Wyniki wyszukiwania: p
Rozdział 17. Oczami Alex.
-Och zacznę od tego, że gdy tylko na ciebie patrzę mój świat zaczyna nabierać różnych barw. Dajesz mi nowe życie każdego dnia. Gdy jesteś blisko czuję, że jesteś najlepszym, co mnie w życiu spotkało i że nie zasługuję na ciebie nawet w połowie. Gdy czuję twój zapach, oddech to myślę, że mógłbym już nigdy nie zaczerpnąć świeżego powietrza. Gdy cię dotykam przechodzi mnie przyjemny dreszcz i ciągle czuję cię na sobie wiesz?- Ustał na łóżku i zaczął śpiewać.
Oj moja kochana przyjemny dreszcz przeszywa mnie. Te uczucie wypełnia mnie, bo zrozum jedno, że ja kocham cię! Mogę to udowodnić jak tylko chcesz. Na niebieskim jednorożcu przewiozę cię. Oj moja kochana! Kocham cię od rana! Oj moja kochana! Taka zatroskana! Oj moja kochana to z tobą dzieci chce mieć! To z tobą chcę marchewki jeść! Może Louis nie pogniewa się! To z tobą lizać się chcę! To z tobą ożenię się. To z tobą kochać się chcę! Moich uczuć nie da się zatrzymać Moje uczucia to cała ty Moich uczuć nie da opanować się! Nasze prawa nasze Krzywdy Tylko moment. Utkną bym z tobą nawet na moment och moja kochana.
-Jezus Maria NIK nigdy nie zrobił dla mnie czegoś takiego.- Byłam cała zalana łzami.- Harry oddałabym za ciebie życie jak byś potrzebował. Przyrzekam, że bym to zrobiła. Mogę nawet ci to podpisać. Mówię ci, że kocham cię najbardziej na świecie!- Podszedł do mnie i zobaczyłam, że po jego lewym policzku spłynęła pojedyncza łza. –Jezu Harry nie rycz, bo ja już ryczę. Ale mówię ci Harry, że gdy ja cię widzę czuję motyle w brzuchu, a gdy mnie dotykasz to czuję się jak by mnie anioł macał. Gdy słyszę twój głos to te uczucie Och! Nie da się tego pokazać ani powiedzieć to po prostu trzeba poczuć i nigdy by mi nie przyszło na myśl aby być z tobą dla sławy. Nigdy!- Popatrzył na mnie i chciał przyciągnąć do siebie i pocałować, ale mu nie dałam.- Jeszcze nie skończyła.- Nadal płakałam jak jakiś bóbr, ale loczek też miał łzy ma policzkach.- Kocham cię za to że nie udajesz kogoś innego, że nawet jak jesteś sławny to nie jesteś jakiś próżny jak inne gwiazdy, ale taki uffff no ehhh. I za te twoje piękne zielone oczy za te dołeczki w ustach za tą osobowość za to, że mogę być przy tobie za to, że bez ciebie było by nudno! Za te świetne włosy.- Teraz czochrałam go po włosach.- Za ten nieziemski uśmiech. Za te poczucie humoru. Za tą szczerość. Za to, że nie kryjesz swoich uczuć!- Przytuliłam się do niego na chwilę.- Za to, ze jesteś miły, kochany, sympatyczny, wspaniały. I za to, że jesteś.- Rozpłakałam się na całego. – I powiem ci Harry, ze jak coś się między nami spsuje to obiecuję ci, że nie pójdę i nie wywalę cię tylko będę to naprawiać jak się to robiło kiedyś, a nie zamieniać cię na nowy egzemplarz. Obiecuję ci wierność i lojalność, że nie pocałuję innego mężczyzny niż ty w usta oczywiście. I że będę z tobą jak będziesz mnie potrzebował i obiecuję ci, że będę cię kochała jak nikogo innego i że zawsze będę cię kochać!- Płakaliśmy razem. W końcu zaczęliśmy się całować i nagle tak przypadkowo byliśmy już nadzy i w naszym łóżku. Kiedy już skończyliśmy się kochać poszliśmy się razem umyć. Zeszliśmy na dół i zawołaliśmy wszystkich, aby obejrzeć jakiś film. Siedziałam pomiędzy Harrym, a Niall’em . Włączyliśmy To tylko miłość. Bardzo mi się podobał ten film. Z naszego filmowego transu wyrwał nas dzwonek do drzwi. Nikt nie wyrywał się, więc wstałam niechętnie i pokierowałam się do korytarza. Kiedy już otworzyłam drzwi no normalnie mnie zatkało.
