Wyniki wyszukiwania: kino
Filmy aktualnie grane w kinie!
W tym Titanic tylko że 3D...W setną rocznicę katastrofy, która wstrząsnęła światem.
W tym Titanic tylko że 3D...W setną rocznicę katastrofy, która wstrząsnęła światem.
24.04.2012 o godz. 14:56
komentuj (2)
Hello wszystkim! Coś mnie wzięło na pisanie notki. W ogóle ostatnio mam porycie. Może, żeby rozładować napięcie z poprzedniego tygodnia, który był wyjątkowo ciężki. Ale przeżyłam. Chwała weekendowi!!!
Dzisiaj nawet luz w szkole. Jedynym plusem poniedziałków, jest to, że mam tylko 6 lekcji. Przez cały polski liczyłyśmy w świetlicy grosze, na górę grosza :D. Nie obyło się bez omawiania wszystkiego co się wokół nas dzieje. Po lekcjach razem z Mali poszłyśmy do Sol, bo oczywiście musiałyśmy malować figurki dla dzieci z domu dziecka. Jutro jedziemy do domu dziecka z mikołajowym przedstawieniem i nasza nauczycielka od plastyki, która przewodzi tą akcją poodlewała z gipsu figurki jakiś mikołajków, aniołków, choinek, itp. I komu trzeba było przydzielić to zadanie? Oczywiście nam!
Ostatnio sytuacje na wf'ie mnie rozwalają. Pierwsza z nich, moim zdaniem najlepsza: Gra w ręczną. Tula, dwie takie dziewczyny i ja w jednej drużynie, Mali, Taki jeden plastik i jeszcze dwie inne dziewczyny w drugiej. No i gramy. Nagle plastik dostaje piłkę w swoje ręce, nie wiem jakim cudem i wszyscy na boisku zamierają, czekają do kogo poda. Ona stoi niezorientowana, w końcu Tula, będąca w innej drużynie się wkurzyła i podchodzi do niej z tekstem: "Daj to (piłkę), bo się zgubisz". I wiecie, że oddała? xD Przeciwnikowi? Ręce opadają. Jeszcze ten plastik, ostatnio rozjaśnił sobie włosy i najwidoczniej poszedł na solarium. Nie mam słów...
Plany na jutro:
Wycieczka do kina:
O 8:00 wyjazd. Na miejscu będziemy gdzieś około 9:00 będziemy na miejscu. Następnie czas wolny i o 11:00 seans. Nie wiem, po co dają nam tyle czasu. Lubię sklepy, ale jak wiem, że i tak sobie nic nie kupię z braków funduszy, to po co marnować czas? Ok. 14:30 mamy być w domu. Luzzz...
Wyjazd do domu dziecka:
O 16:30 wyjazd. Nie wiem jak to będzie dalej przebiegało. Wiem, że mamy wystąpić dla nich, później oni dla nas. Później rozdanie paczek dla tych dzieci i mamy się z nimi pobawić. Ale ok. 20:00 będziemy w domu. Mam nadzieję, że wcześniej...
Notka wyszła dłuższa niż się spodziewałam. I tak nie będzie chciało się nikomu tego czytać.
Na koniec filmik.
Dzisiaj nawet luz w szkole. Jedynym plusem poniedziałków, jest to, że mam tylko 6 lekcji. Przez cały polski liczyłyśmy w świetlicy grosze, na górę grosza :D. Nie obyło się bez omawiania wszystkiego co się wokół nas dzieje. Po lekcjach razem z Mali poszłyśmy do Sol, bo oczywiście musiałyśmy malować figurki dla dzieci z domu dziecka. Jutro jedziemy do domu dziecka z mikołajowym przedstawieniem i nasza nauczycielka od plastyki, która przewodzi tą akcją poodlewała z gipsu figurki jakiś mikołajków, aniołków, choinek, itp. I komu trzeba było przydzielić to zadanie? Oczywiście nam!
Ostatnio sytuacje na wf'ie mnie rozwalają. Pierwsza z nich, moim zdaniem najlepsza: Gra w ręczną. Tula, dwie takie dziewczyny i ja w jednej drużynie, Mali, Taki jeden plastik i jeszcze dwie inne dziewczyny w drugiej. No i gramy. Nagle plastik dostaje piłkę w swoje ręce, nie wiem jakim cudem i wszyscy na boisku zamierają, czekają do kogo poda. Ona stoi niezorientowana, w końcu Tula, będąca w innej drużynie się wkurzyła i podchodzi do niej z tekstem: "Daj to (piłkę), bo się zgubisz". I wiecie, że oddała? xD Przeciwnikowi? Ręce opadają. Jeszcze ten plastik, ostatnio rozjaśnił sobie włosy i najwidoczniej poszedł na solarium. Nie mam słów...
