Wyniki wyszukiwania: Wspomnienia...
Znalezione filmy dla Wspomnienia...:
Brak.
Siedzę cicho w kącie...i płacze...
Jedyna myśl jaka przychodzi mi do głowy to : śmierć...
Myślę,że to jedyne wyjście z tej sytuacji...
Nie umiem sobie poradzić... Jestem już gotowa na śmierć...
Tylko jak?? Nie podetnę sobie żył...
Ale tylko dlatego,żeby zaoszczędzić mamie widoki
swojej córki zatopionej w krwi...
Więc wybieram tabletki...
Miałam tylko 25... Nie wiem na co...
Ale mama zawsze mówiła,ze są silne i,żebym ich nie brała...
Najpierw na kartce napisałam :
"Odeszłam,bo kochała go ponad życie a on tego nie doceniał...Kocham Was...Przepraszam..."
Położyłam się na łóżko... Wzięłam tabletki,popiłam piwem ...
Powoli zasypiałam... Całe życie przeleciało mi przed oczyma...
To straszne uczucie... Nagle... Krzyk siostry...
Płacz mamy... Dalej wszystko nie wyraźne...
Tylko takie mignięcia...
Karetka...szybka jazda do szpitala...
Silny ból brzucha...Płukanie Żołądka...
Było już tak blisko...
Czy musiała ona wtedy wrócić ??...
Czy to jakiś znak??...
Chociaż tak bardzo pragnęłam tego...
Może ktoś tam u góry czuwał nade mną??
Tyle pytań jeszcze wiele odpowiedzi przede mną...
Jedyna myśl jaka przychodzi mi do głowy to : śmierć...
Myślę,że to jedyne wyjście z tej sytuacji...
Nie umiem sobie poradzić... Jestem już gotowa na śmierć...
Tylko jak?? Nie podetnę sobie żył...
Ale tylko dlatego,żeby zaoszczędzić mamie widoki
swojej córki zatopionej w krwi...
Więc wybieram tabletki...
Miałam tylko 25... Nie wiem na co...
Ale mama zawsze mówiła,ze są silne i,żebym ich nie brała...
Najpierw na kartce napisałam :
"Odeszłam,bo kochała go ponad życie a on tego nie doceniał...Kocham Was...Przepraszam..."
Położyłam się na łóżko... Wzięłam tabletki,popiłam piwem ...
Powoli zasypiałam... Całe życie przeleciało mi przed oczyma...
To straszne uczucie... Nagle... Krzyk siostry...
Płacz mamy... Dalej wszystko nie wyraźne...
Tylko takie mignięcia...
Karetka...szybka jazda do szpitala...
Silny ból brzucha...Płukanie Żołądka...
Było już tak blisko...
Czy musiała ona wtedy wrócić ??...
Czy to jakiś znak??...
Chociaż tak bardzo pragnęłam tego...
Może ktoś tam u góry czuwał nade mną??
Tyle pytań jeszcze wiele odpowiedzi przede mną...
18.08.2010 o godz. 13:53
komentuj (8)
To wszystko zaczęło się 18 miesięcy temu dokładnie 19 lipca 2007r.
To był czwartek poszłam z koleżanka i jej chłopakiem na chwile do pobliskiej knajpy ,siedzieliśmy gadaliśmy jak zwykle o głupotach
po chwili podszedł do nas Mateusz (był najlepszym kolega mojego kuzyna wiec znałam go w sumie od dziecka lecz nie widziałam go z 2 lata ) ale gdy tylko podszedł i się uśmiechną odrazy go poznałam powiedziałam zęby się przysiadł i opowiadał co tam u niego no i gatka szmatka siedzieliśmy gadaliśmy w rozmowie wyszło ze czeka na brata i maja gdzieś razem podjechać ... zrobiłam wielkie oczy " jak to na brata przecież ty nie masz brata :)"
On się uśmiechną i powiedział ze pod choinkę dostał :).
Siedzieliśmy jeszcze z 20 min umówiliśmy się na piątek zęby pogadać na spokojnie , no i przyjechał brat Mateusza , Matti mnie od razu przedstawił z miejsca
-To jest Ola kuzynka Piotrka i Darka
- Wojtek zrobił duże oczy i się uśmiechną
- a To mój młodszy braciszek Wojtuś :)
-heh zaśmiałam się i powiedziałam ze wygadacie jak 2 słodkie krople miodu :)
pożegnaliśmy się i my jeszcze chwile posiedzieliśmy a oni pojechali
ok godz. 23 zaczęliśmy się zbierać o 23:40 byłam już w domu wykapałam się i poszłam jeszcze na telewizor
i coś mnie wtedy ruszyło ale nie wiedziałam co ...





