w życiu. Klub Sabbia, to impreza kreowana na domówkę, bo wewnątrz jest bar i rozłożone sofy, stoliki.. a na wieeelkim balkonie z którego wyjście było na plaże i morze - impreza pod gołym niebem.. Super muzyka, nowo poznani ludzie. Żyć nie umierać. Inna impreza na statku z Kalwi i Remi. Szał:D Rejs innego statku i my na jego dziobie, najlepsza miejscówka jaką można było znaleźć, wszyscy na nas patrzą a my uśmiech po same uszy i regionalne winko..
Pierwszego dnia za to tak się nawaliłyśmy z sąsiadami z góry że nie wiedziałyśmy co jadłyśmy na kolacje hah :D Ale wiadomo górale przyjmują więcej alkoholu niż można byłoby przypuszczać:)
Dużo było ludzi już po studiach, wygadanych, ogarniętych życiowo. Marzę żeby w niedługim czasie też tak stać na nogach:)Poznałyśmy prawników, jeden możnaby przypuszczać że miał coś ku mnie, nie zastanawiałam się nad tym bo nie było czasu :P
Arek nawet się do mnie odezwał, napisał mi że więcej się nie możemy kontaktować, spotykać itp. nie zrozumiałam o co mu chodzi bo ostatnio sam do mnie wydzwaniał i mnie zapraszał.. napisałam mu żeby nie marudził bo jak go spotkam to go przecież poznam, ale nie mogę pisać bo jestem z Agatką na Chorwacji :)
Brakuje tego widoku z balkonu, piękne morze, słońce plaża... pełen zachwyt. Mam nadzieje że we wrześniu pojedziemy do Włoch alko Hiszpanii:)
Piosenka wyjazdu:
;)
Pierwszego dnia za to tak się nawaliłyśmy z sąsiadami z góry że nie wiedziałyśmy co jadłyśmy na kolacje hah :D Ale wiadomo górale przyjmują więcej alkoholu niż można byłoby przypuszczać:)
Dużo było ludzi już po studiach, wygadanych, ogarniętych życiowo. Marzę żeby w niedługim czasie też tak stać na nogach:)Poznałyśmy prawników, jeden możnaby przypuszczać że miał coś ku mnie, nie zastanawiałam się nad tym bo nie było czasu :P
Arek nawet się do mnie odezwał, napisał mi że więcej się nie możemy kontaktować, spotykać itp. nie zrozumiałam o co mu chodzi bo ostatnio sam do mnie wydzwaniał i mnie zapraszał.. napisałam mu żeby nie marudził bo jak go spotkam to go przecież poznam, ale nie mogę pisać bo jestem z Agatką na Chorwacji :)
Brakuje tego widoku z balkonu, piękne morze, słońce plaża... pełen zachwyt. Mam nadzieje że we wrześniu pojedziemy do Włoch alko Hiszpanii:)
Piosenka wyjazdu:
;)
21.05.2012 o godz. 22:54
komentuj (0)
oczami Seleny.
Rano poszłam na poranną kawę, ( po co budzić Justina ) oczywiście z Olivią.
- Nie wiem jak o tym myśleć... - powiedziałam. Myślałam o wszystkim... i to dosłownie! Justin nie podejdzie do tego poważnie... A tu wprowadzenie się do willi ( kilka tygodni miesięcy temu kupiliśmy )kupno rzeczy dla dziecka, wymyślenia imiona... i najgorsze powiadomienie rodziców!
- Co w tym trudnego??? - spytała Olivia.
chciałam dać wkurzającą odpowiedź, ale w tej chwili dzwoni mi telefon.
- halo... - Justin mówił przerażony że nasi rodzice dzwonili i pytali czy to prawda że... jestem w ciąży. - Zaraz, zaraz... oni o tym wiedzą? - w odpowiedzi usłyszałam: no a jak myślisz??? W końcu powiedział że zaraz przyjdzie , no bo też musi coś zjeść, więc ja sobie nałożyłam jedzenie.
oczami Justina
Znalazłem Selene i Olivie i zaczeliśmy jeść. Do seleny ktoś dzwoni
- Mama! - krzyknęła rozpaczona.