Plany na jutro:
Wycieczka do kina:
O 8:00 wyjazd. Na miejscu będziemy gdzieś około 9:00 będziemy na miejscu. Następnie czas wolny i o 11:00 seans. Nie wiem, po co dają nam tyle czasu. Lubię sklepy, ale jak wiem, że i tak sobie nic nie kupię z braków funduszy, to po co marnować czas? Ok. 14:30 mamy być w domu. Luzzz...
Wyjazd do domu dziecka:
O 16:30 wyjazd. Nie wiem jak to będzie dalej przebiegało. Wiem, że mamy wystąpić dla nich, później oni dla nas. Później rozdanie paczek dla tych dzieci i mamy się z nimi pobawić. Ale ok. 20:00 będziemy w domu. Mam nadzieję, że wcześniej...
Notka wyszła dłuższa niż się spodziewałam. I tak nie będzie chciało się nikomu tego czytać.
Na koniec filmik.
Kurde, kolo jest moim idolem.
"Wspólnie, ze znajomymi robilyśmy ognisko i
pekliśmy kebasy. Mmmmm. Pyśnie byli!"
♥
"Wspólnie, ze znajomymi robilyśmy ognisko i
pekliśmy kebasy. Mmmmm. Pyśnie byli!"
♥
Wypadało by się w końcu przywitać :) więc WITAJCIE :)
Postanowiłam założyć min blog, który miałby umilić życie mi i osobom podobnym do mnie :) dzisiejszy świat daje mnóstwo możliwości, dotyczących strojów, kosmetyków, form spędzania wolnego czasu, czy preferencji kulinarnych. Jednak nadmiar tych opcji, powoduję nie tylko ból głowy ale i szczuplejszy portfel:) Jest tego tyle, że łatwo się w tym wszystkim pogubić.
Dlatego, jedną z tych rzeczy o których będę tutaj pisać, będzie to, co wszystkie lubimy najbardziej czyli ZAKUPY oraz związane z nimi niebezpieczeństwa:).
Będę starała się podpowiadać jak i gdzie szukać okazji nie tracąc na jakości :)
Jednak nie chcę się ograniczać tylko i wyłącznie do zakupów :) znajdziecie tu jeszcze wiele ciekawych w moim mniemaniu rzeczy np. proste i łatwe przepisy na pyszne jedzonko, albo sposób na nową aranżację wnętrza za śmieszne pieniądze, czy chociażby co poczytać, albo na co pójść do kina :) strój dnia może być inspiracją co założyć do pracy, na randkę, na wypad z przyjaciółmi... wszystko to co pozwoli skrócić taniec przed szafą jaki ja mam co dzień przed wyjściem do pracy i nie tylko heheh :):):) podsumowując będzie tu wszystko to co pozwala na pokolorowanie mojego świata :) czym i Was drodzy czytelnicy będę chciała zarazić :)
A oto ja Karolcia :)
Postanowiłam założyć min blog, który miałby umilić życie mi i osobom podobnym do mnie :) dzisiejszy świat daje mnóstwo możliwości, dotyczących strojów, kosmetyków, form spędzania wolnego czasu, czy preferencji kulinarnych. Jednak nadmiar tych opcji, powoduję nie tylko ból głowy ale i szczuplejszy portfel:) Jest tego tyle, że łatwo się w tym wszystkim pogubić.
Dlatego, jedną z tych rzeczy o których będę tutaj pisać, będzie to, co wszystkie lubimy najbardziej czyli ZAKUPY oraz związane z nimi niebezpieczeństwa:).