-Och zacznę od tego, że gdy tylko na ciebie patrzę mój świat zaczyna nabierać różnych barw. Dajesz mi nowe życie każdego dnia. Gdy jesteś blisko czuję, że jesteś najlepszym, co mnie w życiu spotkało i że nie zasługuję na ciebie nawet w połowie. Gdy czuję twój zapach, oddech to myślę, że mógłbym już nigdy nie zaczerpnąć świeżego powietrza. Gdy cię dotykam przechodzi mnie przyjemny dreszcz i ciągle czuję cię na sobie wiesz?- Ustał na łóżku i zaczął śpiewać.
Oj moja kochana przyjemny dreszcz przeszywa mnie. Te uczucie wypełnia mnie, bo zrozum jedno, że ja kocham cię! Mogę to udowodnić jak tylko chcesz. Na niebieskim jednorożcu przewiozę cię. Oj moja kochana! Kocham cię od rana! Oj moja kochana! Taka zatroskana! Oj moja kochana to z tobą dzieci chce mieć! To z tobą chcę marchewki jeść! Może Louis nie pogniewa się! To z tobą lizać się chcę! To z tobą ożenię się. To z tobą kochać się chcę! Moich uczuć nie da się zatrzymać Moje uczucia to cała ty Moich uczuć nie da opanować się! Nasze prawa nasze Krzywdy Tylko moment. Utkną bym z tobą nawet na moment och moja kochana.
-Jezus Maria NIK nigdy nie zrobił dla mnie czegoś takiego.- Byłam cała zalana łzami.- Harry oddałabym za ciebie życie jak byś potrzebował. Przyrzekam, że bym to zrobiła. Mogę nawet ci to podpisać. Mówię ci, że kocham cię najbardziej na świecie!- Podszedł do mnie i zobaczyłam, że po jego lewym policzku spłynęła pojedyncza łza. –Jezu Harry nie rycz, bo ja już ryczę. Ale mówię ci Harry, że gdy ja cię widzę czuję motyle w brzuchu, a gdy mnie dotykasz to czuję się jak by mnie anioł macał. Gdy słyszę twój głos to te uczucie Och! Nie da się tego pokazać ani powiedzieć to po prostu trzeba poczuć i nigdy by mi nie przyszło na myśl aby być z tobą dla sławy. Nigdy!- Popatrzył na mnie i chciał przyciągnąć do siebie i pocałować, ale mu nie dałam.- Jeszcze nie skończyła.- Nadal płakałam jak jakiś bóbr, ale loczek też miał łzy ma policzkach.- Kocham cię za to że nie udajesz kogoś innego, że nawet jak jesteś sławny to nie jesteś jakiś próżny jak inne gwiazdy, ale taki uffff no ehhh. I za te twoje piękne zielone oczy za te dołeczki w ustach za tą osobowość za to, że mogę być przy tobie za to, że bez ciebie było by nudno! Za te świetne włosy.- Teraz czochrałam go po włosach.- Za ten nieziemski uśmiech. Za te poczucie humoru. Za tą szczerość. Za to, że nie kryjesz swoich uczuć!- Przytuliłam się do niego na chwilę.- Za to, ze jesteś miły, kochany, sympatyczny, wspaniały. I za to, że jesteś.- Rozpłakałam się na całego. – I powiem ci Harry, ze jak coś się między nami spsuje to obiecuję ci, że nie pójdę i nie wywalę cię tylko będę to naprawiać jak się to robiło kiedyś, a nie zamieniać cię na nowy egzemplarz. Obiecuję ci wierność i lojalność, że nie pocałuję innego mężczyzny niż ty w usta oczywiście. I że będę z tobą jak będziesz mnie potrzebował i obiecuję ci, że będę cię kochała jak nikogo innego i że zawsze będę cię kochać!- Płakaliśmy razem. W końcu zaczęliśmy się całować i nagle tak przypadkowo byliśmy już nadzy i w naszym łóżku. Kiedy już skończyliśmy się kochać poszliśmy się razem umyć. Zeszliśmy na dół i zawołaliśmy wszystkich, aby obejrzeć jakiś film. Siedziałam pomiędzy Harrym, a Niall’em . Włączyliśmy To tylko miłość. Bardzo mi się podobał ten film. Z naszego filmowego transu wyrwał nas dzwonek do drzwi. Nikt nie wyrywał się, więc wstałam niechętnie i pokierowałam się do korytarza. Kiedy już otworzyłam drzwi no normalnie mnie zatkało.
