Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

mini blogi w kilka sekund!

startuj i pisz je z nami

Ciasto marchewkowe dietetyczne
400 g drobno startej marchwi
130 g płatków owsianych
4 jajka
szczypta soli
2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
2 łyżki miodu
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka cynamonu
szczypta imbiru
50 g owoców suszonych (rodzynki, żurawina, morele)
wierzch: 
opakowanie serka homogenizowanego waniliowego light
płatki migdałowe


Marchew umyć, obrać i zetrzeć na tarce na bardzo drobnych oczkach. Płatki owsiane zmielić na mąkę. Przesiać przez sito, wymieszać z proszkiem. Suszone owoce jak morele pokroić. 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Blachę tortownicę 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. 
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać żółtka, miksować. Następnie dodać startą marchew i delikatnie wymieszać. Dolać oliwę i miód, wymieszać. Na koniec dosypać mąkę z płatków, przyprawy i delikatnie wymieszać. Dosypać bakalie. Ciasto przełożyć do formy i wstawić do nagrzanego piekarnika na 50-60 minut. Upieczone ciasto odstawić na 15 minut do wystudzeni. Chłodne wyjąć z blachy.  Wierzch posmarować serkiem. Na suchej patelni przyrumienić płatki migdałów, posypać nimi serek.
20.04.2014 25 minut temu

Smażony makaron z warzywami 
200 g makaron chiński typu noodle albo pełnoziarnisty makaron spaghetti
1/2 opakowania mrożonki chińskiej warzywnej
ok 10 szt pieczarek
3 łyżki sosu sojowo-grzybowego (albo ciemnego sosu sojowego)
2-3 łyżki oleju sezamowego 
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pasty chilli np sambal oelek
1/2 łyżeczki przyprawy 5 smaków
szklanka bulionu warzywnego (dodatkowo)
pieprz czarny świeżo mielony
duży ząbek czosnku
2-3 cebulki dymki 
kapusta pekińska
2 łyżki oleju z orzeszków do smażenia w woku (lub rzepakowego)



Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu al dente i odcedzić. Czosnek i cebulki drobno posiekać, kapustę pekińska poszatkować. Pieczarki pokroić na plasterki. 
W woku rozgrzać oleju i wrzucić cebule i czosnek. Dodać mrożonkę warzyw, smażyć mieszając az sie rozmrozi a woda odparuje. 
Dodać kapustę, pieczarki, olej sezamowy, sos sojowy. Smażyć mieszając około 2 minuty, dodać makaron, wymieszać, dodać sol, pieprz, pastę chilli i przyprawę 5 smaków. Smażyć razem 2 minuty. Jeśli makaron byłby za suchy podlać bulionem i jeszcze chwile podsmażyć wszystko razem. Na koniec doprawić olejem sezamowym. Posypać poszatkowaną natką.  
20.04.2014 26 minut temu

Gdzie on jest? Nie ma... tęsknię, ale to nic nie zmieni. Dlaczego nie jest tak, jak w bajkach, że gdy się tęskni za ukochaną osobą, to ona przychodzi?
20.04.2014 40 minut temu

Uśmiecham się trochę. Jedna z trzech jej piosenek, które lubię. Dziwne? Ludzkie.
Klik
20.04.2014 45 minut temu

Pieką mnie oczy.
Zatruwam się wodą,
Czystą i niewinną.
Gram w byle co
Byle tylko zakryć
Beznadzieję i pustkę.
Nie wiem co się stało
Ale się nie odzywasz.
Tęsknię tak że aż boli
Wiem, to brzmi kiczowato.
Nie jest.
Co to jest miłość?
Czy dla ciebie to życie?
Czy tylko marzenie?
Gdzie jest miłość...
20.04.2014 49 minut temu

Nie będę udzielała rad. Nie jestem ekspertką. Nie umiem doradzać, a gdy to robię, najczęściej ostrzegam innych, by nie robili tego, co ja. Nie umiem mówić o swoich uczuciach. Umiem trochę o nich pisać. Ale o wiele więcej czuję.
20.04.2014 54 minuty temu

Zachwycam się jedynie zachodami słońca. Tylko one ukoją mój ból... i każdy jest inny, wyjątkowy, niepowtarzalny.
20.04.2014 o godz. 09:48

DLA NIEJ CISZA TO LEKARSTWO...