Będę starała się podpowiadać jak i gdzie szukać okazji nie tracąc na jakości :)
Jednak nie chcę się ograniczać tylko i wyłącznie do zakupów :) znajdziecie tu jeszcze wiele ciekawych w moim mniemaniu rzeczy np. proste i łatwe przepisy na pyszne jedzonko, albo sposób na nową aranżację wnętrza za śmieszne pieniądze, czy chociażby co poczytać, albo na co pójść do kina :) strój dnia może być inspiracją co założyć do pracy, na randkę, na wypad z przyjaciółmi... wszystko to co pozwoli skrócić taniec przed szafą jaki ja mam co dzień przed wyjściem do pracy i nie tylko heheh :):):) podsumowując będzie tu wszystko to co pozwala na pokolorowanie mojego świata :) czym i Was drodzy czytelnicy będę chciała zarazić :)
A oto ja Karolcia :)
Hej <3
Wczoraj tak jak już pisałam kino :). Super film^^ Później poszłyśmy i ja Paulina oraz Justa sb zawiązujemy buty a jakaś dziewczyna "Tamta dziewczynka chwali się conversami". Idziemy i idziemy a inne dziewczyny idą i tak głośno mówią "o conversy". Tak mnie to wkurzało. Jesteśmy w galerii (trochę daleko ;/) tak sb pochodzić po sklepach. I na koniec do McDonalda (to tak jakby iść do kina tylko trochę krócej) i na koniec z McDonalda do domu. Tyle drogi i tak nas nogi bolały ;/. Wróciłam do domu tak o 20.40. (Zobaczcie ten filmik :) http://gwiazdunie.pl/malutka-siostrzenica-britney-spears-spiewa-piosenke-swojej-cioci/)
Wczoraj tak jak już pisałam kino :). Super film^^ Później poszłyśmy i ja Paulina oraz Justa sb zawiązujemy buty a jakaś dziewczyna "Tamta dziewczynka chwali się conversami". Idziemy i idziemy a inne dziewczyny idą i tak głośno mówią "o conversy". Tak mnie to wkurzało. Jesteśmy w galerii (trochę daleko ;/) tak sb pochodzić po sklepach. I na koniec do McDonalda (to tak jakby iść do kina tylko trochę krócej) i na koniec z McDonalda do domu. Tyle drogi i tak nas nogi bolały ;/. Wróciłam do domu tak o 20.40. (Zobaczcie ten filmik :) http://gwiazdunie.pl/malutka-siostrzenica-britney-spears-spiewa-piosenke-swojej-cioci/)
właśnie się ubieram bo zmykamy z Tomciem zobaczyc kominek w jego nowym domku, podobno Jego tato tak bardzo jest z niego zadowolony :D i dumny :D
później się szykuję i moje kochanie zabiera mnie na bardzo romantyczny seans do kina . oczukac przeznaczenie 5 ! hahahaa. będe miała pretekst , żeby się do niego ciągle tulic :D.
a propos uwielbiam horrory.
miłego wieczoru :*
później się szykuję i moje kochanie zabiera mnie na bardzo romantyczny seans do kina . oczukac przeznaczenie 5 ! hahahaa. będe miała pretekst , żeby się do niego ciągle tulic :D.
a propos uwielbiam horrory.
miłego wieczoru :*
Hej wam!
Dzisiaj obudziłam się o 12... to nic takiego dla mnie we wakacje, gdybym mogła przespałabym cały dzień :p Potem wreszcie dokończyłam oglądać HP i Insygnia Śmierci cz. I - jutro idę na II część. Ech, szkoda,że to już koniec... ale ja wciąż będę marzyć o Hogwarcie :p
Siedzę sobie dzisiaj cały dzień w pidżamie i leżę pod kocykiem, pogoda jest okropna. Na prawdę, dlaczego chociaż we wakacje nie może być to 30 stopni? Tak o tym marzę! Basen na mnie czeka, i pewnie się nie doczeka.
Teraz przeglądam sobie rzeczy na allegro i mam zamiar kupić pękający lakier od Opi - jak myślicie, opłaca się? Mi efekt się bardzo podoba :) Odkryłam też świetne Martensy, które od pewnego czasu chcę kupić (niestety 500 zł ulicą nie chodzi :D).
A tymczasem, życzę wam dalej miłych i słonecznych wakacji, a ja uciekam czytać książkę!
x
Dzisiaj obudziłam się o 12... to nic takiego dla mnie we wakacje, gdybym mogła przespałabym cały dzień :p Potem wreszcie dokończyłam oglądać HP i Insygnia Śmierci cz. I - jutro idę na II część. Ech, szkoda,że to już koniec... ale ja wciąż będę marzyć o Hogwarcie :p
Siedzę sobie dzisiaj cały dzień w pidżamie i leżę pod kocykiem, pogoda jest okropna. Na prawdę, dlaczego chociaż we wakacje nie może być to 30 stopni? Tak o tym marzę! Basen na mnie czeka, i pewnie się nie doczeka.
