Wyniki wyszukiwania: imprezy
Zablokowałam sobie możliwosć wchodzenia na mojego bloga więc skoro jednak możesz czytać te notatki to albo mam keylogera na kompie albo bardzo Ci ufam ;)
Tytuł adekwatny do tego czym ostatnio nagminnie zajmujemy się w akademiku. Impreza za imprezą - urodziny za urodzinami. Sesja była chwilowa przerwą która trwała około tygodnia ciągłej i męczącej nauki, ale znowu sesja była dla mnie lekką a reszta ludzi się męczy :) Czego się nie robi żeby wrócić do swojego trybu życia :)
Mam mętlik w głowie.. Z Damianem jest super fajnie itp itd ale nie zawsze.
1. Czasem mam wrażenie że jestem w klatce bo juz nie moge sobie wyjsc bez jego wiedzy itp. ale tak to już jest jak się mieszka razem w akadmeiku..
2. On może sobie wyjsc gdzie chce,
3. Mam swiadomosc tego ze jak to sie rozpadnie to ja będę miała przejebane w akademiku..
4. Dawid chce isc z nami na piwo, i pójdziemy na to piwo, bo mimo wszystko, ciągle zdarza mi się o nim myslec, ciagnie mnie na to piwo i skoro chce to pójde bez wzgledu na konsekwencje..
5. W takich momentach chcę być wolna.
6. Chciałabym czasem isc na impreze i dobrze sie bawic, potanczyc posmiac z jakimis nieznajomymi a pozniej wrocic sama do domu po udanej iprezie
7. nie dorosłam i nie chce miec poważnego związku
ale dobrze mi z nim.. nie da sie tego pogodzić ?:(
Tytuł adekwatny do tego czym ostatnio nagminnie zajmujemy się w akademiku. Impreza za imprezą - urodziny za urodzinami. Sesja była chwilowa przerwą która trwała około tygodnia ciągłej i męczącej nauki, ale znowu sesja była dla mnie lekką a reszta ludzi się męczy :) Czego się nie robi żeby wrócić do swojego trybu życia :)
Mam mętlik w głowie.. Z Damianem jest super fajnie itp itd ale nie zawsze.
1. Czasem mam wrażenie że jestem w klatce bo juz nie moge sobie wyjsc bez jego wiedzy itp. ale tak to już jest jak się mieszka razem w akadmeiku..
2. On może sobie wyjsc gdzie chce,
3. Mam swiadomosc tego ze jak to sie rozpadnie to ja będę miała przejebane w akademiku..
4. Dawid chce isc z nami na piwo, i pójdziemy na to piwo, bo mimo wszystko, ciągle zdarza mi się o nim myslec, ciagnie mnie na to piwo i skoro chce to pójde bez wzgledu na konsekwencje..
5. W takich momentach chcę być wolna.
6. Chciałabym czasem isc na impreze i dobrze sie bawic, potanczyc posmiac z jakimis nieznajomymi a pozniej wrocic sama do domu po udanej iprezie
7. nie dorosłam i nie chce miec poważnego związku
ale dobrze mi z nim.. nie da sie tego pogodzić ?:(
10.02.2012 o godz. 23:05
komentuj (0)
hahahahahahahahahahahah. Dziś mam jakiś taki dzień, że ciągle chce mi się śmiać. Pomijając dzisiejszy zjebany sen, który do tej pory mam przed oczami. Ale nie będę go tu opisywać- nie chce nikogo narazić na 'mądrości' mojego chorego mózgu.
Dzisiejszy dzień naprawdę można zaliczyć do udanych. Odpowiedź z geo zaliczona na 4+, masaż serca na 'Ani' rozwalający, a do tego ostatni wf i pchnięcie kulą na 80 cm....takie rzeczy to tylko by me.
W prawdzie dzień się jeszcze nie skończył, ale nie planuję jakiś ekscesów. Wieczór z historią, francuskim i gorącą herbatą. Tak. Ostatnio właśnie tak wyglądają moje wieczory. Jakby...ustabilizowałam się . Szalona imprezowiczka to może zbyt duże określenie jak na mnie, ale kiedyś rzeczywiście imprezowałam dużo więcej niż teraz. No ale wielokrotnie poniosłam tego konsekwencje. Musi minąć trochę tego błogiego, spokojnego czasu, żebym znów chciała się wyszumieć .
Za to ostatnio znów dopadła mnie faza na moje ukochane piosenki z czasów imprez- czyli z czasów gimnazjum. W sumie taka faza na typowe wild child chyba nigdy mi nie przejdzie, więc nie ma mowy, żeby te wszystkie kawałki kiedykolwiek mi się znudziły: a na dziś
Dzisiejszy dzień naprawdę można zaliczyć do udanych. Odpowiedź z geo zaliczona na 4+, masaż serca na 'Ani' rozwalający, a do tego ostatni wf i pchnięcie kulą na 80 cm....takie rzeczy to tylko by me.
