Wyniki wyszukiwania: makijaż
Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku, jak samodzielnie wykonać tatuaż na 2 tygodnie (oczywiście na plecach będziecie potrzebowali pomocy :)
22.05.2012 o godz. 10:42
komentuj (0)
Wiosenny makijaż. Tęcza kolorów podkreślająca zielone oczy modelki. Twarz wygląda świeżo i promiennie. Odpowiednio dobrany podkład sprawia, że cera jest ujednolicona i rozświetlona.
Zapraszam: www.pracownia-urody.eu
Zapraszam: www.pracownia-urody.eu
Kilka nowych nabytków kosmetycznych.
Kupiłam zestaw kosmetyków polskiej marki Eveline. Rewelacyjny tusz do rzęs, fantastyczna odżywka do paznokci i genialny transparentny puder w kamieniu. Zapłaciłam 19,99 zł a kosmetyki warte są zapewne dwa razy więcej.
Poza tym w Drogerii chapnęłam barwnik do ust Essence z kolekcji Circus Circus w kolorze 01 Applause Applause - niby nic ale daje dokładnie takie efekty, jakbym barwiła sobie usta gęstym sokiem z leśnych owocków :)
Kupiłam zestaw kosmetyków polskiej marki Eveline. Rewelacyjny tusz do rzęs, fantastyczna odżywka do paznokci i genialny transparentny puder w kamieniu. Zapłaciłam 19,99 zł a kosmetyki warte są zapewne dwa razy więcej.
Poza tym w Drogerii chapnęłam barwnik do ust Essence z kolekcji Circus Circus w kolorze 01 Applause Applause - niby nic ale daje dokładnie takie efekty, jakbym barwiła sobie usta gęstym sokiem z leśnych owocków :)
Zapraszam na mojego drugiego bloga. Ten z wielu powodów zostaje zawieszony na jakiś czas. Podejrzewam że będzie nieczynny do czasu aż zacznę kręcić filmiki :)
Oto mój blog: http://kim-makijaz-paznokcie.blogspot.com/
Znajdują się na nim makijaże, paznokcie, informacje, porady, recenzje, triki i nie tylko... Pozdrawiam :)
Oto mój blog: http://kim-makijaz-paznokcie.blogspot.com/
Znajdują się na nim makijaże, paznokcie, informacje, porady, recenzje, triki i nie tylko... Pozdrawiam :)
Makijaż w odcieniach różu podkreśla tęczówkę w kolorze niebieskim lub zielonym. Oczy stają się bardziej wyraziste. Pamiętajmy o delikatnym rozświetleniu oka pod łukiem brwiowym, wymodelowaniu twarzy przy pomocy różu i oczywiście mocnym wytuszowaniu rzęs. Na koniec pomadka do ust i nasz makijaż jest gotowy.
www.pracownia-urody.eu
www.pracownia-urody.eu
Ta dziewczyna jest tak biegła w technikach makijażu, że potrafi pomalować się tak, aby przypominać każdą gwiazdę. Kotek nie spodziewał się, że kosmetyki dają aż takie możliwości... Aż do chwili, w którym zobaczył te filmiki. Spróbujecie wykonać któryś z tych .
Witam,
W związku ze zbliżającym się okresem sylwestrowo-karnawałowym moja propozycja to mocny i intensywny makijaż wieczorowy. Wizaż utrzymany jest w odcieniach złota oraz czerni, ale jeśli uważacie, że jest zbyt ciemny do Waszego typu urody, czerń możecie zastąpić ciemnym brązem.
Krok po kroku:
1. Po nałożeniu bazy pod cienie, w zewnętrznym kąciku narysowałam kreskę czarną kredką, będącą jakby przedłużeniem dolnej powieki.