Teraz przeglądam sobie rzeczy na allegro i mam zamiar kupić pękający lakier od Opi - jak myślicie, opłaca się? Mi efekt się bardzo podoba :) Odkryłam też świetne Martensy, które od pewnego czasu chcę kupić (niestety 500 zł ulicą nie chodzi :D).
A tymczasem, życzę wam dalej miłych i słonecznych wakacji, a ja uciekam czytać książkę!
x
Ach cóż za cudowne dni. Miałam napisać, ale niestety nie miałam możliwości dojścia do komputera :/ Tak więc w czwartek byłam z rodzicami na "Piratach z Karaibów". Było całkiem fajnie, film też niezły. Poza domem byłam gdzieś ze 3 godziny, było już po południu. Przemęczyłam się do końca dnia, z książką w rękach przez parę godzin (książki wciągają, ale żeby aż tak?!). Następnego dnia byłam przez praktycznie całe popołudnie poza domem, łaziłam po mieście, jak zwykle bez celu. Około osiemnastej poszłam na basen, wróciłam koło dwudziestej, czytałam książkę i oglądałam z tatą filmy do 1 w nocy. Nie ma to jak wakacje. Dzisiaj chyba był najlepszy dzień, bo pojechałam z przyjaciółkami do Galerii Mokotów, autobusem, rzecz jasna. Był to oczywiście mój pierwszy samodzielny przejazd autobusem (nie licząc tego razu, kiedy musiałam przejechać jakieś dwa przystanki). Dojechałyśmy wcześnie, więc przez 1,5 godziny łaziłyśmy po sklepach, po czym poszłyśmy do kina (na "Beat the World"). Film był nawet ciekawy, ale jak dla mnie te niecałe dwie godziny jego trwania minęło jak dwadzieścia minut. Później kupiłyśmy sobie lody, ale wpierw musiałyśmy znaleźć miejsce z normalnymi cenami. No przepraszam, ale 9,50 za gałkę jakichś niemieckich lodów to chyba przesada. Kiedy wracałyśmy do Piaseczna, śmiałyśmy się z jakiegoś kolesia, który strasznie dziwnie spał. Głowa mu się ciągle strasznie majtała, i co chwilę się budził. Ta, akurat wtedy, kiedy go naśladowałyśmy. Biedak w końcu nie wytrzymał i się przesiadł :D Po drodze wstąpiłyśmy do Decathlonu. Jeździłyśmy na hulajnogach, biegałyśmy po całym sklepie i ogólnie wariowałyśmy. Gdyby nie to, że wszyscy się tam tak zachowywali, pewnie wywołałybyśmy salwy śmiechu. W końcu wróciłyśmy do domu. Strasznie mi się nudzi. Jutro rano jedziemy do hodowli obejrzeć owczarki niemieckie, bo chcemy kupić psa. Wreszcie moje prośby zostały wysłuchane! Jakby coś, to błagałam przez parę lat i dopiero teraz się zgodzili.
Nareszcie koniec! Będę trochę tęskniła za starą szkołą i klasą, ale przede mną gimnazjum i nowi ludzie. Mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle. Teraz muszę cieszyć się wakacjami! ♥ W sobotę idę do kina z przyjaciółkami na "Beat the World. Taniec to moc", a jutro z rodzicami na "Piratów z Karaibów". Niedawno wróciłam z basenu, a teraz siedzę w domu. Tak więc wszystkim bloblowiczom życzę udanych wakacji!
Właśnie zabieram się do obejrzenia "Amityville" - film z 2005 więc pewnie niektórzy oglądali ;p Możecie się podzielić swoją opinią ;D
Jak zawsze sprawdazam na filmweb i jest !
średnia 7,1 całkiem nieźle xd
zobaczymy :)
Jak zawsze sprawdazam na filmweb i jest !
średnia 7,1 całkiem nieźle xd
zobaczymy :)
specjalnie dla psychix :)
"Oczy Julii" trudne do zrozumienia ? Zdecydowanie , jeżeli film ogląda się ze skupieniem jest ok inaczej raczej za wiele się nie zrozumie ...