09.05.2012 o godz. 17:24
komentuj (4)
Pierwszy w tym roku, że tak się pochwalę. Moja kondycja leży i kwiczy, więc mimo wszystko muszę się za to zabrać. Nie będę narzekać, jeśli przy tym schudnę. ;d
Poza tym przyda się jeśli pojedziemy na obóz w góry, na co się zanosi. Jestem pewna, że będę jęczącą kulką odcisków, ale... Zapewne warto. Nawet jeśli stoczę się z jakiegoś szczytu, gdy w panice zamknę oczy, żeby nie widzieć wysokości. Ale co z tego, skoro zajebiście mnie to nakręca! :D
Babeczkowy sezon również uważam za otwarty. Zawsze to jakaś praca własna, prawda. W ogóle to fajnie się spędza z Tobą czas, marudko (tak, to efekt tego że mnie dowartościowałaś).
Nie chcę wracać do szkoły. Nie chcę być na lekcjach z P. Nie chcę słyszeć gróźb, pytania i hasła 'wyciągamy karteczki'. Ani myśli o czekającym egzaminie, hy hy. Poczułam już lato, słoneczko i luz, więc nie odpuszczę :)
Iiii na zakończenie (szalenie mi się podoba taka metamorfoza... gdybym odważyła się tak zafarbować włosy i wyzbyła się myśli, że to niebieściasta przesada.. ugh):
Poza tym przyda się jeśli pojedziemy na obóz w góry, na co się zanosi. Jestem pewna, że będę jęczącą kulką odcisków, ale... Zapewne warto. Nawet jeśli stoczę się z jakiegoś szczytu, gdy w panice zamknę oczy, żeby nie widzieć wysokości. Ale co z tego, skoro zajebiście mnie to nakręca! :D
Babeczkowy sezon również uważam za otwarty. Zawsze to jakaś praca własna, prawda. W ogóle to fajnie się spędza z Tobą czas, marudko (tak, to efekt tego że mnie dowartościowałaś).
Nie chcę wracać do szkoły. Nie chcę być na lekcjach z P. Nie chcę słyszeć gróźb, pytania i hasła 'wyciągamy karteczki'. Ani myśli o czekającym egzaminie, hy hy. Poczułam już lato, słoneczko i luz, więc nie odpuszczę :)
Iiii na zakończenie (szalenie mi się podoba taka metamorfoza... gdybym odważyła się tak zafarbować włosy i wyzbyła się myśli, że to niebieściasta przesada.. ugh):
No właśnie, dlaczego? Ale zanim przejdę do tego pytania to napiszę coś luźniejszego. Wiecie, taka gadka szmatka. Jak pewnie wszyscy wiemy zbliża się koniec majówki. No niestety. Czas obudzić się z tego cudnego snu jakim jest wolne i spakować torbę, ubrać glany, wsadzić słuchawki w uszy i powędrować w jednym kierunku - zwanym.... Szkolny Zakład Karno - Opiekuńczy Łączący analfabetów.... Tak, tak. Każdy zna to pod pojęciem SZKOŁA. No cóż. Takie życie, co zrobić. Jeszcze 12 miesięcy i koniec. A potem liceum. Ale to już luz, bo inna szkoła, na co się cieszę, bo nie mogę znieść widoku ludzi w gimnazjum, do którego uczęszczam. Co tu by jeszcze napisać? W bliskiej przyszłości (maj? Może czerwiec?) mam zamiar zrobić kolczyka w wardze... potem tatuaż na karku. Oczywiście Mamusia się już zgodziła <3 Tiaaa, Mamusię to ja mam świetną... Robi wszystko bym była szczęśliwa i spełniła marzenia. Dlatego pomaga mi w wydaniu mojej książki... Tak, za kilka miesięcy będzie na półkach w Empiku :p *miejmy nadzieję*
Dobra tam, nie będę przeciągać. Dlaczego? Zadaję sobie to pytanie od dłuższego czasu. Pewnie nikt nie wie dlaczego... Chodzi mi mianowicie o... Dlaczego w Polsce hejtowani są mężczyźni metroseksualni. Wpisałam w Google hasło "Metroseksualny" i oto jeden z wyników, który mi wyskoczył. Pozwolę sobie przytoczyć kawałem artykułu z pewnej strony:
"Krytykują kobiety: „facet ma być naturalny, bo właśnie w naturalności tkwi jego cała męskość. Nie mam zamiaru walczyć o dostęp do lustra.” „Facet powinien być zadbany. Ale jeśli siedzi w łazience dłużej ode mnie, to mu od razu podziękuję. Taki delikwent zdecydowanie traci na męskości. No a ja szukam w końcu faceta, a nie koleżanki, z którą będę mogła pójść do kosmetyczki.”
