Wyniki wyszukiwania: kara
HEJ .
Sorki że nie pisze . Ale narazie musze zawiesić bloga . Ponieważ mam kare na kompaa .. Paa
Sorki że nie pisze . Ale narazie musze zawiesić bloga . Ponieważ mam kare na kompaa .. Paa
11.03.2012 o godz. 13:20
komentuj (0)
Łeee.. kara .. Nie mogę dzisiaj wyjść a dwór ;( Nie będe podczas wojny grupy Kazik vs Mickiewicz.. ;( Może przekonam mamę żeby mi zdjeła karę.. Nie ma co pisać nuudy.. Może napisze później..
Paaa.
Weruu.
;(
Paaa.
Weruu.
;(
Sory ze tak dlugo nie pisalam ale mam kare no niestety za oceny.A w szkole jak narazie dobrze po za tym ze sobie rozcielam dwa palce.Na dlugiej przerwie dzisiaj gadanie, smianie sie fajnie bylo.Dziekuje wam.I to chyba tyle.Papapa:*
"Wciąż pragnąc czegoś co nie może być twoje, to tak jakby spadając, kurczliwie łapać się powietrza."
Czemu życie kara nas tak bardzo? Może i dobrze? Może trzeba dostać raz pożądanego kopa w dupę, aby nie popełnić tego samego błędu nigdy więcej?
Chcę już normalnie funkcjonować, uwielbiam trenować tak ażebym już po treningu nie mogła wstać na nogi ! A nie ledwo co się zmęczę.. bez sensu.
Minął już ponad rok od moich pierwszych poważnych błędów w życiu. Od rzeczy które próbowało się "pierwszy raz". Życie przez ten czas dużo mi uświadomiło. Czasem warto to co zakazane zostawić w spokoju, jednak trudno tak.
Życie uczy nas codziennie nowych rzeczy.
Piosenka, która ponownie porusza moje wspomnienia. W takich chwilach stwierdzam, że może jednak potrzebujemy drugiej osoby. Wtedy istniałoby większe prawdopodobieństwo, że miałabym kogoś komu mogę ewidentnie wszystko powiedzieć. Niestety, analizując cała sytuacje, takiej osoby chyba nie ma. Niestety niektóre rzeczy musimy zachować tylko dla siebie. Taka rola człowieka. Odpowiadamy za swoje błędy. Za niektóre bardzo sroga karą...
Czemu życie kara nas tak bardzo? Może i dobrze? Może trzeba dostać raz pożądanego kopa w dupę, aby nie popełnić tego samego błędu nigdy więcej?
Chcę już normalnie funkcjonować, uwielbiam trenować tak ażebym już po treningu nie mogła wstać na nogi ! A nie ledwo co się zmęczę.. bez sensu.
Minął już ponad rok od moich pierwszych poważnych błędów w życiu. Od rzeczy które próbowało się "pierwszy raz". Życie przez ten czas dużo mi uświadomiło. Czasem warto to co zakazane zostawić w spokoju, jednak trudno tak.
Życie uczy nas codziennie nowych rzeczy.
Piosenka, która ponownie porusza moje wspomnienia. W takich chwilach stwierdzam, że może jednak potrzebujemy drugiej osoby. Wtedy istniałoby większe prawdopodobieństwo, że miałabym kogoś komu mogę ewidentnie wszystko powiedzieć. Niestety, analizując cała sytuacje, takiej osoby chyba nie ma. Niestety niektóre rzeczy musimy zachować tylko dla siebie. Taka rola człowieka. Odpowiadamy za swoje błędy. Za niektóre bardzo sroga karą...
Mam karę na kompa. ;/ Bd za jakiś tydzień. :x
Źle zrozumiałyście poprzednią notkę. ;P
Pzdr. ;*
Źle zrozumiałyście poprzednią notkę. ;P
Pzdr. ;*