Julia będzie szukała zabójcy jej siostry ... co chwile był jakiś zwrot akcji ... za każdym razem miałam innego 'podejrzanego', a okazało się, że w ogóle nie trafiłam i powiem Ci, że film był niesamowity. Jeżeli nie obejrzysz go w kinie to możesz go obejrzeć nawet teraz na seans24.pl : )
"Oczy Julii" trudne do zrozumienia ? Zdecydowanie , jeżeli film ogląda się ze skupieniem jest ok inaczej raczej za wiele się nie zrozumie ...
Julia będzie szukała zabójcy jej siostry ... co chwile był jakiś zwrot akcji ... za każdym razem miałam innego 'podejrzanego', a okazało się, że w ogóle nie trafiłam i powiem Ci, że film był niesamowity. Jeżeli nie obejrzysz go w kinie to możesz go obejrzeć nawet teraz na seans24.pl : )
baaardzo polecam "Oczy Julii" póki jeszcze leci w kinach ! :) najmniej miły moment to oczywiście kiedy Ivan wbija swojej matce jakas substancje do oka i kiedy przykłada nóż do oczu Julii ... moja kolezanka miała zamnkiete oczy ;p naprawde polecam : ) piszcie jak sie wam podobał ...
widziałam już sale samobójców :)
można zapytać : i co ?
odpowiedź brzmi : i nic -.-
wszyscy chwalili film, jednak kiedy słucha się samych dobrych rzecy o 'horrorze' to sie juz napala - podczas gdy tak nie jest :(
film jest ok, ale nie tak jak myślałam
a po za tym na horror to mi to nie wygląda!
Przede wszystkim horror ma być straszny, a to straszne nie było ...
Jeżeli już to bardziej poruszające - tu się moge zgodzić :D
czekam na wasze opinie ... <3
można zapytać : i co ?
odpowiedź brzmi : i nic -.-
wszyscy chwalili film, jednak kiedy słucha się samych dobrych rzecy o 'horrorze' to sie juz napala - podczas gdy tak nie jest :(
film jest ok, ale nie tak jak myślałam
a po za tym na horror to mi to nie wygląda!
Przede wszystkim horror ma być straszny, a to straszne nie było ...
Jeżeli już to bardziej poruszające - tu się moge zgodzić :D
czekam na wasze opinie ... <3
Nieważne, że nie pisałam tutaj miesiąc. Jesteś tam leniwa, że nie chciało mi się wpisać krótkiego adresu, nie ma co.
Ogólnie wydarzyło się wiele, że aż nie wiem co. Dlatego chcę się rozpisać.
Ha, tydzień temu miałam bierzmowanie. Akurat musiałam wziąć Saszę na świadka, matko boska. Nigdy więcej takiej osoby. Chyba nikt nie wkurza mnie bardziej, niż on. No ale cóż, chociaż go lubię. Chociaż mam nadzieję, że się ode mnie odwali, bo znowu zaczął pisać. Dlatego też wczoraj ani nie odpisywałam na jego smsy, na wiadomości na gadu ani nie odbierałam jego telefonów. Dzisiaj znowu do mnie napisał. Byłam oschła, nie ma co. Niech w końcu zrozumie. Ale za to zostałam poinformowana, że wraz z Martą jestem na okładce Stepnickiego Echa, hahaha XD Nie ma co. Jemy z jednej taki jakieś ciasto - zdjęcie przewspaniałe.
No, i mówcie na mnie Julia. Albo nie, nie mówcie tak na mnie, bo w ostatniej chwili chciałam zmienić imię, ale okazało się nieświęte. No i została Dżulia.
W poniedziałek był Dzień Unii Europejskiej. Oświadczam wszem i wobec, że klasa IIIa (patrz: moja najlepsza klasa) wygrała. W sumie fajnie, że mieliśmy Francję, Coco Chanel, Napoleona i jeszcze jakąś laskę (mniejsza o to, i tak jej nie lubię). Wygraliśmy wielki tort, który poszedł prawie cały. No tak, resztę oddaliśmy nauczycielom.
Obecnie jestem tak chora, jak nigdy. Dobrze, że moja matka jest pielęgniarką. Przynajmniej rzuciła mi na stół tabletkami, syropami, kroplami i jakąś lampą na zatoki. Muszę się wyleczyć do poniedziałku, bo są rekolekcje. I w środę wycieczka, wweeee.
I muszę powiedzieć, że niedawno dostałam 4 z matmy. To dziwne, bo w tym półroczu nie dostałam żadnej oceny wyżej niż trója z matmy.