2. Kreskę delikatnie roztarłam, a następnie nałożyłam na nią czarny cień i wycieniowałam zewnętrzny kącik oka.
3. W załamaniu powieki dodałam brązowy cień, aby przejście kolorów było delikatniejsze.
4. Na pozostałą część powieki nałożyłam jasnozłoty pigment, wymieszany z płynem Duraline z Inglota.
5. Na dolnej powiece nałożyłam czarną kredkę (mniej więcej do połowy długości oka) i pokryłam ją czarnym cieniem, a w wewnętrznym kąciku dodałam złoty pigment.
6. Na górnej linii rzęs narysowałam kreskę czarnym linerem, a linię wodną zaznaczyłam czarną kredką.
7. Podkręciłam i wytuszowałam rzęsy, a w zewnętrznym kąciku dokleiłam rzęsy "połówki".
8. Twarz lekko wykonturowałam bronzerem oraz nałożyłam rozświetlacz na szczyty kości policzkowych,
9. Usta podkreśliłam szminką w udcieniu nude oraz jasnym błyszczykiem.
Instrukcja wykonania tego makijażu dostępna jest także na moim kanale youtube oraz na blogu Alltheprettyfaces.
Pozdrawiam,
Magda
Autorka dzisiejszego wizażu (prosimy o przesłanie adresu) otrzyma nagrodę ufundowaną przez markę Oriflame:
Krem do rąk Liselotte Watkins. Pachnący krem z bogatą formułą nawilżającą sprawi, że Twoje dłonie będą jedwabiście gładkie.
Krem do ciała Liselotte Watkins. Luksusowo nawilżający krem swoim zapachem pobudza zmysły. Łatwo się nakłada i szybko wchłania. Sprawia, że Twoja skóra jest jedwabiście gładka.
Krem pod prysznic Liselotte Watkins. Ten wspaniały krem do kąpieli luksusowo się pieni i zmysłowo pachnie. Nie zawiera mydła, a formuła ma zrównoważone pH.
W związku ze zbliżającym się okresem sylwestrowo-karnawałowym moja propozycja to mocny i intensywny makijaż wieczorowy. Wizaż utrzymany jest w odcieniach złota oraz czerni, ale jeśli uważacie, że jest zbyt ciemny do Waszego typu urody, czerń możecie zastąpić ciemnym brązem.
Krok po kroku:
1. Po nałożeniu bazy pod cienie, w zewnętrznym kąciku narysowałam kreskę czarną kredką, będącą jakby przedłużeniem dolnej powieki.
2. Kreskę delikatnie roztarłam, a następnie nałożyłam na nią czarny cień i wycieniowałam zewnętrzny kącik oka.
3. W załamaniu powieki dodałam brązowy cień, aby przejście kolorów było delikatniejsze.
4. Na pozostałą część powieki nałożyłam jasnozłoty pigment, wymieszany z płynem Duraline z Inglota.
5. Na dolnej powiece nałożyłam czarną kredkę (mniej więcej do połowy długości oka) i pokryłam ją czarnym cieniem, a w wewnętrznym kąciku dodałam złoty pigment.
6. Na górnej linii rzęs narysowałam kreskę czarnym linerem, a linię wodną zaznaczyłam czarną kredką.
7. Podkręciłam i wytuszowałam rzęsy, a w zewnętrznym kąciku dokleiłam rzęsy "połówki".
8. Twarz lekko wykonturowałam bronzerem oraz nałożyłam rozświetlacz na szczyty kości policzkowych,
9. Usta podkreśliłam szminką w udcieniu nude oraz jasnym błyszczykiem.
Instrukcja wykonania tego makijażu dostępna jest także na moim kanale youtube oraz na blogu Alltheprettyfaces.
Pozdrawiam,
Magda
Autorka dzisiejszego wizażu (prosimy o przesłanie adresu) otrzyma nagrodę ufundowaną przez markę Oriflame:
Krem do rąk Liselotte Watkins. Pachnący krem z bogatą formułą nawilżającą sprawi, że Twoje dłonie będą jedwabiście gładkie.
Krem do ciała Liselotte Watkins. Luksusowo nawilżający krem swoim zapachem pobudza zmysły. Łatwo się nakłada i szybko wchłania. Sprawia, że Twoja skóra jest jedwabiście gładka.
