Wyniki wyszukiwania: pupa

Legginsy. Kocham to coś, chociaż do końca nie wiem czy to się czyta przez "g" czy "dż". Znajome robią wszystko, żeby mnie uświadomić.
Co w nich najlepszego (legginasch, a nie znajomych) to to, że mogę bez oporów i obrywania po buzi przyglądać sie tyłkom wszelkiej maści...
Zaraz... Cofam to o znajomych. U nich też wszystko widać. Tylko widoki nie zawsze tak cudne, jak u tej pani. Powiedziałbym, że zróżnicowane. I za tę różnorodność Matce Naturze dziękuję.
22.09.2010 o godz. 16:44
komentuj (1)
Z paletą Pupa Kokeshi było tak:
spotkałam się z pewną charyzmatyczną dziewczyną, która już na pierwszym naszym posiedzeniu w ogródku, przy kawie, pokazała mi po babsku swoją paletę do makijażu; wyjęła czerwoną laleczkę Pupa Kokeshi.
Otworzyła ją, a w środku piękna paleta cieni. Najbardziej jednak przekonała mnie nie tyle jej zawartość i wygląd, ile to, jak makijaż prezentował się na niej. A wyglądał pięknie.
No i postanowiłam jak sroka załatwić sobie podobną. Nie jest to łatwe, bo to cudeńko wyszło na rynek rok temu, ale Pupa praktycznie co roku wypuszcza coś nowego, więc w drogeriach laleczek już nie było.
Znajoma prowadzi drogerię w Krakowie. Pomyślałam, że kto jak kto, ale ona takie coś na pewno w sklepie ma. No i miała.
Gdy przyjechałam w odwiedziny, za cenę po znajomości zostałam właścicielką ślicznej, czerwonej lalki, która ma w sobie cienie (brąz, beż, piękna, butelkowo-szmaragdowa ciemna cieleń, granat i pudrowy róż) oraz błyszczyki i róże do policzków.

Rihanna to jednak ma na czym usiąść i na czym postać. Nogi jak dwa pale, pupa jak poducha z gęsiego pierza.
Nie żebym wybrzydzał - u kobiet nie podobają mi się wystające kości, więc tu jak najbardziej w porządku.
Stwierdzam jednak fakt, z pewnym podziwem zresztą.
Do włosów to się jednak przyczepię. Przypominają mi koguci grzebień. A koguty są dla mnie zdecydowanie aseksualne.
Kiedy usłyszałem wczoraj, jak śpiewa to dziewczę, czym prędzej poszedłem zrobić sobie kanapkę. Basia nie powinna otwierać ust. Niech już lepiej szyje te swoje kiecuszki, przebiera się za kosmitkę i chodzi na imprezy.
Ta kiecka z gali Eski na przykład, wygląda całkiem całkiem... A to, co wygląda spod kiecuszki, to już w ogóle. Candy!
Ta kiecka z gali Eski na przykład, wygląda całkiem całkiem... A to, co wygląda spod kiecuszki, to już w ogóle. Candy!
Witam serdecznie :)
Kolejny makijaż, tym razem wykonany na znajomej.
Jest to jeden makijaż dopasowany do różnych stylizacji.
Kosmetyki:
Podkład Pupa
Puder Dior
Cienie Inglot
Baza ArtDeco
Duraline
Kamuflaż Kryolan
Błyszczyk Pupa
Tusz Max Factor
Zapraszam
Kolejny makijaż, tym razem wykonany na znajomej.
Jest to jeden makijaż dopasowany do różnych stylizacji.
Kosmetyki:
Podkład Pupa
Puder Dior
Cienie Inglot
Baza ArtDeco
Duraline
Kamuflaż Kryolan
Błyszczyk Pupa
Tusz Max Factor
Zapraszam





