Wyniki wyszukiwania: nie mam siły biec za Tobą
Znalezione zdjęcia dla nie mam siły biec za Tobą:
Brak.
M. jest narkomanką, piszę na wstępie, może jakoś umknie uwadze. Nie taką, co to wali sobie w żyłę litry kwasu, bo takie wyobrażenie może mieć tylko ostatni tępak wychowany na tokio hotel.
Są inne rzeczy. Na dobry humor, na zły humor, na poprawę dobrego humoru, na zakupy i, nie wiem, na kościół. Na wszystko.
Dlatego nie mieszka jeszcze ze mną na stałe. Jest u mnie większość jej rzeczy, zdarza się, że nocuje u mnie kilka nocy, co nie zmienia faktu, że większość czasu spędza u swojej rodzicielki. Dlaczego. Bo tylko ona tak naprawdę, nie wiadomo ile bym na nią złorzeczył - potrafi zapanować nad ciągami M., a u mnie jest po prostu za dużo różnego świństwa, po prostu.
Nawet nie wyobrażacie sobie, jak to boli, jak to KURWA BOLI że kobieta z którą miałeś nadzieję spędzić kawał życia, tak po prostu truje twoje dziecko. dla mnie to jest niewyobrażalne. Boże. Nie tak miało być.
Miał być domek, miały być oświadczyny, osobny pokoik dla synka czy córeczki, a zostały litry jadu w codziennych kłótniach. Opis cholernie grafomański, ale wybaczcie, nie moja wina że jestem pajacem.
Nie wyobrażam sobie, że przy takim trybie życia miała zostać moją żoną. Matko, kobieta jest starsza ode mnie, na upartego prawie 10 lat a zachowuje się tak NIEODPOWIEDZIALNIE, boże, boże, boże.
Na dziś piosenka. Zadedykowałem ją pewnej osobie, ale zdeptała to, więc wrzucam tu.
Pozdrawiam i sorry, ze nie ma mnie tyle czasu, ale nieźle nam się dobrali do dupy w tym semestrze, a nie chcę zawalić studiów, jednak, dzięki :]
Są inne rzeczy. Na dobry humor, na zły humor, na poprawę dobrego humoru, na zakupy i, nie wiem, na kościół. Na wszystko.
Dlatego nie mieszka jeszcze ze mną na stałe. Jest u mnie większość jej rzeczy, zdarza się, że nocuje u mnie kilka nocy, co nie zmienia faktu, że większość czasu spędza u swojej rodzicielki. Dlaczego. Bo tylko ona tak naprawdę, nie wiadomo ile bym na nią złorzeczył - potrafi zapanować nad ciągami M., a u mnie jest po prostu za dużo różnego świństwa, po prostu.
Nawet nie wyobrażacie sobie, jak to boli, jak to KURWA BOLI że kobieta z którą miałeś nadzieję spędzić kawał życia, tak po prostu truje twoje dziecko. dla mnie to jest niewyobrażalne. Boże. Nie tak miało być.
Miał być domek, miały być oświadczyny, osobny pokoik dla synka czy córeczki, a zostały litry jadu w codziennych kłótniach. Opis cholernie grafomański, ale wybaczcie, nie moja wina że jestem pajacem.
Nie wyobrażam sobie, że przy takim trybie życia miała zostać moją żoną. Matko, kobieta jest starsza ode mnie, na upartego prawie 10 lat a zachowuje się tak NIEODPOWIEDZIALNIE, boże, boże, boże.
Na dziś piosenka. Zadedykowałem ją pewnej osobie, ale zdeptała to, więc wrzucam tu.
Pozdrawiam i sorry, ze nie ma mnie tyle czasu, ale nieźle nam się dobrali do dupy w tym semestrze, a nie chcę zawalić studiów, jednak, dzięki :]
11.03.2010 o godz. 08:13
komentuj (40)