Krem pod prysznic Liselotte Watkins. Ten wspaniały krem do kąpieli luksusowo się pieni i zmysłowo pachnie. Nie zawiera mydła, a formuła ma zrównoważone pH.
Wykonanie odpowiedniego makijażu jest dla każdej z nas dopełnieniem całej stylizacji. Określenie typu urody pomoże nam w doborze odpowiednich cieni, podkładu i pomadki do ust. Główną rolę w naszym makijażu odgrywa oberżyna, która stopniowo przechodzi w delikatny róż aż do szampańskich sparkli. Idealne podkreślenie oka. Do tego mocno wytuszowane rzęsy i makijaż gotowy :)
Zapraszam na odpowiedni dobór makijażu:
www.pracownia-urody.eu
Zapraszam na odpowiedni dobór makijażu:
www.pracownia-urody.eu
Hey.....dzisiaj cos takiego sobie zmalowałam na oku....miałam napisac na twarzy..ale jednak to tylko oko....no inspirowała mnie droga mleczna...która tak zinterpretowałam.......ciakwe jak się am spodoba
Na początek dodam makijaz jaki wykonalam na swoich oczkach...bo z reguły na sobie robie swój pokaz.....tak że przepraszam za niedociągniecia
Heeey, jestem tutaj nowa...i chcę podzieelic się z Wami moimi pracami, mianowicie makijażami jakie wykonuję, recenzjami kosmetyków..oraz wszelki misz-masz........mam nadzieje że Wam się spodoba mój przekaz
Aby makijaż, który wykonujemy dobrze wyglądał na naszej twarzy bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Używanie odpowiednich kremów, preparatów czy kosmetyków sprawi, że będziemy cieszyć się nieskazitelną cerą.
Wychodząc naprzeciw wysokim oczekiwaniom naszych Klientek i Klientów mamy wielką przyjemność wszystkich poinformować, że nasza oferta poszerzyła się o serię ekskluzywnych kosmetyków dostępnych tylko w naszym gabinecie. Ich wyjątkowa formuła zapewnia idealną pielęgnację skóry twarzy i ciała.
Nasze kosmetyki nie zawierają : parabenów, pochodnych formaldehydu, pochodnych ropy naftowej, silikonów czy sztucznych barwników.
Proponowane preparaty mają działanie przeciwzmarszczkowe, odżywcze, regenerujące nawilżające oraz ochronne.
Serdecznie zapraszamy do Pracowni Urody:
www.pracownia-urody.eu
Wychodząc naprzeciw wysokim oczekiwaniom naszych Klientek i Klientów mamy wielką przyjemność wszystkich poinformować, że nasza oferta poszerzyła się o serię ekskluzywnych kosmetyków dostępnych tylko w naszym gabinecie. Ich wyjątkowa formuła zapewnia idealną pielęgnację skóry twarzy i ciała.
Nasze kosmetyki nie zawierają : parabenów, pochodnych formaldehydu, pochodnych ropy naftowej, silikonów czy sztucznych barwników.
Proponowane preparaty mają działanie przeciwzmarszczkowe, odżywcze, regenerujące nawilżające oraz ochronne.
Serdecznie zapraszamy do Pracowni Urody:
www.pracownia-urody.eu
Propozycja dla każdej dziewczyny, która lubi mocno podkreślone oko oraz czerwoną pomadkę. Wyraźne zaznaczenie atutów urody. Dodatkowe wzmocnienie makijażu możemy uzyskać za pomocą cieni wyciągając oko na zewnątrz.
Zapraszam do Pracowni Urody na metamorfozy i szeroki wachlarz zabiegów upiększających:
www.pracownia-urody.eu
Zapraszam do Pracowni Urody na metamorfozy i szeroki wachlarz zabiegów upiększających:
www.pracownia-urody.eu
Makijaże i fryzury z tego pokazu są fantastyczne...
Krem, o którym krążą legendy i mity, choć ponoć oparte na faktach.