Suchej nitki nie pozostawiają też mężczyźni: „jestem facetem. Może nie powinienem wypowiadać się w takim temacie, ale.... no co będę ukrywał. Nie znoszę takich lalusiów. Zawsze mam ochotę wcielić ich do wojska, ogolić te farbowane włoski, pozdejmować koraliki i przeczołgać w błocie z karabinem. Żeby sobie przypomnieli, że mają jaja, a nie jajniki.” Jak bywają postrzegani metroseksualni świadczy też choćby ta wypowiedź: „idzie ulicą... zgrabna, te biodrówki, ta obcisła koszulka, fajnie nastroszone włosy, zapach w powietrzu... Patrzę z pożądaniem. Odwraca się do mnie przodem. O cholera! Oczy mnie mylą? Przecież to facet!”"
No właśnie. Ale dlaczego ludzie tak ostro to krytykują? Przecież to dobrze, że facet dba o siebie. Chyba fajnie jak ma włosy na żel, modną fryzurkę, jakieś fajne perfumy, które ciągną się za nim "na kilometr", jakąś kraciastą koszulę oraz jakieś koraliki na ręce. Już o rurkach i trampkach nie wspomnę, bo wtedy to już... po prostu odlot. Każdy może mnie teraz wyzywać za moje upodobania, ale ja naprawdę mam to gdzieś więc niech nawet nie zaczyna. Każdy lubi to co lubi.
Dzisiaj mam fazę na Justina Biebera. Nie, nie słucham go na co dzień, bo wolę cięższe brzmienia, ale... dobra, nieważne. No właśnie, Bieber. Jego też mają za geja, bo modnie się ubiera, ma modną fryzurę i ogólnie o siebie dba. Ale luuudzie, nie wiecie, że dziewczyny w XXI wieku lecą na takich zadbanych? Czas się wziąć za siebie, a nie chodzić w butach aż się rozwalą, jeansach przetartych (nie mówię tu o takich stylowo wytartych) i z irokezem na głowie, który nigdy w życiu nie miał styczności z żelem.
O! Kolejnym przykładem są Chłopaki z One Direction! Ładne ciuszki, fluid, fryzurki.... Chyba dobrze, że wiedzą co to jest fluid i zakrywają swoje niedoskonałości, prawda? Dobrze, że niczym się nie przejmują i spełniają swoje marzenia, realizują się w życiu.
Okey, ja kończę, bo muszę się wziąć za notkę na bloga. Po prostu musiałam gdzieś opisać to, co mnie denerwuje w tym chorym społeczeństwie. Najwyższy czas się zmienić, bo naprawdę, Polska jest 100 lat za murzynami, jak to mówią. I przepraszam za tych "murzynów" - nie chciałam nikogo obrazić. Nie jestem rasistką.
Mam nadzieję, że ktokolwiek się wysili i przeczyta te moje wypociny. Oraz mam nadzieję, że nie polecą w moją stronę hejty. Ale co mnie to, mam wszystkich gdzieś. Wolność słowa i myśli jest!