Gdy zobaczysz jej pociętą rękę nie pytaj się jej jak to się stało.. I tak ci nie powie prawdy.. Bo ona jest inna..Ona ma swój świat.. Zamyka w sobie swój cały ból.. Łza za łzą... Kolejna nie przespana noc.. Wszyscy mają ją za zakręconą dziewczynę, która cały czas się śmieje.. Ale Ona się śmieje, żeby nie płakać..
*****************
Wszyscy myślą, że wiedzą co ja tak naprawdę czuję.. Gówno wiedzą! Są zaślepieni.. NIe wiedzą NIC.
Powyższa notka jest o Mnie..
20.04.2014 o godz. 09:05

Wiesz czym jest tęsknota? To stan, w którym starasz się uleczyć duszę
z silnego przedawkowania złudzeniami. Kiedy toczysz walkę z sercem, i to ty przegrywasz już na samym starcie. Kiedy w środku rozpala cię nieugaszone pragnienie Jego obecności i nie potrafisz w żaden sposób zagłuszyć serca, które chce kochać. To pustka siejąca spustoszenie
w twojej duszy i towarzyszący jej głuchy, nieustający ani na chwilę ból. Wstajesz, a on już jest. Kładziesz się spać, a on jeszcze trwa..
20.04.2014 o godz. 08:34

Ból jest nieunikniony. Cierpienie jest wyborem.
20.04.2014 o godz. 08:34

Gdziekolwiek mnie nie uderzysz, trafisz już w jakąś bliznę. Cokolwiek powiesz, na pewno słyszałam już to wcześniej. Będziesz próbował przepraszać, bądź pewien, że wybaczałam już kiedyś. Spróbujesz złamać mi serce, to wiedz, że wyrwałam je sobie, by już nigdy więcej nie było zdolne do kochania..
20.04.2014 o godz. 08:34

Pamiętaj,
Człowiek zawsze będzie zaciekle bronił błędów, które pokochał..
20.04.2014 o godz. 08:33

Tak, to prawda, że nie ma nic gorszego od zwykłego przyzwyczajenia. Że nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja, że coś trwa wiecznie, że uczucia nie przemijają, a ludzie nie odchodzą. Czasami jednak sęk w tym, by zrozumieć, że nie wszystko jest takie jak się nam wydaje. I, że tęsknimy za człowiekiem, którego tak naprawdę nigdy nie było..
20.04.2014 o godz. 08:33

I te myśli, które paraliżują Ci umysł. Łzy, spływające po policzkach, które uświadamiają Ci, że tak naprawdę wcale nie jesteś silna, a naiwność to twoje drugie imię. W milczeniu przyjmujesz kolejne, coraz to silniejsze ciosy - nie od życia, nie od losu, tylko od osoby, na której najbardziej Ci zależy. I nie masz kogo obwinić, bo przecież kochasz, bo przecież dla Niego jesteś w stanie tak cierpieć. Bez pamięci wybaczając każdy kolejny błąd bojąc się, że Go stracisz...
20.04.2014 o godz. 08:32

-Pokaż mi swoje blizny.
-Dlaczego?
-Chce zobaczyć, ile razy mnie potrzebowałaś, a mnie nie było.
20.04.2014 o godz. 08:32

Wiem jak bardzo Ci Go brakuje. Znaczył dla Ciebie więcej niż wszystko i był kimś więcej niż tylko miłością. Kochałaś tak mocno, tak szczerze. I choć tego nie przyznasz, tak bardzo, że aż sprawiało ci to ból. Był twoim bezwarunkowym uzależnieniem, w którym chciałaś trwać na wieczność. Poświęciłabyś wszystko, nie prosząc o nic w zamian. Wierzyłaś, ufałaś, oddałaś Mu całą siebie. A teraz nie powiesz, że żałujesz. Nie przyznasz też, że ta miłość była błędem. Uśmiechniesz się tylko i odejdziesz w drugą stronę. Przecież tak wiele wygrałaś..
20.04.2014 o godz. 08:32

Brak obietnic mniej boli..
20.04.2014 o godz. 08:31

I zapamiętaj, że raz złamane serce będzie kochać jeszcze mocniej, pomimo, że wydaje się to niemożliwe. Ono po prostu kurczowo będzie łapać się tego, co przypomina mu przeszłość..
20.04.2014 o godz. 08:31

Wiesz, wydaje mi się, że zabrakło nam wtedy sił, by walczyć. Mieliśmy miłość i siebie, i to by wystarczyło. Więc dlaczego odpuściliśmy
i pozwoliliśmy odebrać sobie coś, co dawało nam szczęście? Tak dużo kosztowało nas zbudowanie tego uczucia. Zależało nam, ale co z tego, jeśli żadne z nas nie próbowało schwytać tego, co wymykało nam się z rąk. Przegraliśmy. Byliśmy zbyt słabi, by wygrać wojnę o naszą własność,
o szczęście, o miłość. Aż w końcu nadszedł dzień, kiedy obudziliśmy się
i nie czuliśmy zupełnie nic. Staliśmy się sobie obcy..
20.04.2014 o godz. 08:30
REKLAMA



plotki

quizy


figurki figurki