Nie miałam o nim zielonego pojęcia, póki w ręce nie wpadła mi niepozorna, różowa próbeczka.
Rozcięłam, nałożyłam i... Zapragnęłam.
Krem jest rewelacyjnym kosmetykiem dla leniwców lub zabieganych młodych mam. A ponieważ jestem jednym i drugim, nadaje się znakomicie.
Już wyjaśniam, dlaczego.
To specyfik, który łączy "ze 100 milionów funkcji". Poważnie jednak: chroni przed promieniowaniem UVA/UVB, nawilża, redukuje widoczność porów (naprawdę!), działa jak lekki podkład i baza zarazem. Stosując go możemy zapomnieć o nakładaniu filtra i nawilżacza osobno. Myjemy buzię, aplikujemy sobie to cudo i mamy w zapasie już parę minut zaoszczędzonych.
Ważne jednak, jak po jego użyciu wygląda skóra, a wygląda znakomicie. Krem w opakowaniu wydaje się chłodny, ciemny, ale w moją jasną skórę wtopił się idealnie. Okolice ust mam jednak dość suche i tam jedynie potrzebował "wsparcia".
Z resztą jednak poradził sobie znakomicie. Wyliczyłam, że ten jeden kremo-podkład w różowym opakowaniu łączy cechy 3-4 produktów. Cena jedynie ciut wysoka (ok. 100 zł za 40 ml), ale ja znalazłam drogerię, gdzie dostępny jest za 58 zł. Niestety, nie ja jedna napaliłam się na ten krem w tak dobrej cenie i w sklepie go po prostu zabrakło. Czekam na powiadomienie, kiedy będzie do kupienia ponownie.
Oto, co przeczytamy o tym koreańskim cudzie:
Sztandarowy produkt Skin79 najpopularniejszy na całym świecie. Ten wyjątkowy krem BB łączy w sobie aż 10 funkcji w jednym, uroczym, różowym, a do tego eleganckim opakowaniu.
Zawarta w kremie adenozyna i arbutyna rozjaśnia i uelastycznia, dzięki czemu skóra staje się promienniejsza, zdrowsza i świeższa.
Osmopur, czyli mieszanka wyciągu ze słonecznika, otrębów ryżu oraz wyciągu z bluszczu, pozwala chronić skórę przed działaniem środowiska zewnętrznego i dłużej cieszyć się młodością.
Całości dopełnia fito-kompleks odpowiedzialny za głebokie nawilżenie oraz wygładzenie skóry, dzięki czemu optymalna wilgotność zostaje zatrzymana w skórze na długi czas.
Krem BB łączy w sobie także właściwości bazy i podkładu. Doskonale kontroluje wydzielanie sebum oraz kryje niedoskonałości cery.
Za sprawą wysokiego filtra SPF25 krem doskonale radzi sobie z codzienną ochroną skóry przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB.
Dla kogo?
Do wszystkich rodzajów cery. W szczególności dla osób o przetłuszczające się i mieszanej cerze.
Marzę o czerwonej pomadce. Wiem jednak, że nawet gdybym kupiła ją, leżała by i cały makijaż zostałby tylko w mojej głowie.
Na razie oswajam się z czerwienią i szukam odpowiedniego odcienia (bo czerwieni, jak szarości, całe morze!). Wiem, że prędzej czy później się na nią odważę. Ponoć każda kobieta kiedyś dojrzewa do tego odcienia. ;)
Moje wykonanie. Makijaż na co dzień. Jeszcze tak dla sprostowania, to nie ja na zdjęciu w avatarze. :)
Wypróbowane cienie z prywatnego sklepu za 6,90zł ... I co ciekawe są lepiej na pigmentowane, niż niejedne droższe cienie :)
Może to mała "kobieca" istotka we mnie spowodowała, ze ostatnio uwielbiam cekiny i wszystkie elementy które się świeca i mienią...tak czy inaczej mam fioła na punkcie "świecidełek". Zaczęłam od lakierów opi z brokatem :)

Potem zakupiłam złotą cekinową tunikę :)

Teraz każda świecąca rzecz przyciąga moją uwagę - na razie zbieram fotki na komputerze. Chciałabym się nimi z wami podzielić....