No i patrzcie, tu Bieber nie wygląda jak gej, tylko zwykły nastolatek spełniający swe marzenia:
Baj :*
Dobra tam, nie będę przeciągać. Dlaczego? Zadaję sobie to pytanie od dłuższego czasu. Pewnie nikt nie wie dlaczego... Chodzi mi mianowicie o... Dlaczego w Polsce hejtowani są mężczyźni metroseksualni. Wpisałam w Google hasło "Metroseksualny" i oto jeden z wyników, który mi wyskoczył. Pozwolę sobie przytoczyć kawałem artykułu z pewnej strony:
"Krytykują kobiety: „facet ma być naturalny, bo właśnie w naturalności tkwi jego cała męskość. Nie mam zamiaru walczyć o dostęp do lustra.” „Facet powinien być zadbany. Ale jeśli siedzi w łazience dłużej ode mnie, to mu od razu podziękuję. Taki delikwent zdecydowanie traci na męskości. No a ja szukam w końcu faceta, a nie koleżanki, z którą będę mogła pójść do kosmetyczki.”
Suchej nitki nie pozostawiają też mężczyźni: „jestem facetem. Może nie powinienem wypowiadać się w takim temacie, ale.... no co będę ukrywał. Nie znoszę takich lalusiów. Zawsze mam ochotę wcielić ich do wojska, ogolić te farbowane włoski, pozdejmować koraliki i przeczołgać w błocie z karabinem. Żeby sobie przypomnieli, że mają jaja, a nie jajniki.” Jak bywają postrzegani metroseksualni świadczy też choćby ta wypowiedź: „idzie ulicą... zgrabna, te biodrówki, ta obcisła koszulka, fajnie nastroszone włosy, zapach w powietrzu... Patrzę z pożądaniem. Odwraca się do mnie przodem. O cholera! Oczy mnie mylą? Przecież to facet!”"
No właśnie. Ale dlaczego ludzie tak ostro to krytykują? Przecież to dobrze, że facet dba o siebie. Chyba fajnie jak ma włosy na żel, modną fryzurkę, jakieś fajne perfumy, które ciągną się za nim "na kilometr", jakąś kraciastą koszulę oraz jakieś koraliki na ręce. Już o rurkach i trampkach nie wspomnę, bo wtedy to już... po prostu odlot. Każdy może mnie teraz wyzywać za moje upodobania, ale ja naprawdę mam to gdzieś więc niech nawet nie zaczyna. Każdy lubi to co lubi.
Dzisiaj mam fazę na Justina Biebera. Nie, nie słucham go na co dzień, bo wolę cięższe brzmienia, ale... dobra, nieważne. No właśnie, Bieber. Jego też mają za geja, bo modnie się ubiera, ma modną fryzurę i ogólnie o siebie dba. Ale luuudzie, nie wiecie, że dziewczyny w XXI wieku lecą na takich zadbanych? Czas się wziąć za siebie, a nie chodzić w butach aż się rozwalą, jeansach przetartych (nie mówię tu o takich stylowo wytartych) i z irokezem na głowie, który nigdy w życiu nie miał styczności z żelem.
O! Kolejnym przykładem są Chłopaki z One Direction! Ładne ciuszki, fluid, fryzurki.... Chyba dobrze, że wiedzą co to jest fluid i zakrywają swoje niedoskonałości, prawda? Dobrze, że niczym się nie przejmują i spełniają swoje marzenia, realizują się w życiu.
Okey, ja kończę, bo muszę się wziąć za notkę na bloga. Po prostu musiałam gdzieś opisać to, co mnie denerwuje w tym chorym społeczeństwie. Najwyższy czas się zmienić, bo naprawdę, Polska jest 100 lat za murzynami, jak to mówią. I przepraszam za tych "murzynów" - nie chciałam nikogo obrazić. Nie jestem rasistką.
Mam nadzieję, że ktokolwiek się wysili i przeczyta te moje wypociny. Oraz mam nadzieję, że nie polecą w moją stronę hejty. Ale co mnie to, mam wszystkich gdzieś. Wolność słowa i myśli jest!
No i patrzcie, tu Bieber nie wygląda jak gej, tylko zwykły nastolatek spełniający swe marzenia:
Baj :*
Alex jest to dziewczyna na pierwszym zdjęciu a Alexis na drugim obie dziewczyny uwielbiają taniec i śpiew. Bardzo podoba im się muzyka One direction, ale nie są ich głupimi fankami.