W prawdzie dzień się jeszcze nie skończył, ale nie planuję jakiś ekscesów. Wieczór z historią, francuskim i gorącą herbatą. Tak. Ostatnio właśnie tak wyglądają moje wieczory. Jakby...ustabilizowałam się . Szalona imprezowiczka to może zbyt duże określenie jak na mnie, ale kiedyś rzeczywiście imprezowałam dużo więcej niż teraz. No ale wielokrotnie poniosłam tego konsekwencje. Musi minąć trochę tego błogiego, spokojnego czasu, żebym znów chciała się wyszumieć .
Za to ostatnio znów dopadła mnie faza na moje ukochane piosenki z czasów imprez- czyli z czasów gimnazjum. W sumie taka faza na typowe wild child chyba nigdy mi nie przejdzie, więc nie ma mowy, żeby te wszystkie kawałki kiedykolwiek mi się znudziły: a na dziś
dawno nic nie pisałem. postanowiłem wrócić - już niebawem będę dodawał nowe informacje o wielkich wydarzeniach: koncertach, imprezach sportowych itp.
tymczasem was (osoby pracujące) zachęcam na imprezy integracyjne dla firm, które są doskonałym sposobem na stworzenie zgranego zespołu
tymczasem was (osoby pracujące) zachęcam na imprezy integracyjne dla firm, które są doskonałym sposobem na stworzenie zgranego zespołu
MENU Z DODATKIEM POTRAW INDYJSKICH / 2011
POWITANIE CHLEBEM I SOLĄ
TOAST SZAMPANEM
DLA WSZYSTKICH GOŚCI WESELNYCH
DANIE GORĄCE
ROSÓŁ Z MAKARONEM
ROLADA Z KURCZAKA*
SCHAB PIECZONY*
KARKÓWKA PIECZONA*
SOS WŁASNY*
ZIEMNIAKI*
KROKIETY ZIEMNIACZANE*
SURÓWKA Z BIAŁEJ KAPUSTY*
SURÓWKA Z BURACZKÓW*
SURÓWKA Z MARCHWI*
*(podane na półmiskach)
PŁYTA ZIMNA
/ wyroby własne /
PASZTET KRÓLEWSKI
SCHAB PIECZONY
ROLADA Z BOCZKU
FILET Z PIERSI INDYKA
GALANTYNA WIEPRZOWO - DROBIOWA
SAŁATKA JARZYNOWA
SAŁATKA GRECKA
SAŁATKA Z KURCZAKIEM I ANANASEM
SOS TATARSKI, PIECZYWO
(podane na półmiskach)
DANIE GORĄCE
(gotowa porcja)
SZASZŁYK DROBIOWY, RYŻ BIAŁY
SURÓWKA: BIAŁA RZODKIEW Z POMIDOREM I CEBULĄ
PŁYTA ZIMNA
/ wyroby własne /
GALARETKA DROBIOWA
JAJKO W GALARECIE Z ŁOSOSIEM
ŚLEDŹ PO WIEJSKU
(podane na półmiskach)
DANIA GORĄCE
(gotowe porcje)
POLĘDWICZKI WIEPRZOWE
KLUSKI ŚLĄSKIE
CZERWONA KAPUSTA
DANIA GORĄCE
/ wyrób własny /
BARSZCZ Z PASZTECIKAMI Z MIĘSEM
LUB
BARSZCZ Z PIEROGAMI Z KURCZAKIEM PO INDYJSKU
WODA, SOK POMARAŃCZOWY, SOK JABŁKOWY, KAWA I HERBATA
!BEZ OGRANICZEŃ!
COCA COLA, FANTA, SPRITE W BUTELKACH NA STOLE SZWEDZKIM
!Ogólnie 0,5l napoju na parę!
!Powyżej 50 osób w dniu wesela pokój dla Państwa Młodych w cenie wesela!
Koszt wesela od 1 osoby 145,00 zł (menu, owoce)
Koszt wesela od 1 osoby 170,00 zł (menu, alkohol /0,5 l na parę/, tort, ciastka i owoce)
Orkiestra lub D-Jey we własnym zakresie.
ŻYCZYMY SMACZNEGO !!!
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!!!