Potem zakupiłam złotą cekinową tunikę :)

Teraz każda świecąca rzecz przyciąga moją uwagę - na razie zbieram fotki na komputerze. Chciałabym się nimi z wami podzielić....

Dowcip o Adamie, Ewie i Bogu
Kilka razy w życiu natknęłam się na dowcip nawiązujący do biblijnego mitu o stworzeniu Adama i Ewy. W dowcipie tym Bóg spogląda na swoje dwa największe dzieła, po czym mówi do Adama “Jesteś piękny”, a do Ewy “Oj, ty to będziesz musiała się malować!”. Chociaż jest to tylko kawał, skłania on do pewnych refleksji i podsuwa rozmyślającemu człowiekowi pewien wniosek. A mianowicie taki, że mężczyźni są pewni swojej atrakcyjności, zaś kobiety - niesamowicie zakompleksione i niezadowolone z siebie.
Kobiety chodzą w maskach!
Znaczna część kobiet nienawidzi swojego naturalnego wyglądu, brzydzi się swoim przyrodzonym obliczem oraz pragnie je schować jak coś wstydliwego i kompromitującego. Aby zakamuflować swoją prawdziwą prezencję, przedstawicielki płci żeńskiej nakładają na swoje twarze warstwy specjalnych substancji chemicznych: fluidów, pudrów, różów i wielu innych produktów. Tak wykonane maski mają na celu ukrywanie niewieścich facjat, tuszowanie autentycznej powierzchowności i prezentowanie światu nowej, ocenzurowanej, wyretuszowanej wersji kobiecego wyglądu.
Piękna pani czy piękny make-up?
Typowa kobieta, czyli taka, jaką tutaj opisuję, dopiero po nałożeniu maski może spokojnie spojrzeć w lustro i nazwać siebie osobą piękną. Ale to nie ona jest piękna, tylko jej makijaż. Jej urocze, delikatne rumieńce nie są prawdziwe, lecz namalowane. Jej cera nie jest gładka, delikatna i jednolita - to rozprowadzony na skórze puder jest taki. Gdy ktoś mówi, że usta umalowanej kobiety są piękne, to należy przez to rozumieć, iż kolor szminki jest olśniewający. Prawdziwych ust nie widać - są one schowane pod warstwą kosmetyku, zatem nie wiadomo, jak właściwie wyglądają.
Europejka bez makijażu = Arabka bez burki
Niektóre kobiety mają tak wielkie kompleksy na punkcie własnych fizjonomii, że drżą na samą myśl o tym, iż ktoś mógłby zobaczyć ich prawdziwe oblicza - pozbawione tapety facjaty. Gdyby te niewiasty wyszły na ulicę z gołymi twarzami, zapewne czułyby się tak obnażone jak religijne muzułmanki bez burek. Tak jak niewiasty ze Wschodu bałyby się pokazać komuś (zwłaszcza mężczyznom) bez burek, tak kobiety z Europy i Ameryki bałyby się wyjść z domu bez makijażu. Założę się, że wiele Europejek i Amerykanek wolałoby pokazać biust bez stanika niż fizys bez wizażu!
Nagość twarzy - kto się odważy?
Drogie Koleżanki, obnażenie piersi to nie jest żadna odwaga. Odwagą byłoby pokazanie obnażonej fizjonomii - twarzy bez cenzury, twarzy bez makijażu. Ile kobiet odważyłoby się zrobić coś takiego? Spójrzcie na modelkę, która nie ma na sobie ubrań, ale ma make-up. Ona ośmieliła się pokazać swoje ciało, lecz czy ośmieliłaby się pokazać facjatę? Taka odważna to ona pewnie nie jest!
Czy, czy, czy?