- Włącz na głośnik! - odpowiedziałem krzykiem na jej ,,mama''.
Sel: Halo...
Mam: Cześć córciu, masz mi coś do powiedzenia???
Sel: Nie...
Mam: Na pewno? A teraz na poważnie ...
Sel : A skąd to wiesz???
Mam : Z gazety
Sel: Przecież ja wczoraj się dowiedziałam
I tak dalej...
Rozłączyła się, dzisiaj jedziemy na USG . Jak wczoraj rozmawialiśmy, uzbierało się kilka imion: dzi. Maggie, Vicktoria i Miranda a chł. Mo (Mortomier) , Tom.
Ja tam jestem za Mo i Maggie...
--------------------------------------------
inne zdjęcia

Sorry że tak długo nie pisałam, ale miałam szlaban!!
Rano poszłam na poranną kawę, ( po co budzić Justina ) oczywiście z Olivią.
- Nie wiem jak o tym myśleć... - powiedziałam. Myślałam o wszystkim... i to dosłownie! Justin nie podejdzie do tego poważnie... A tu wprowadzenie się do willi ( kilka tygodni miesięcy temu kupiliśmy )kupno rzeczy dla dziecka, wymyślenia imiona... i najgorsze powiadomienie rodziców!
- Co w tym trudnego??? - spytała Olivia.
chciałam dać wkurzającą odpowiedź, ale w tej chwili dzwoni mi telefon.
- halo... - Justin mówił przerażony że nasi rodzice dzwonili i pytali czy to prawda że... jestem w ciąży. - Zaraz, zaraz... oni o tym wiedzą? - w odpowiedzi usłyszałam: no a jak myślisz??? W końcu powiedział że zaraz przyjdzie , no bo też musi coś zjeść, więc ja sobie nałożyłam jedzenie.
oczami Justina
Znalazłem Selene i Olivie i zaczeliśmy jeść. Do seleny ktoś dzwoni
- Mama! - krzyknęła rozpaczona.
- Włącz na głośnik! - odpowiedziałem krzykiem na jej ,,mama''.
Sel: Halo...
Mam: Cześć córciu, masz mi coś do powiedzenia???
Sel: Nie...
Mam: Na pewno? A teraz na poważnie ...
Sel : A skąd to wiesz???
Mam : Z gazety
Sel: Przecież ja wczoraj się dowiedziałam
I tak dalej...
Rozłączyła się, dzisiaj jedziemy na USG . Jak wczoraj rozmawialiśmy, uzbierało się kilka imion: dzi. Maggie, Vicktoria i Miranda a chł. Mo (Mortomier) , Tom.
Ja tam jestem za Mo i Maggie...
--------------------------------------------
inne zdjęcia
Sorry że tak długo nie pisałam, ale miałam szlaban!!
Witam wszystkich :D Dawno się nie odzywałam, ale od dziś obiecuję zaglądać tu częściej. No więc u mnie zawiewa nudą z każdej strony, czeka mnie sporo zaległości do nadrobienia a oprócz tego święta za pasem, a ja kompletnie nie ogarniam -,- Też tak macie czy to dotyczy tylko mnie? Dzisiaj z rodzicami wałkowaliśmy temat wakacji, stanęło na tym, że nigdzie nie pojadę, ale i tak postawię na swoim ;> Chcę jechać na obóz do Bułgarii, biorę pod uwagę dwie miejscowości: Złote Piaski i Słoneczny Brzeg, naprawdę nie wiem na którą się zdecydować. Może wy pomożecie mi dokonać wyboru? :)
Pozdrawiam, Natalia ^^
Pozdrawiam, Natalia ^^