POWITANIE CHLEBEM I SOLĄ
TOAST SZAMPANEM
DLA WSZYSTKICH GOŚCI WESELNYCH
DANIE GORĄCE
ROSÓŁ Z MAKARONEM
ROLADA Z KURCZAKA*
SCHAB PIECZONY*
KARKÓWKA PIECZONA*
SOS WŁASNY*
ZIEMNIAKI*
KROKIETY ZIEMNIACZANE*
SURÓWKA Z BIAŁEJ KAPUSTY*
SURÓWKA Z BURACZKÓW*
SURÓWKA Z MARCHWI*
*(podane na półmiskach)
PŁYTA ZIMNA
/ wyroby własne /
PASZTET KRÓLEWSKI
SCHAB PIECZONY
ROLADA Z BOCZKU
FILET Z PIERSI INDYKA
GALANTYNA WIEPRZOWO - DROBIOWA
SAŁATKA JARZYNOWA
SAŁATKA GRECKA
SAŁATKA Z KURCZAKIEM I ANANASEM
SOS TATARSKI, PIECZYWO
(podane na półmiskach)
DANIE GORĄCE
(gotowa porcja)
SZASZŁYK DROBIOWY, RYŻ BIAŁY
SURÓWKA: BIAŁA RZODKIEW Z POMIDOREM I CEBULĄ
PŁYTA ZIMNA
/ wyroby własne /
GALARETKA DROBIOWA
JAJKO W GALARECIE Z ŁOSOSIEM
ŚLEDŹ PO WIEJSKU
(podane na półmiskach)
DANIA GORĄCE
(gotowe porcje)
POLĘDWICZKI WIEPRZOWE
KLUSKI ŚLĄSKIE
CZERWONA KAPUSTA
DANIA GORĄCE
/ wyrób własny /
BARSZCZ Z PASZTECIKAMI Z MIĘSEM
LUB
BARSZCZ Z PIEROGAMI Z KURCZAKIEM PO INDYJSKU
WODA, SOK POMARAŃCZOWY, SOK JABŁKOWY, KAWA I HERBATA
!BEZ OGRANICZEŃ!
COCA COLA, FANTA, SPRITE W BUTELKACH NA STOLE SZWEDZKIM
!Ogólnie 0,5l napoju na parę!
!Powyżej 50 osób w dniu wesela pokój dla Państwa Młodych w cenie wesela!
Koszt wesela od 1 osoby 145,00 zł (menu, owoce)
Koszt wesela od 1 osoby 170,00 zł (menu, alkohol /0,5 l na parę/, tort, ciastka i owoce)
Orkiestra lub D-Jey we własnym zakresie.
ŻYCZYMY SMACZNEGO !!!
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!!!
Pracy w tej chwili nie mam. Staż został zakończony z winy szefa, także jestem bezrobotna ale zadowolona bo przynajmniej do łazienki mam dostęp ;P
Imprezowałam od czwartku wieczora....no i teraz dopiero w miarę kontaktuję:D Ale jeszcze nie odespałam wszystkiego i niestety udziela mi się jakby bezsenność.
Farbowałam włosy....szyła masakra plamiasta....poszłam do fryzjerki i mi wyrównała kolory i ścięła bo niestety trzeba było się trochę pozbyć ich(ale na szczęście nie dużo).
9 listopada idę do lekarza, heh już teraz robię listę dolegliwości hahahaha Pomarudzę ale wszystko do porządku będzie doprowadzone.
Z Miśkiem kłótnia była....z jego winy choć się nie przyznał i nadal się nie przyznaje a ja nadal zła jestem no ale już jest w miarę ok, tzn nie zabijamy się, żartujemy, spotykamy się itd. ale nie jest jeszcze tak jak było.
Ciągnie mnie do Holandii....choćby na miesiąc ale ja chcę znowu tam być....
W tej chwili siedzę w piżamie(godzina 18:50) i śpiąca już jestem ale co się kładę to ni chu chu nie da rady zasnąć :D Więc jem owocka, popularnie mówiąc: Kaki hihihi pyszota którą uwielbiam :)
P.S. BRAK RÓŻOWEGO GÓWNA :))))
Imprezowałam od czwartku wieczora....no i teraz dopiero w miarę kontaktuję:D Ale jeszcze nie odespałam wszystkiego i niestety udziela mi się jakby bezsenność.
Farbowałam włosy....szyła masakra plamiasta....poszłam do fryzjerki i mi wyrównała kolory i ścięła bo niestety trzeba było się trochę pozbyć ich(ale na szczęście nie dużo).
9 listopada idę do lekarza, heh już teraz robię listę dolegliwości hahahaha Pomarudzę ale wszystko do porządku będzie doprowadzone.
Z Miśkiem kłótnia była....z jego winy choć się nie przyznał i nadal się nie przyznaje a ja nadal zła jestem no ale już jest w miarę ok, tzn nie zabijamy się, żartujemy, spotykamy się itd. ale nie jest jeszcze tak jak było.
Ciągnie mnie do Holandii....choćby na miesiąc ale ja chcę znowu tam być....
W tej chwili siedzę w piżamie(godzina 18:50) i śpiąca już jestem ale co się kładę to ni chu chu nie da rady zasnąć :D Więc jem owocka, popularnie mówiąc: Kaki hihihi pyszota którą uwielbiam :)
P.S. BRAK RÓŻOWEGO GÓWNA :))))