Czy kobieca twarz to rzeczywiście miejsce intymne, które wstyd pokazywać? Czy skrzętne ukrywanie swojego prawdziwego oblicza, retuszowanie autentycznej prezencji, nie świadczy o pewnej obłudzie? Czy to swego rodzaju zakłamanie nie jest odbiciem moralnego fałszu? I czy noszenie makijażu nie jest oszukiwaniem ukochanego faceta - wmawianiem mu, że jest się ładną i powabną, gdy w rzeczywistości wygląda się odrażająco? Uwaga: myliłby się ten, kto by powiedział, iż kobiety stroją się wyłącznie dla mężczyzn. One robią to głównie po to, aby się dowartościować, wmówić sobie i innym niewiastom, że są śliczne. Za faktem, iż kobiety sięgają po kosmetyki, kryje się ogromna potrzeba akceptacji i samoakceptacji.
Mężczyzna, stworzenie niezakłamane
Facet, w odróżnieniu od niewiasty, jest naturalny, autentyczny i szczery jak złoto, co przejawia się u niego brakiem potrzeby ukrywania prawdziwego oblicza. Przedstawiciel płci męskiej odznacza się ponadto pewnością siebie, nie ma kompleksów na punkcie swojej najbardziej reprezentatywnej części ciała, jaką jest twarz. Mężczyznę, typowego mężczyznę, widzimy takiego, jakim jest naprawdę. W przypadku kobiety, nigdy nie mamy pewności, co jest prawdziwe, a co namalowane, co sztucznie wyeksponowane, a co obłudnie ukryte przed światem.
Mężczyzna, stworzenie niezakłamane (cz. 2)
Facet akceptuje samego siebie i nie boi się pokazywania swojego autentycznego “ja”. Kobieta zaś bardzo często przypomina ucharakteryzowaną aktorkę, grającą na planie filmowym jakąś rolę. Mężczyźni spierają się o to, który z nich jest faktycznie silniejszy, sprawniejszy, inteligentniejszy, zaradniejszy, zdolniejszy. Niewiasty - o to, która nosi ładniejszą maskę i gustowniejszy kostium. Niestety, niektórzy faceci zarażają się kobiecymi zwyczajami i sami popadają w obsesję na punkcie własnego wyglądu.
Natalia Julia Nowak,
lipiec 2011 r.
Kilka razy w życiu natknęłam się na dowcip nawiązujący do biblijnego mitu o stworzeniu Adama i Ewy. W dowcipie tym Bóg spogląda na swoje dwa największe dzieła, po czym mówi do Adama “Jesteś piękny”, a do Ewy “Oj, ty to będziesz musiała się malować!”. Chociaż jest to tylko kawał, skłania on do pewnych refleksji i podsuwa rozmyślającemu człowiekowi pewien wniosek. A mianowicie taki, że mężczyźni są pewni swojej atrakcyjności, zaś kobiety - niesamowicie zakompleksione i niezadowolone z siebie.
Kobiety chodzą w maskach!
Znaczna część kobiet nienawidzi swojego naturalnego wyglądu, brzydzi się swoim przyrodzonym obliczem oraz pragnie je schować jak coś wstydliwego i kompromitującego. Aby zakamuflować swoją prawdziwą prezencję, przedstawicielki płci żeńskiej nakładają na swoje twarze warstwy specjalnych substancji chemicznych: fluidów, pudrów, różów i wielu innych produktów. Tak wykonane maski mają na celu ukrywanie niewieścich facjat, tuszowanie autentycznej powierzchowności i prezentowanie światu nowej, ocenzurowanej, wyretuszowanej wersji kobiecego wyglądu.
Piękna pani czy piękny make-up?
Typowa kobieta, czyli taka, jaką tutaj opisuję, dopiero po nałożeniu maski może spokojnie spojrzeć w lustro i nazwać siebie osobą piękną. Ale to nie ona jest piękna, tylko jej makijaż. Jej urocze, delikatne rumieńce nie są prawdziwe, lecz namalowane. Jej cera nie jest gładka, delikatna i jednolita - to rozprowadzony na skórze puder jest taki. Gdy ktoś mówi, że usta umalowanej kobiety są piękne, to należy przez to rozumieć, iż kolor szminki jest olśniewający. Prawdziwych ust nie widać - są one schowane pod warstwą kosmetyku, zatem nie wiadomo, jak właściwie wyglądają.