A, no i pojechaliśmy z księdzem do kina na "Salę samobójców". Po obejrzeniu stwierdziłam, że flaki z olejem, ale po jakimś czasie stwierdziłam, że całkiem okej. Ogólnie to muszę dopiero po jakimś czasie zdecydować co sądzę o filmie, nie wiedząc dlaczego. I kupiłam "Goodbye Lullaby" i zaciesz na całego.
Yhm, muszę napisać referat z polskiego, który i tak miałam mieć na dzisiaj ;c
Enej - Komu.
25.03.2011 o godz. 19:53
Przez przypadek wpadliśmy dziś do kina na Salę Samobójców.
Jak na polskie dzieło - naprawdę szokuje.
Scenariuszem, realizacją, aktorstwem i efektami specjalnymi.
Naprawdę kawał dobre roboty!
Jak na polskie dzieło - naprawdę szokuje.
Scenariuszem, realizacją, aktorstwem i efektami specjalnymi.
Naprawdę kawał dobre roboty!
padam ze zmęczenia , byliśmy w kinie . wojna -żeńsko męska , czy męsko - żeńska . film strasznie męczy fizycznie i psychicznie , trzeba sie na nim skupic i o niczym innym nie myślec by zrozumiec jego sens , ale ogólnie podobał mi się , lubię polskie filmy , i wyjazd tez mi sie podobał ! bardzo bardzo bardzo :* kiedy jestem z Toba nic sie nie liczy ♥ uwielbiam takie dni ! tylko ten popcorn , dlaczego zawsze tak się nim opychamy ? ;d
miałam tyle do zrobienia w ten weekend , i oczywiście jak na razie nie zrobiłam nic , tak strasznie mi sie nie chce , ;x próbowałam sie za coś wziąśc ale .. mi nie wyszło . jutro będe się o to martwic ;d , jutro jedziemy na meczyk , mam nadzieję , że bedzie tak samo śliczna pogoda jak dziś !
teraz chyba się położe do łóżeczka, pooglądam 'must be the music' i pewnie zasne ! ale nastawiam budzik na 0.20 teksańska masakra piłą mechaniczną ! yeee , nie wiem jak później wróce do swojego pokoju ale to szczegół ! -,-
miałam tyle do zrobienia w ten weekend , i oczywiście jak na razie nie zrobiłam nic , tak strasznie mi sie nie chce , ;x próbowałam sie za coś wziąśc ale .. mi nie wyszło . jutro będe się o to martwic ;d , jutro jedziemy na meczyk , mam nadzieję , że bedzie tak samo śliczna pogoda jak dziś !
teraz chyba się położe do łóżeczka, pooglądam 'must be the music' i pewnie zasne ! ale nastawiam budzik na 0.20 teksańska masakra piłą mechaniczną ! yeee , nie wiem jak później wróce do swojego pokoju ale to szczegół ! -,-
ii kino wypaliło , byliśmy na oh karol , wszyscy tak chwalą , a mi się nie podobało , ;< myslałam , że będzie bardziej smiesznie , ale było duzo gołych dup , kilka smiesznych scen i to wszystko , no ale komuś może się to podobac , bo w końcu od czasu kiedy film wyszedł sale kinowe są ciągle pełne -,-
mówisz mi, że sobie coś wmawiam , tylko , ze ja widzę kiedy zaglądasz na inne , ;) to nie jest miłe , ;/ ja nie patrze na innych -,- , nie mam tż kuźwa jakiś zdjęc beznadziejnych cycków w aparacie ; /
i tak Cie kocham , dobranoc , miłego wieczoru ; - *
mówisz mi, że sobie coś wmawiam , tylko , ze ja widzę kiedy zaglądasz na inne , ;) to nie jest miłe , ;/ ja nie patrze na innych -,- , nie mam tż kuźwa jakiś zdjęc beznadziejnych cycków w aparacie ; /
i tak Cie kocham , dobranoc , miłego wieczoru ; - *
Dzisiaj byłam u Kary :) Najpierw uczyłyśmy się matmy ;(, potem grałyśmy w sims3. Później zagrałyśmy w gre "kreator mody"- super zabawa ;D!
O 17 40 poszłyśmy do kina na film "Megamocny". Był super, serio mi się podobał :)). A wy widzieliście ten film ???
O 17 40 poszłyśmy do kina na film "Megamocny". Był super, serio mi się podobał :)). A wy widzieliście ten film ???





