Wyniki wyszukiwania: codzienność
Przestaje żyć. Stoję obok mojego życia, nie potrafię nic zmienić. Nie chcę nic zmienić? Nie wiem. Nic nie wiem, plącze się w bezsensownych myślach, nie potrafię racjonalnie myśleć, straciłam obiektywizm, popadam w totalny egocentryzm, coraz częściej zastanawiam się nad sensem mojego istnienia, zastanawiam się czy ja w ogóle żyje, czy może taki beznadziejny stan osiąga się po śmierci. Może jestem w śpiączce i niedługo obudzę się z tego gówna.
Mam dość. Stres mnie wykańcza. Boje się, że przekraczam pewną granicę, a może już przekroczyłam. Pomieszanie zmysłów.
Jestem w takim stanie, że myślę o D. pamiętając tylko pozytywy, które i tak nieliczne przykryte zostały przez negatywne sytuacje. Wariuje totalnie. Moja zaciętość stanowczo wypiera czyny, które jedynie w postaci myśli prowokowane są przez "wewnętrzną, zagubioną dziewczynkę pragnącą miłości".
PS. Chciałabym nie czuć się jak przedmiot. Chociaż nie, wystarczyłaby mi myśl, że jestem potrzebnym przedmiotem. Cholernie potrzebnym przedmiotem, który potrafi potrzebować.
Mam dość. Stres mnie wykańcza. Boje się, że przekraczam pewną granicę, a może już przekroczyłam. Pomieszanie zmysłów.
Jestem w takim stanie, że myślę o D. pamiętając tylko pozytywy, które i tak nieliczne przykryte zostały przez negatywne sytuacje. Wariuje totalnie. Moja zaciętość stanowczo wypiera czyny, które jedynie w postaci myśli prowokowane są przez "wewnętrzną, zagubioną dziewczynkę pragnącą miłości".
PS. Chciałabym nie czuć się jak przedmiot. Chociaż nie, wystarczyłaby mi myśl, że jestem potrzebnym przedmiotem. Cholernie potrzebnym przedmiotem, który potrafi potrzebować.
27.05.2012 o godz. 23:22
komentuj (0)
Szewc marzeń... Tak bywa nazywany. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektantów butów a jego wzory są obiektem pożądania... (a niech będzie, napiszę to)...wszystkich kobiet. Tak, zaliczyłam siebie samą do grona tych wszystkich choć prawdę mówiąc szpilki noszę obecnie bardzo rzadko. Uwielbiam buty, kocham buty! Wszelkie rodzaje, modele, wzory... oczywiście muszą być spełnione określone warunki, żeby zwróciły moją uwagę. Ale o tym kiedy indziej. Dziś szpilki.
Czytaj i zobacz więcej na: http://detox-poruszenie.blogspot.com/
Zapraszam
Czytaj i zobacz więcej na: http://detox-poruszenie.blogspot.com/
Zapraszam
Zobaczcie propozycję Nanette Lepore na tą wiosnę. Jest bardziej sportowa niż wczorajsza Elie Tahari ale uważam, że też zasługuje na uwagę. Brawo za prostotę!
Więcej znajdziecie na moim blogu na: http://detox-poruszenie.blogspot.com/
Słonecznie cudownego dnia Wam
Więcej znajdziecie na moim blogu na: http://detox-poruszenie.blogspot.com/
Słonecznie cudownego dnia Wam
Jesteś dla mnie jak lep na muchy.
Uwielbiam Cię..
Działasz na mnie hipnotyzująco. Jesteś po prostu świetny. Jak mnie uradowało, że pamiętałeś o czym rozmawialiśmy kiedy ostatni raz się widzieliśmy (rok temu). Jak przyjemnie jest poczuć tą gówniarską radość, w tym beznadziejnie "dorosłym życiu". I chociaż nic z tego nie będzie i tak Cię ubóstwiam.
Tak się zastanawiam, co mój wspaniały kolega wie..
Czy wie o moim przeszłym niby związku z D.
PS. Wybiłam sobie z głowy wymyślone uczucia. Odwyk przyniósł skutki. Trwa racjonalizacja.
Uwielbiam Cię..
Działasz na mnie hipnotyzująco. Jesteś po prostu świetny. Jak mnie uradowało, że pamiętałeś o czym rozmawialiśmy kiedy ostatni raz się widzieliśmy (rok temu). Jak przyjemnie jest poczuć tą gówniarską radość, w tym beznadziejnie "dorosłym życiu". I chociaż nic z tego nie będzie i tak Cię ubóstwiam.
Tak się zastanawiam, co mój wspaniały kolega wie..
Czy wie o moim przeszłym niby związku z D.
PS. Wybiłam sobie z głowy wymyślone uczucia. Odwyk przyniósł skutki. Trwa racjonalizacja.