Europejka bez makijażu = Arabka bez burki
Niektóre kobiety mają tak wielkie kompleksy na punkcie własnych fizjonomii, że drżą na samą myśl o tym, iż ktoś mógłby zobaczyć ich prawdziwe oblicza - pozbawione tapety facjaty. Gdyby te niewiasty wyszły na ulicę z gołymi twarzami, zapewne czułyby się tak obnażone jak religijne muzułmanki bez burek. Tak jak niewiasty ze Wschodu bałyby się pokazać komuś (zwłaszcza mężczyznom) bez burek, tak kobiety z Europy i Ameryki bałyby się wyjść z domu bez makijażu. Założę się, że wiele Europejek i Amerykanek wolałoby pokazać biust bez stanika niż fizys bez wizażu!
Nagość twarzy - kto się odważy?
Drogie Koleżanki, obnażenie piersi to nie jest żadna odwaga. Odwagą byłoby pokazanie obnażonej fizjonomii - twarzy bez cenzury, twarzy bez makijażu. Ile kobiet odważyłoby się zrobić coś takiego? Spójrzcie na modelkę, która nie ma na sobie ubrań, ale ma make-up. Ona ośmieliła się pokazać swoje ciało, lecz czy ośmieliłaby się pokazać facjatę? Taka odważna to ona pewnie nie jest!
Czy, czy, czy?
Czy kobieca twarz to rzeczywiście miejsce intymne, które wstyd pokazywać? Czy skrzętne ukrywanie swojego prawdziwego oblicza, retuszowanie autentycznej prezencji, nie świadczy o pewnej obłudzie? Czy to swego rodzaju zakłamanie nie jest odbiciem moralnego fałszu? I czy noszenie makijażu nie jest oszukiwaniem ukochanego faceta - wmawianiem mu, że jest się ładną i powabną, gdy w rzeczywistości wygląda się odrażająco? Uwaga: myliłby się ten, kto by powiedział, iż kobiety stroją się wyłącznie dla mężczyzn. One robią to głównie po to, aby się dowartościować, wmówić sobie i innym niewiastom, że są śliczne. Za faktem, iż kobiety sięgają po kosmetyki, kryje się ogromna potrzeba akceptacji i samoakceptacji.
Mężczyzna, stworzenie niezakłamane
Facet, w odróżnieniu od niewiasty, jest naturalny, autentyczny i szczery jak złoto, co przejawia się u niego brakiem potrzeby ukrywania prawdziwego oblicza. Przedstawiciel płci męskiej odznacza się ponadto pewnością siebie, nie ma kompleksów na punkcie swojej najbardziej reprezentatywnej części ciała, jaką jest twarz. Mężczyznę, typowego mężczyznę, widzimy takiego, jakim jest naprawdę. W przypadku kobiety, nigdy nie mamy pewności, co jest prawdziwe, a co namalowane, co sztucznie wyeksponowane, a co obłudnie ukryte przed światem.
Mężczyzna, stworzenie niezakłamane (cz. 2)
Facet akceptuje samego siebie i nie boi się pokazywania swojego autentycznego “ja”. Kobieta zaś bardzo często przypomina ucharakteryzowaną aktorkę, grającą na planie filmowym jakąś rolę. Mężczyźni spierają się o to, który z nich jest faktycznie silniejszy, sprawniejszy, inteligentniejszy, zaradniejszy, zdolniejszy. Niewiasty - o to, która nosi ładniejszą maskę i gustowniejszy kostium. Niestety, niektórzy faceci zarażają się kobiecymi zwyczajami i sami popadają w obsesję na punkcie własnego wyglądu.
Natalia Julia Nowak,
lipiec 2011 r.
21.07.2011 o godz. 16:53









